jazzarium

Barre Phillips - koniec końców?

Sprawa jest poważna niesłychanie, choć wiadomo, że świat jazzu woli rozprawiać o nowych nagraniach często pomniejszych, ale za to głośniejszych i bardziej na czasie muzykach. Jak już się nasyci nimi to kieruję swój wzrok w stronę zamierzchłych gigantów, którzy przecież grali lepiej niż, tworzyli donioślej niż inni i, za którymi teraz tęsknimy, ponieważ przecież wszystko co pochodzi z zamierzchłej przeszłości jest automatycznie lepsze niż co co dzieje się dzisiaj.

Arild Andersen – mistrz ze Skandynawii

Sam o sobie mówi: „Moim największym sukcesem jest, to że wciąż jestem na scenie. Mało tego, nadal mam poczucie, że dopiero zaczynam”. Arild Andersen, pomimo 70 lat na karku jest jednym z bardziej kreatywnych, nowatorskich i otwartych kontrabasistów jazzowych. Doskonałe wyczucie stylu i silne, przestrzenne brzmienie to atuty, dzięki którym już lata temu zdominował europejskich kontrabasistów. Obecnie płyty Arilda Andersena ludzie kupują w ciemno. Nic dziwnego, bo każdy projekt z jego udziałem to stylistyczna perełka.

Sztormowy weekend rozpoczął jesienny Jazz Jantar

Pierwszy weekend jesiennej edycji gdańskiego festiwalu Jazz Jantar 2021 przywitał muzyków „dziewiątką” w skali Beauforta, niską temperaturą powietrza i intensywnymi deszczami. Było naprawdę nieprzyjemnie od strony aury, za to żaden z pięciu koncertów nie okazał się nieudany, a muzycy bez wyjątku pochodzący z rejonów o podobnym klimacie nie poddali się, bez wyjątku.

Mysterious Monuments On The Moon

Trzeba mieć wiele odwagi i artystycznej samodzielności, żeby zakończyć współpracę z legendarną wytwórnią i własnym sumptem zdecydować się na wydanie nowego albumu. Ale owa bezkompromisowość to nie od dziś znak rozpoznawczy RGG. Zespołu, który od dwudziestu lat wyznacza nowy kierunek dla muzyki improwizowanej. Wydanie albumu „Mysterious Monuments on the Moon” zbiegło się z tymże jubileuszem. Można, a raczej trzeba świętować.

Nils Peter Molvaer powraca na scenę Jazz Jantar. Koncert już jutro.

20 lat temu, 24 listopada 2001 w pierwszej edycji Festiwalu Jazz Jantar w nowej siedzibie Klubu Żak we Wrzeszczu gitarzysta Eivind Aarset i trębacz Nils Petter Molvær prezentowali oniemiałej publiczności muzykę z albumu „Khmer”. W 2021 roku, następnego dnia po koncercie duetu Jana Banga i Eivinda Aarseta, do Sali Suwnicowej po raz piąty w historii Klubu Żak wkroczy norweski trębacz Nils Petter Molvær w towarzystwie wyśmienitych muzyków (Jo Berger Myhre, Juhani Silvola, Erland Dahlen).

Duet Eyvind Aarset/ Jan Bang oraz Kwartet Marka Pospieszlaskiego drugiego dnia Jazz Jantar 2021

Norweski gitarzysta Eivind Aarset i urodzony w Ameryce, mieszkający w Norwegii Jan Bang współpracują ze sobą od lat 90-tych. Jan Bang pojawił się już w Sali Suwnicowej Żaka na Dniach Muzyki Nowej w 2015 roku. Także Eivind Aarset jest znany gdańskiej publiczności, wystąpił na Festiwalu Jazz Jantar dwukrotnie: ze swoim trio w 2008 roku i w składzie Nilsa Petera Molværa w 2001 r., na pierwszej edycji Festiwalu, która odbyła się w nowej siedzibie Klubu we Wrzeszczu. 23 października zaprezentują materiał z albumu "Snow catches on her Eyelashes".

Chris Pistiokos i Cortex na start Jazz Jantar 2021

Dziś rozpoczyna się jesienna edycja Jazz Jantar 2021 i od razu coś dla miłośników brzmień „nieuczesanych”.

Na deskach gdańskiego klubu Żak wystąpi formacja Strictly Missionary będąca grupą zrodzony w dużej mierze z konsekwencji globalnej pandemii. Tworzą go muzycy niezależnej sceny nowojorskiej.

Dizzy Atmosphere: Dizzy Gillespie At Zero Gravity

Przed nami kolejna odsłona twórcza Dave’a Douglasa wpisująca się w etos tribune to. Było tego jak do tej pory całkiem sporo. Oddzielne albumy poświęcone w dawniejszych czasach takie jak świetny Stargazzers poświęcony Wayne’owi Shorterowi, poźniejszy Soul On Soul, wydany w czasach kontraktu z RCA, na którym trębacz wdał się w bardzo udaną polemikę z twórczością legendarnej Mary Lou Williams.

Żarliwy free jazz z więcej niż drobną dawką szaleństwa - Rodrigo Amado Humanization 4tet w Alchemii

Słoneczna Portugalia to niekoniecznie kraj, który kojarzy się w jakiś specjalny sposób z jazzem, ale słuchacze powinni pamiętać chociażby, że tam właśnie działa  np. label Clean Feed od ponad dekady bez wątpienia jeden z najciekawszych w Europie. Stamtąd też pochodzi Rodrigo Amado, saksofonista, który zwrócił moją uwagę jakieś 10 lat temu płytą “Searching For Adam” wydaną przez krakowskie Not Two Records (w składzie Taylor Ho Bynum, John Hebert, Gerald Cleaver) – pamiętam, że od tamtego czasu liczyłem na to, że saksofonista do Krakowa zawita.

Pat

Pat Metheny jest jednym z największych gitarzystów jazzowych, to nie ulega wątpliwości. Stworzył własny, rozpoznawalny styl, nagrał płyty, które inspirowały całe rzesze muzyków, ma oddanych fanów na całym świecie.

Strony