jazzarium

Marcin Olak Poczytalny: Wiara

Sytuacja się jakoś stabilizuje. W Ukrainie wojna – straszna, nieludzka, ale słyszymy o niej kolejny dzień. Nie mam innego wyjścia, uczę się z tym żyć. Jeszcze dłużej trwa gehenna uchodźców na granicy z Białorusią. Przez wojnę ten temat zniknął z nagłówków, ale przecież to się ciągle dzieje. I jest straszne. Żeby nie zwariować czytam mniej wiadomości, telewizji nie oglądam już od dawna.

Sun Ra Arkestra - 108 lat temu urodził się jeden z najbardziej ekscentrycznych muzyków freejazu

Nawet jeśli  Sun Ra nie żyje, choć jak twierdzą niektórzy to wcale nie prawda i podobnie jak Elvis trwa nieustannie jako postać nieziemska i my go tylko nie widzimy to jego wspaniały wehikuł ciągle przemierza naszą już całkiem ziemską przestrzeń i przypomina o wielkiej kosmicznej idei muzyki swego lidera. Za cztery dni wylądują w Warszawie na scenie Warsaw Summer Jazz Days. Zanim pobiegniemy doświadczyć tego astralnego zjawiska sięgamy do tekstu Lecha Borowca, który ukazał się przez laty w portalu Diapazon.

Taj Mahal – z miłości do muzyki

Kim jest Henry Saint Clair Fredericks, znany jako legendarny bluesman Taj Mahal? Odpowiedzieć jednym słowem wydaje się niemożliwe. Można go nazwać śpiewakiem, multiinstrumentalistą, kompozytorem muzyki filmowej i muzyki dla dzieci, producentem, „adwokatem muzyków”, dwukrotnym laureatem nagrody Grammy albo też zapalonym wędkarzem, podróżnikiem czy znawcą i miłośnikiem cygar.

See Our Way

Nie będzie z tej płyty sukcesu medialnego ani komercyjnego. Nie będzie nic co przydałoby rynkowej chwały obydwojgu muzykom. Album See Our Way nie stanie na półkach kolekcjonerów nawet, ponieważ w ogóle nie został wydany na żadnym nośniku. Ale to wszystko zupełnie nic nie znaczy, ponieważ nie został on nagrany po to aby zarobić, nagłośnić czy obciążać półki.

MBefore

Michael Bisio należy do czołówki współczesnych kontrabasistów działających na polu avant-jazzu. Amerykanin ma na koncie ponad setkę albumów, a wśród liderów z którymi współpracował wystarczy wymienić nazwiska takie jak Matthew Shipp, Ivo Perelman i Joe McPhee. W pełni zasłużenie ceniony i doceniany muzyk jednak stosunkowo rzadko nagrywa w roli lidera. W trakcie trwającej ponad trzydzieści lat kariery „MBefore” jest bodaj dopiero czternastym krążkiem, na którym Bisio samodzielnie przewodzi zespołowi.

Człowiek to byt, który aspiruje do bycia Bogiem. Dziś 125 rocznica urodzin Sidneya Becheta

„Człowiek to byt, który aspiruje do bycia Bogiem – pisał francuski filozof nurtu egzystencjalizmu, Jean Paul Sartre - Być człowiekiem to dążyć do bycia Bogiem, albo jeśli kto woli, człowiek jest w sposób fundamentalny pragnieniem bycia Bogiem.” Egzystencjaliści nie mieli Boga, ale mieli Sidneya Becheta. Amerykański pionier saksofonu był bohaterem smutnych panów w czarnych golfach i okularach z rogową oprawką.

Gil Evans! w 110 rocznicę urodzin!

Osiem lat temu mieliśmy wielkie jazzowe święto! Setną rocznicę urodzin Gila Evansa także warto było świętować! Na rynek płytowy, wypłynęły najróżniejsze albumy wielkiego aranżera, który pomalował jazz nieznanymi wcześniej kolorami! Ukazałay się także dwa albumy Rayana Trusdella, jeden zawierający stydyjną rejestrację nowo odkrytch aranżacji naszkicowanych przez mistrza drugi dokumentujący koncert w Jazz Standards. Pierwszy omawialiśmy już drugi jest w drodze i niedługo trafi na nasze łamy w postaci recenzji.

Yakut's Gallop

Amerykański perkusista Gerry Hemingway, choć jest legendą jazzu i free jazzu, nie przestaje poszukiwać nowych artystycznych środków wyrazu. Śmiało sięga w takich okolicznościach po swobodną improwizację. Trio MingBauSet, uzupełnione przez dwójkę młodych muzyków ze Szwajcarii, doskonale wpisuje się w ów wątek jego twórczości. A zatem Gerry - perkusja, głos i harmonika, Vera Baumann - śpiew oraz Florestan Berset eksplorujący możliwości brzmieniowe gitary elektrycznej.

Wielka Regionalna Grupa Wolnej Improwizacji rusza w europejską trasę koncertową

GGRIL (Le Grand groupe régional d’improvisation libérée), to niezwykły, wieloosobowy zespół improwizatorów, pochodzący z Rimouski, miasteczka we wschodnim rejonie kanadyjskiego Quebecu. To niepowtarzalna kombinacja instrumentów strunowych, zarówno elektrycznych, jak i akustycznych, wspartych niewielką, jak na gabaryty orkiestry, liczbą instrumentów dętych i perkusyjnych. Ów nietypowy konglomerat brzmieniowy tworzy unikalną paletę dźwiękową, na ogół niespotykaną pośród dużych improwizujących składów, zarówno w Europie, jak i na świecie.

SoundScapes Festival # 3 Munich - 2021 Schwere Reiter

Idea swobodnej improwizacji zasadza się na założeniu, iż muzycy spotykają się na scenie i bez wstępnych ustaleń grają, co im dusza dyktuje, czego wyobraźnia nie ogranicza, a uważne słuchanie partnera podpowiada. Historia gatunku zna wiele tradycji swobodnego muzykowania, zarówno kleconego ad hoc, jak i w formie dalece zorganizowanej (ta druga opcja, to choćby Company Dereka Baileya, czy Mopomoso Johna Russella, by daleko nie szukać).

Strony