Nonesuch

The Bad Plus Joshua Redman

Nareszcie doczekaliśmy się nagrania owoców czteroletniej współpracy The Bad Plus z Joshuą Redmanem. Bowiem właśnie w 2011 roku saksofonista dołączył do najbardziej nietuzinkowego tria fortepianowego ostatnich lat. Efektem wspólnych koncertów było nagranie albumu, który dla samego The Bad Plus oznacza zapoczątkowanie nowej ścieżki, można odnieść wrażenie, że teraz już nic nie będzie w ich twórczości takie jak kiedyś.

The Bad Plus Joshua Redman

Nareszcie doczekaliśmy się nagrania owoców czteroletniej współpracy The Bad Plus z Joshuą Redmanem. Bowiem właśnie w 2011 roku saksofonista dołączył do najbardziej nietuzinkowego tria fortepianowego ostatnich lat. Efektem wspólnych koncertów było nagranie albumu, który dla samego The Bad Plus oznacza zapoczątkowanie nowej ścieżki, można odnieść wrażenie, że teraz już nic nie będzie w ich twórczości takie jak kiedyś.

Mockroot - Tigran Hamasyan w Nonesuch Records

W cyklu „nowa nadzieja jazzu” dziś: Tigran Hamasyan… Nie, nie pójdziemy tą drogą, choć przyznać trzeba, że właśnie w te buty wpisać chce się młodego pianistę ormiańskiego pochodzenia Tigrana Hamasyana. O artyście tym pisaliśmy już na naszych łamach za sprawą m.in.

The Orchestrion Project

Wbrew pozorom chyba nie jest łatwo być Patem Metheny. Choć 20 nagród Grammy na półce, sława i chwałę jednego z największych gitarzystów w historii muzyki zaliczyć można do plusów egzystencji długowłosego wirtuoza - to z drugiej strony muzyk ten imał się już tak wielu ścieżek, że właściwie ciężko znaleźć taką, która pozostała dla niego jeszcze do odkrycia.

The Orchestrion Project - nowa płyta Pata Metheny'ego już 18 lutego!

Niewiele ponad pół roku oddechu dał swoim fanom fenomenalny Pat Metheny. W czerwcu na sklepowe półki trafił kwartetowy albym "Unity Band". Wkrótce fani gitarzysty znów będą cieszyć się nowym materiałem. Tym razem Pat przedstawia nam wyjątkowe dzieło koncertowe – "The Orchestrion Project". Na dwóch krążkach zapisano występ Metheny'ego, który odbył się kościele na nowojorskim Greenpointcie w roku 2010, pod koniec trasy koncertowej promującej album "Orchestrion".

Ode

Coraz trudniej powiedzieć co kryje się pod słowem “jazz”. Kto jest jeszcze jazzmanem, kto awangardzistą, twórcą muzyki współczesnej a kto wykonawcą pop? Zasięg tego słowa coraz bardziej zawęża się do twórców stojących na straży tradycji. To, że można grać nową, żywą i twórczą muzykę, do której najlepiej pasuje właśnie to miano udowadnia, po raz kolejny, Brad Mehldau. Do naszych rąk trafiła niedawno nowa płyta jego trio pt. “Ode”.

Posłuchaj płyty Krzysztofa Pendereckiego i Johnny'ego Greenwooda

Wspólny koncert oraz propozycja nagrania płyty była zapewne większym zaszczytem dla Johnego Greenwooda - gitarzysty zespołu Radiohead - niż dla jednego z najważniejszych na świecie żyjących kompozytorów - Krzysztofa Pendereckiego. Kto ma dziś jednak więcej fanów - Radiohead czy Penderecki? Na Facebooku Brytyjczycy mają ich przeszło 8 milionów, Penderecki - 1600 razy mniej...

Modern Music

Brad Mehldau nie ma, wbrew pozorom, łatwego życia. Namaszczony na Keitha Jarretta swojej generacji, ma obowiązek nie tylko wydawać świetne nagrania, ale także co i raz jeśli nie zmieniać bieg muzyki, to przynajmniej zaskakiwać. Trzeba przyznać, że temu 41letniemu pianiście z Jacksonville całkiem nieźle się to udaje.

Nowa płyta tria Brada Mehldau, Kevin Hays i Patric Zimmerli w sklepach już w paździeniku

Dobra wiadomość dla wszystkich miłośników talentu Brada Mehldaua.  20 października b.r. na sklepowe póki trafi nowa płyta tego znakomitego pianisty. Album zatytułowany będzie „Modern Music” i będzie dokumentem współpracy pomiędzy trzema znakomitościami świata jazzu, pianistów Brada Mehldau’a i Kevina Haysa oraz aranżera i kompozytora Patrica Zimmerli. Wszyscy trzej młodzi dżentelmani to starzy znajomi, jeszcze sprzed czasów kiedy zdobyli światowy rozgłos.

What's it all about

Pat Metheny. Te dwa słowa na okładce płyty, z miejsca zamieniają kompaktowy krążek w złoto, platynę czy inny, cenny kruszec. Gdy rozniosła się wieść, że słynny gitarzysta przygotował kolejną, solową, akustyczną płytę, w dodatku składającą się w całości z cudzych kompozycji, złośliwość kazała podkpiwać z muzyka a nawet podejrzewać go o pójście na łatwiznę. Już jednak pierwsze dźwięki „What’s it all about” każą posypać głowę szydercy popiołem przed arcymistrzem - Patem Metheny.

Strony