Bridges

Autor: 
Andrzej Kalinowski
The Jamie Baum Septet +
Wydawca: 
Sunnyside Rec
Data wydania: 
18.05.2018
Ocena: 
4
Average: 4 (1 vote)
Skład: 
Jamie Baum - flute, alto flute singing bowl; Amir ElSaffar - trumpet, vocals; Sam Sadigursky - alto sax, bass clarinet; Chris Komer - French horn; Brad Shepik - guitar; John Escreet - piano; Zack Lober - bass, singing bowl; Jeff Hirschfeld - drums; Jamey Haddad - percussion; Navin Chettri - percussion, tanpura, vocals:

Muzyka Jamie Baum ma do pokonania trudną drogę zanim dotrze do szerszej, jak na to zasługuje, świadomości wielu miłośników jazzu w Polsce. Jej muzyka – wyrafinowany kunszt aranżacji i obecność w składzie septetu niezwykle kreatywnych instrumentalistów - wciąż nie jest u nas wystarczająco znana. Może to kwestia osłuchania, może słyszenia harmonicznego, co bardziej prawdopodobne, a może tego, że w powszechnym odbiorze, jazz jest muzyką solistów, ich spotkań i rywalizacji.

Tymczasem u Jamie Baum wszystko to ułożone jest na nieco innych warunkach. Jamie stawia na kompozycję i dobrze nastrojony zespół, oczywiście mamy tu miejsce na indywidualną ekspresję solistów, jednak zawsze podporządkowaną strukturze kompozycji. Nowojorska flecistka i kompozytorka, wykonuje muzykę z pogranicza jazzu i muzyki klasycznej, a ostatnio wzbogaca swoje kompozycje elementami muzyki świata. Jej ostatnie nagrania są  podróżą poprzez charakterystyczne rytmy i brzmienia wielu kultur, w szczególności bliskiego i dalekiego wschodu. W tej różnorodności Jamie szuka elementów wspólnych, które mogą wzbogacić jej dotychczasowe amerykańskie muzyczne doświadczenia. Zarówno przedostatnia płyta „In This Life” oraz właśnie wydany album: „Bridges” są swoistymi muzycznymi manifestami mówiącymi o potrzebie porozumienia, tolerancji, empatii oraz wzajemności w ludzkich relacjach. Wielu powie: „jakież to amerykańskie” i będzie to prawda, ale przecież właśnie taka Ameryka zawsze nam imponowała. Nie rozważam tu kwestii politycznych lecz odnoszę się do wydarzeń w kulturze, a w tej, wspomniane motywy stale są ważne i obecne. Nowa muzyka Jamie Baum jest też bardzo osobista, jedna z kompozycji dedykowana jest ojcu kompozytorki, zawiera też wątki dotyczące tożsamości kulturowej, sama Jamie tak o tym mówi: "Stwierdziłem, że istnieją głębokie powiązania między wieloma rodzajami muzyki żydowskiej (moje najwcześniejsze wpływy muzyczne), muzyką muzułmańską, arabską, hinduską i południowoazjatycką". Odkrywanie muzycznych połączeń i komponowanie nowej muzyki, inspirowanej tymi odkryciami, stało się motywem przewodnim, a zarazem wyrazistym mottem albumu „Bridges”.

Otrzymujemy dziewięć kompozycji (w tym trzy częściową suitę dedykowana ofiarom trzęsienia ziemi w Nepalu, w 2015 roku), 60 minut muzyki podporządkowanej idei przekraczania granic. Wszystko to napisane na współczesny jazzowy septet z gościnnym udziałem dwóch perkusjonistów. Jednak nie otrzymujemy popularnego ethno-jazzu, z domieszką muzyki pop, wręcz przeciwnie, przez cały czas pozostajemy w kręgu współczesnego nowojorskiego jazzu, muzyki wielkiego miasta, którego kultura jest mozaiką wpływów wschodu i zachodu, północy i południa. W tak różnorodnym muzycznym pejzażu i na tle oryginalnych kompozycji, pojawiają się charakterystyczne głosy poszczególnych solistów, w otwierającym "From The Well" usłyszymy trąbkę Amir Elsaffara; klarnet Sama Sadigursky w "Song Without Words", kontrabas Zacka Lobera i fortepian Johna Escreeta w "There Are No Words". Gra liderki podpisuje wszystkie utwory. Kolejne trzy kawałki układają się w obszerną kompozycję "Honoring Nepal_The Shiva Suite" utrzymaną w duchu muzyki klasycznej o ilustracyjnym charakterze. Kolejne: "Joyful Lament", "Mantra" oraz zamykający płytę "Ucross Me" to popis gry zespołowej, chwilami utrzymanej w mocno groovowej formule, gdzie świetne solo Brada Shepika i brzmienie jego gitary wyzwalają prawdziwe emocje.

"Bridges" to płyta bardzo przemyślana i spójna. Jamie Baum, nie po raz pierwszy, stworzyła wyjątkowy zespół, złożony z charyzmatycznych muzyków, którzy w skupieniu słuchają kompozytorki i w pełnym zaufaniu oddają jej pokaźną część swoich talentów na zawsze.

1.From The Well; 2.Song Without Words (For S. James Baum): 3.There Are No Words; 4. Honoring Nepal: The Shiva Suite:4.1. Part 1 The Earthquake;4.2. .Part 2 Renewal;4.3. .Part 3 Contemplation;5. Joyful Lament; 6.Mantra; 7.Ucross Me