Manfred Eicher

Concert In Athens

Powszechnie wiadomo, że słuchanie muzyki w warunkach domowych a koncertowych to zupełnie dwa różne zjawiska, mimo, że materiał i narzędzie do jego odbioru pozostają stałe. Ile razy zdarza się oceniać skrajnie co usłyszeliśmy, w zależności od choćby samego miejsca.

Niemcy odkrywają Brötzmanna

Cudze chwalicie swojego nie znacie. Tym razem nie będzie to jednak opowieść o kolejnym młodym, zdolnym, polskim artyście, który po latach wycierania sobą kurzu próbując przeknać do swojego pomysłu złych nadwiślańskich biznesmenów zrobił oszałamiającą i spektakularną karierę w Machaczkale. Niemcy drugi raz w ostatnim półroczu honorują twórców, którzy w świecie muzyki improwizowanej są od lat niepodważalnymi legendami - w ojczyźnie zaś mało kto rzeczywiście się nimi interesował.

Matanë Malit

Manfred Eicher ma zaś szczególny talent do prezentowania w swym katalogu wokalistek nietuzinkowych. Artystki takie jak Judith Berkson, Norma Winstone, Amina Alaoui czy wreszcie Meredith Monk na kolejnych płytach z monachisjkiej oficyny głosem tworzą muzyczne spektakle. Do tego grona dołączyć ma Elina Duni. 

Rava on the Dance Floor

Nie wierzę! - powiedziałem, mimowolnie na głos, biorąc do ręki najnowszy album Enrico Ravy. Oto niekwestionowany leader włoskiej sceny jazzowej, jeden z nielicznych Europejczyków, któremu udało się zaistnieć na scenie improwizowanej Stanów Zjednoczonych - nagrywa płytę w całości składającą się z utworów z repertuaru Michaela Jacksona.  W dodatku krążek ukazuje się nakładem najbardziej chyba nobliwej dziś oficyny wydawniczej - ECM. 

Sleeper

Pięć płyt nagranych wspólnie. Kilka lat spędzonych w trasie koncertowej. Aplauz miedzynarodowej publiczności oraz trwałe miejsce w historii muzyki jazzowej. Tak można byłoby w najbardziej lapidarny sposób opisać istnienie europejskiego kwartetu Keitha Jarretta, działającego niemal równolegle z jego kwartetem amerykańskim. W tym zaoceanicznym bandzie grali Paul Motian, Charlie Haden oraz Dewey Redman. W europejskim obok słynnego pianisty występowali Jan Garbarek – na saksofonie tenorowym, Palle Danielsson – kontrabas oraz Jon Christensen – perkusja.

Eicher zdobywcą TONO Award

Manfred Eicher, niemiecki producent muzyczny, założyciel renomowanej monachijskiej wytwórni fonograficznej ECM Records 16 lipca podczas Molde Jazz Festival odebrał z rąk norweskiego kompozytora Synne Skouen TONO Award 2012. Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się przed koncertem Jona Balek, który swoje płyty wydaje właśnie u Eichera.

Jury tak uzasadniło swój wybór:

Na ciszę trzeba sobie zasłużyć - ECM a jazz europejski

Logo wydawnictwa ECM na płycie jest dla nielicznych szczęśliwych błogosławieństwem. Jak mało która firma fonograficzna, ma rzetelną światową dystrybucję, a mediom muzycznym zwyczajnie nie wypada ignorować kolejnych tytułów w jej katalogu. Niemiecka firma ma jednak co najmniej tyle samo entuzjastów co tych, którzy uznali ECM za jazzowy podgatunek, który zdefiniować można jako europejską muzykę, pełną przestrzeni, spokoju, skandynawskiego chłodu i ciszy - czyt. przewidywalne i bez ikry.

Manfred w Ameryce

Czy jakiekolwiek wydawnictwo, zajmujące się dowolnym gatunkiem muzycznym, jest w tym roku mocniejsze od ECM? - napisał niedawno na twitterze krytyk muzyczny New York Timesa Nate Chinen.

W tym roku za sprawą Manfreda Eichera i jego wydawnictwa, światło dzienne ujrzały m.in. album "Snakeoil" - wielki powrót z awangardowej niszy nowojorskiego saksofonisty Tima Berne'a, pierwsza od dekady płyta pianisty Masabumi Kikuchi'ego i jednoczesny hołd dla zmarłego w zeszłym roku perkusisty Paula Motiana, autorski album kwartetu znakomitego perkusisty Billy'ego Harta, krążek tria Fly “Year of the snake”, czy dwie płyty z udziałem jednego z filarów Masady Johna Zorna - Joey'ego Barona.

Na 11 wydanych w tym roku krążkach pojawiają się zarówno giganci tacy jak - Motian, Joe Lovano, John Abercrombie czy Steve Swallow, muzycy średniego pokolenia - Ethan Iverson (The Bad Plus), Larry Grenadier i Jeff Ballard (Brad Mehldau Trio) jak i najmłodsze pokolenie - nadzieje amerykańskiego jazzu - pianista Matt Mitchell, kontrabasista Thomas Morgan czy perkusista Ches Smith. Zaraz... To wszystko ukazało się ledwie w pierwszym kwartale roku nakładem wydawnictwa, które swoją siedzibę ma w stolicy Bawarii.

Vespers

Listopad, sobota, szósta rano. Na pustej ulicy tylko dziesięcioletni chłopiec wyprowadza na spacer psa. Dochodzę do przystanku tramwajowego. Po drugiej stronie torów znajoma twarz – pani z piekarni. Właśnie przyjechała dostawa pieczywa. Właśnie nadszedł czas na płytę Vespers.

Strony