Manfred Eicher

Mbókò

Jeśli David Virelles wyrósł w moich oczach na bohatera, to bynajmniej nie ze względu na wirtuozerię, z którą odgrywał kompozycje Tomasza Stańki.

Songs of Thessaloniki

Na swoim najnowszym albumie „Songs of Thessaloniki” Savina Yannatou ze swoim zespołem - Primavera en Salonico -  jest przewodnikiem po kulturze i historii Saloników. Z lekkością wyśpiewuje pieśni, które przez wieki wykonywały kobiety z różnych grup etnicznych, zamieszkujące to multikulturowe, greckie miasto.

The Well

Tord Gustavsen to chyba jeden z nielicznych artystów, który zdaje się nie chcieć zwracać na siebie uwagi - nie tylko poza sceną, ale nawet kiedy siedzi przy czarno-białej klawiaturze. Mimo to od lat jest jednym z najbardziej cenionych i rozpoznawalnych muzyków jazzowych Starego Kontynentu. Po serii trzech płyt w trio, jednej w kwintecie z wokalistką Kristin Asbjornsen, tym razem rozpisał swą muzykę na kwartet - z Matsem Eilertsenem na kontrabasie, Jarle Vespestadem na perkusji i Tore Brunborgiem na saksofonie tenorowym.

The Well

Tord Gustavsen to chyba jeden z nielicznych artystów, który zdaje się nie chcieć zwracać na siebie uwagi - nie tylko poza sceną, ale nawet kiedy siedzi przy czarno-białej klawiaturze. Mimo to od lat jest jednym z najbardziej cenionych i rozpoznawalnych muzyków jazzowych Starego Kontynentu.

Dallëndyshe

Już jej pierwszy album, wydany w 2008 silnie nawiązywał do kultury bałkańskiej. Jednak było na nim sporo improwizacji, interesujących wokaliz, niebanalnych rozwiązań harmoniczno – strukturalnych, oraz przede wszystkim bujającego swingu. Z każdą kolejną płytą Elina Duni rezygnowała z elementów eksperymentalnych, a także jazzowych rozwiązań aranżacyjnych i clubowego klimatu, na rzecz albańskiego folkloru. Nowy materiał Eliny Duni Quartet - Dallëndyshe – drugi album wydany przez wytwórnię ECM to ukoronowanie tych tendencji.

Trio Marcina Wasilewskiego we wrześniu na koncertach w Azji - „Spark Of Life” Asia Tour 2015

Trio Marcina Wasilewskiego nie zatrzymuje się! Już 18. września 2015r. rozpoczyna azjatycką część trasy promującej najnowszy album pt.

Podróże i powroty Keitha Jarretta

Gdy kilka miesięcy temu recenzowaliśmy na naszych łamach album „Hamburg'72” ze świeżo wydanym koncertem tria Keitha Jarretta sprzed ponad 40 lat, zastanawialiśmy się, jakie jeszcze skarby kryje Manfred Eicher w archiwach wytwórni ECM. Na częściową odpowiedź nie trzeba było czekać długo – oto kilka miesięcy później z okazji 70. urodzin pianisty monachijska oficyna prezentuje dwa nowe wydawnictwa live. Jedno z nich („Barber / Bartók / Jarrett”) zawiera nagrania z lat 80., drugie zaś („Creation”) – z ubiegłego roku.

Rava On The Dance Floor

Nie wierzę! - powiedziałem, mimowolnie na głos, biorąc do ręki najnowszy album Enrico Ravy. Oto niekwestionowany leader włoskiej sceny jazzowej, jeden z nielicznych Europejczyków, któremu udało się zaistnieć na scenie improwizowanej Stanów Zjednoczonych - nagrywa płytę w całości składającą się z utworów z repertuaru Michaela Jacksona.  W dodatku krążek ukazuje się nakładem najbardziej chyba nobliwej dziś oficyny wydawniczej - ECM. 

Dominique Pifarely - solo violin już wkrótce w ECM

Nie będziemy ukrywać, że wiadomość o premierze nowej płyty tego artysty podziała elektryzująco. Tak samo jak fakt, że wyda ją w ECM, co niechybnie oznacza, że będzie można spokojnie udać się do sklepu i być może nie narażając się na dziwne spojrzenia sprzedawców po prostu ją kupić. We wrześniu na sklepowe półki trafi najnowsza płyta jednego najwybitniejszych skrzypków światowego jazzu Dominique’a Pifarely’ego.

Indicum

Najnowsza płyta szwedzkiego pianisty Bobo Stensona jest czymś w rodzaju wyciągu z twórczości tego muzyka. Krążek "Indicum" jest erudycyjnym popisem Stensona, który na tapetę bierze utwory Billa Evansa, George'a Russella, utwory klasycznej muzyki sakralnej, przeplatając to wszystko improwizacją. Pomaga mu w tym wieloletni współpracownik, basista Anders Jormin oraz perkusista Jon Falt. Panowie spotkali się w Lugano, pod koniec minionego roku by nagrać, pierwszą od 2009 roku (pierwszą nagraną dla ECM od 2008), płytę Stensona. Troszkę wyczekiwaną, nie ma co.

Strony