Recenzje

  • Being & Becoming

    Peter Evans, niegdyś członek Mostly Other People Do The Killing, teraz jeden z najważniejszych głosów w dzisiejszej muzyce improwizowanej, wirtuoz trąbki, człowiek o ogromnych horyzontach muzycznych, który sprawia wrażenie, że po drodze jest właściwie z każdym rodzajem muzyki. Ale nie wszystkie rejony go interesują. Opiera się także przemysłowi muzycznemu nie nagrywając praktycznie dla żadnej wielkiej, biorąc pod uwagę światowy zasięg wytwórni płytowej.

  • Returnings

    Jakob Bro jest duńskim gitarzystą i kompozytorem, w kwietniu br. ukończy 41 lat, ma w swoim artystycznym dorobku wiele nagród oraz wyróżnień duńskiego przemysłu muzycznego w dziedzinie jazzu. Jego dyskografia to 14 płyt autorskich i tyle samo zaproszeń na sesje nagraniowe, między innymi przez Tomasza Stańko i Paula Motiana.

  • The Setting Sun Is Beautiful Because Of All It Makes Us Lose

    Norweskie wydawnictwo Sofa zaczyna świętowanie swoich 20. urodzin koncertem zarejestrowanym w roku 2018, na Festiwalu Ultima w Oslo. Na ostatni dzień stycznia zaplanowano premierę płyty (w formacie CD) The Setting Sun Is Beautiful Because Of All It Makes Us Lose, za dźwięki której odpowiedzialne są dwie wspaniałe artystki, bezwględnie prawdziwe królowe europejskiej swobodnej improwizacji – saksofonistka Christine Abdelnour i pianistka Magda Mayas. Krążek o wyjątkowo długim tytule, to ich trzecie wspólne nagranie.

  • Kurpian Songs & Meditations

    Wydaje się jakby to było niedawno. A jednak to już kawał czasu, od kiedy pianista Łukasz Ojdana zadomowił się w składzie zespołu RGG i nie tylko godnie zastąpił Przemysława Raminiaka, co wniósł dużo świeżości do muzyki tego uznanego tria. Od 2013 roku dużo się zmieniło. Łukasz Ojdana ukończył studia i stał się wykładowcą w Instytucie Jazzu Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Oprócz występów z RGG zaliczył też współpracę z Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Anną Gadt czy Evanem Parkerem.

  • Live in Munich 2019

    Wytrawni fani dobrej muzyki, tudzież stali Czytelnicy tych łamów, nie potrzebują gatunkowych drogowskazów, by radzić sobie z wymagającą porcją dźwięków. Czytając wszakże liner notes do płyty, nad którą właśnie się pochylamy, nie potrafiłem uniknąć pokusy zacytowania zawartego tam stylistycznego idiomu – freestyle contemporary! Trudno doprawdy znaleźć dla muzyki Sekstetu Międzynarodowego, tytułowanego po włosku, szefowanego przez Fińskiego artystę, koncertującego na niemieckiej ziemi, lepszego określenia.

  • The Giant Is Awakened

    W Jazzarium padło już kilka słów na temat Horace’a Tapscotta. Nie tyle na ile zasługuje, ale tyle, że można darować sobie większość szczegółów jego biografii. Wiemy już, że to ikona jazzowej sceny lat 60. na Zachodnim Wybrzeżu, wiemy, że był wielkim autorytetem nie tylko dlatego, że tworzył wspaniałą muzykę, ale przede wszystkim, dlatego, że sprawował pieczę na ludźmi i wolał zawsze widzieć najpierw człowieka potem muzyka.

  • Dust

    Jestem niepoprawnym miłośnikiem muzyki, jaką tworzy Mat Maneri, admiratorem brzmienia jego altówki i sposobu w jaki słyszy muzyczną przestrzeń. Trudno mi wobec niego zdobyć na obiektywizm. Nie bardzo potrafię z tym walczyć, więc kiedy na rynek trafia płyta z jego udziałem to jest mi zwyczajnie na świecie lepiej. W takich warunkach powinniście podzielić każdą entuzjastyczną myśl tego tekstu przez cztery i nałożyć na całość siatkę mojej bezradności wobec lidera.

  • Nigunim

    “Dlaczego taka muzyka mnie interesuje? Bo jest to muzyka pierwotna. Pozwala na ciekawą reinterpretację. Zazwyczaj opieramy się na szkicach, a nie precyzyjnie zapisanych nutach. Pomysły są otwarte, nie ma znaków, które określałyby, jak dokładnie wykonywać te utwory.” - tak klarnecista Paweł Szamburski uzasadniał swoje zainteresowanie muzyką dawną w rozmowie, którą miałem przyjemność przeprowadzić dla Jazzarium.pl z okazji wydania zeszłorocznej płyty tria Bastardy.

  • When I Come Across

    Trębacz Tomasz Dąbrowski, jakkolwiek uznaję również jego inspiracje sięgające wprost do tradycji jazzowej, to dla mnie jednak głównie zabójczo konsekwentny i bezkompromisowy improwizator. Protoplasta, a nader wszystko wiodący przedstawiciel niejednokrotnie opisywanego "polskiego zaciągu" w nie tak znowu odległej Danii, regularnie odwołującego się w swojej twórczości do kreatywnej, nieschematycznej, opartej przede wszystkim na wielkiej otwartości, idei europejskiej muzyki improwizowanej.

  • The Fantastic Mrs. 10

    Po trzech płytach wydanych w ECM, Tim Berne zmienia firmowe barwy i przechodzi gdzie? Do Intaktu. Przypadek? No nie wiem sam. A może nie przypadek. A może właśnie jesteśmy świadkami odchodzenia amerykańskich odważnych i wyrazistych liderów z monachijskiej stajni? Kolejne pytanie to, jeśli w ogóle możemy już o takim exodusie mówić, to co się dzieje, że ma on miejsce. Pytane pozostanie póki co otwarte, ale nie raz jeszcze się na stronach Jazzarium pojawi i może w końcu nadarzy się okazja żeby na nie spróbować odpowiedzieć.

  • Trio Tapestry

    Caruso saksofonu, wielki Joe Lovano, wydał swoją pierwsza autorska płytę w barwach ECM Records, owszem wielokrotnie był obecny w nagraniach słynnego monachijskiego wydawcy, dotychczas jednak nigdy jako lider. Gwoli przypomnienia, w barwach ECM użyczał swego saksofonu w zespołach Paula Motiana, Johna Abercrombiego, Steve Kuhna, Marca Johnsona i Steve Swallowa.

  • Songs of Silver Geese

    Są na tym świecie jeszcze muzycy bezwzględni. Brutalni w swoim talencie. Bezlitośnie kreatywni, zdolni zwyrodnialcy. Nie tylko śpiewają, grają lub komponują, ale całym swoim życiem manifestują wykonywaną muzykę. Jen Shyu to wokalistka eksperymentalna, kompozytorka, tancerka, multiinstrumentalistka, performerka. W tym wszystkim nie zapomina o tym, by nie tylko zadziwiać coraz to odważniejszymi rozwiązaniami, ale przede wszystkim czarować swoim pięknym, wielowarstwowym głosem.

  • An Offshot Of A Whirlwind

    Armia zuchwałych talerzy, które drżą od nadmiaru świeżego powietrza, saksofon, który u wylotu tuby spięty jest zasiekami elektromagnetycznymi, wreszcie gitara, która tonie w mgławych obłokach prądu zmiennego – oto, jak trzech bezczelnych wojowników wyrusza w podróż, która może nie mieć drogi powrotnej.

  • Silver Cornet

    Czasami bywa tak, że muzycy którzy wielokrotnie współpracują ze sobą na przestrzeni lat, ulegają przyzwyczajeniom i nie są w stanie wykrzesać z takiej kooperacji nowej jakości. Znają swoje mocne i słabsze strony, reagują więc na próby improwizacji partnera w przewidywalny sposób. Takimi muzycznymi współpracownikami, których znajomość trwa już od dłuższego czasu i można ją liczyć w dekadach, są amerykański trębacz Bobby Bradford oraz norweski saksofonista Frode Gjerstad.

  • Composition O

    Legenda światowej, jazzowej i improwizowanej perkusji, Amerykanin Gerry Hemingway w parze ze szwajcarskim młodziakiem Vincentem Glanzmannem, w kompozycji „O” na dwa zestawy instrumentów perkusyjnych, składającej się z sześciu części (pozostającej wszakże nieprzerwanym strumieniem dźwięków), a trwającej 36 minut i 33 sekundy. Vincent używał będzie talerzy, bębna, perkusjonalii i kontrolowanej amplifikacji, Gerry zaś – talerzy, perkusjonalii, harmoniki i głosu, a także kontrolowanej amplifikacji. Nagranie pochodzi z roku 2017.

Strony