Miles Davis

Zmarł Pete Cosey - gitarzysta Milesa Davisa!

30 kwietnia zmarł w wieku 68 lat gitarzysta Pete Cosey. Muzk wywodzący się ze sceny chicagowskiej, któy przez historię zapamiętany zostanie z pewnością głównie dzięki współpracy, jaką w 1973 roku nawiązał z samym Milesem Davisem.

Miles na scenie i na ekranie

W przyszłym roku na Broadway’u planowana jest premiera musicalu o Milesie Davisie. Po serii znaczków, pomniku w rodzinnym Alton, przyszła kolej na taką formę uczczenia pamięci jednego z największych muzyków wszechczasów. W roli Milesa wystąpić ma Kevin Navayene. Reżyserią i produkcją widowiska zajmie się Don Cheadle. Po premierze historia ta ma doczekać się także ekranizacji.

 

 

Flamenco Sketches

Flamenco Sketches", "Freedie Freeloader", "Blue In Green", "All Blues", "So What"... Te utwory znają wszyscy miłośnicy jazzu. W tysiącu i jednym wykonaniu. To jedno jest najważniejsze. Oryginalne. Tych tysiąc, zwykle poszło w tym samym kierunku. Nawet jeśli zmienono nieco instrumentarium, mało kto - ja nie pamiętam - pokusił się o nagranie całego "Kind of Blue" w wersji diametralnie różnej od davisowskiego wzorca. Mniej lub bardziej, ale muzyczne kalki.

Dark Magus

Był 30 marca 1974 r. Miles Davis chylił się ku upadkowi. Jeszcze kilka miesięcy i miał zamilknąć na lat kilka. Jednak w przedostatni dzień marca tamtego roku jeszcze grał wraz ze swym nonetem i to nie byle gdzie, bo w Carnagie Hall. Nonet skonstruowany według przedziwnej konwencji stylistycznej: perkusja i instrumenty perkusyjne, bas elektryczny, trzy gitary, dwa saksofony i trąbka wymiennie z organami.

Od dzikich kwiatów po błękit nieba

"Wildflowers – The New York Loft Jazz Sessions" (KNITclassics rec.), to świetna antologia płytowa poświęcona alternatywnej, w stosunku do głównego nurtu jazzu oraz wszystkich jej komercyjnych przejawów, scenie loftowej (Maurice McIntyre – Kalaparusha, Sam Rivers, Henry Threadgill, Anthony Braxton, Randy Weston, Roscoe Mitchell, Sunny Murray, David Murray, Julius Hemphill). Była ona bardzo aktywna artystycznie w latach 70.

George Avakian - niemal rówieśnik jazzu! Dziś obchodzi 93 urodziny!

Był chłodny wrzesień 1936 roku, a na listach przebojów radiowych „Your Hit Parade” królował Benny Goodman i jego „King Porter Stomp”. Benny był bezkonkurencyjny. Rok wcześniej postanowił rzucić wyzwanie Ameryce i pojechał w trasę koncertową obejmującą cały kontynent. Jednak im bardziej zapuszczał się na zachód, tym słabsze okazywało się zainteresowanie publiczności. Mimo wszystko, wielki finał trasy koncertowej odbył się w Los Angeles, transmitowanym radiowo na cały kraj występem, pośród krzyków rozhisteryzowanej widowni.

Miles naznaczony...

Połączonymi wysiłkami Poczta Stanów Zjednoczonych oraz jej francuski odpowiednik, przeszło 20 lat po śmierci legendarnego trębacza postanowiły uhonorować Milesa Davisa znaczkiem pocztowym z jego podobizną. W tej samej serii, zatytułowanej “Forever” ukaże się także wizerunek Edith Piaf.

To dla nas wielki zaszczyt- powiedział Lee Barham, członek zarządu Miles Davis Jazz Celebration - przed Michaelem Jacksonem i Elvisem Presley był Miles Davis!

Miles, Duke i Art nauczą cię jak zarządzać firmą!

To nie ogłoszenie sponsorowane! Niczego tu nie sprzedajemy! A chodzi tu rzeczywiście o Milesa Davisa, Duke' Ellingtona i Arta Blakey'go. Zdaniem profesor Deniz Ucbasaran z Warwick Business School nikt tak dobrze jak oni nie nauczy dzisiejszych leaderów biznesu sztuki kreatywnego i innowacyjnego prowadzenia zespołu.

Będzie film o Milesie Davisie!!

George Tillman Jr. wyreżyseruje film o Milesie Davisie. Producentami filmu będą Nick Davis Raynes i Ged Dickinson, a scenariusz do filmu powstanie na podstawie książki autorstwa starszego syna trębacza Gregory Davisa „Dark Magus: The Jekyll and Hyde Life of Miles Davis”. W filmie zostaną wykorzystane utwory Milesa, głównie z lat 1963-1977.

I Hear A Rhapsody

Z radością prezentujemy drugi fragment, przygotowywanej przez Piotra Jagielskiego, ksiązki o Billu Evansie. Mamy nadzieje, że będziemy mogli prezentować ją jeszcze nie raz i nie tylko w formie pisanej. Dziś, z okazji rocznicy śmierci Milesa, kolejna, Davisowska odsłona w biografii wielkiego pianisty. 

 

Strony