Mary Halvorson

For the love of fire and water

Zawsze interesują mnie artyści, których myślenie wykracza poza jeden gatunek muzyczny, poza jedną estetykę. Artyści, którzy potrafią oderwać się od tradycji muzycznej, w oparciu o którą ukształtowali swój styl. Jedną z takich postaci na światowej scenie muzyki improwizowanej jest Myra Melford. Liderka, kompozytorka, pianistka. W ciągu kilku dekad swojej kariery Melford wydawała płyty w najróżniejszych składach: solo, w duetach, triach, kwartetach, kwintetach.

Multicolored Midnight

Thumbscrew to jeden z wielu projektów prężnie wydającej album za albumem amerykańskiej gitarzystki Mary Halvorson. Trio współtworzą wraz z nią Michael Formanek (kontrabas i elektronika) oraz Tomas Fujiwara (perkusja oraz wibrafon). Po najnowszą płytę tego istniejącego już od prawie dziesięciu lat zespołu sięgnąłem trochę z obawą, gdyż dotychczasowe albumy Thumbscrew wywoływały we mnie mieszane uczucia.

Ancient Songs of Burlap Heroes!

Amerykański trębacz Nate Wooley, hołubiony na tych łamach od zarania dziejów, powraca z projektem Columbia Icefield, która to inicjatywa kompozytorska po raz pierwszy ujawniona została światu dwa lata temu.

Dwa Kwintety Mary Halvorson

Mary Halvorson to jeden z tych muzyków, na których płyty czekam z zainteresowaniem. Gitarzystka nie bez powodu uznawana jest za jedną z najważniejszych postaci współczesnej sceny improwizowanej: ciekawie gra na gitarze, a do tego pisze intrygującą i niebanalną muzykę. To jeden z tych przypadków, w których krytycy słusznie kogoś chwalą. Aż dziw bierze, że ci sami ludzie którzy zachwycali się Kamasim Washingtonem są w stanie docenić kreatywność Halvorson. Ale to już temat na inną dyskusję...

Marcin Olak Poczytalny: Wiara

Sytuacja się jakoś stabilizuje. W Ukrainie wojna – straszna, nieludzka, ale słyszymy o niej kolejny dzień. Nie mam innego wyjścia, uczę się z tym żyć. Jeszcze dłużej trwa gehenna uchodźców na granicy z Białorusią. Przez wojnę ten temat zniknął z nagłówków, ale przecież to się ciągle dzieje. I jest straszne. Żeby nie zwariować czytam mniej wiadomości, telewizji nie oglądam już od dawna.

Reciprocity

Maria Grand, jest u nas prawie nie znana, bo i skąd miałaby znana być. Jej koncert w Harvorsonowskiej formacji Code Girl, z różnych powodów nie doszedł do skutku, a dodatkowo ma dopiero 30 lat, pochodzi ze Szwajcarii, a to przecież nie jest jakoś pilnie śledzony przez naszego jazz fana kierunek. Co prawda mieszka od ponad dekady w Nowym Jorku, tam jednak trzeba pamiętać saksofonistów tenorowych jest tak wielu, że trud rozeznania się kto jest kim, o ile nie napisze o tym Down Beat na pierwszej stronie bardzo rzadko jest podejmowany.

Adam O’Farrill nie tylko muzyk

Pod koniec marca 2018 roku na rynku płytowym ukazał się podwójny album Code Girl. Wówczas najnowsze dzieło bandu, jak się niesłusznie wielu wydawało wcale nie było dziełem sygnowanym przez gitarzystkę, kompozytorkę Mary Halvorson. Był to raczej kolektyw twórczy, w którym poszeczólni członkowie istnieli jako równoprawni coliderzy.

Everything Happens To Be

Nie ma co kryć, nazwisko Bena Goldberga nie jest u nas do szczególnie znane. Bywa więc, że jego działania artystyczne umykają uwadze polskiego miłośnika zarówno jazzu, jak i jego klarnetowego odłamu.

Jazz Jantar: Mary Halvorson Code Girl i Vijay Iyer Trio - wielki finał.

Zbliża się 11 listopada. Zbliża się szybko właściwie już jest. Za niedługo ulice wypełnią się ludźmi, którzy zamanifestują swoje przywiązanie do manifestowania, wylegną na ulice centrum Warszawy i jak nauczyła historia ostatnich lat, a roku ubiegłego szczególnie boleśnie, będzie się działo. To niedobra wiadomość. Z trasy przemarszu pozabierane już kosze na śmieci, ławki, rowery, hulajnogi, nawet materiały budowlane. Tak na wszelki wypadek przecież tylko, gdyby jakimś cudem pokojowy przemarsz miał niepokojąco rozkręcić się.

Mary Halvorson - dziewczyna z dużą gitarą

Drobnej postury dziewczyna, o długich jasnych włosach, w okularach z wielką gitarą w dłoniach. To był mój pierwszy kontakt z Mary Halvorson, na kilka chwil zanim w odtwarzaczu wylądowała jedna z płyt Anthony’ego Braxtona, w nagraniu której Mary wzięła udział. Potem były pierwsze dźwięki jej gitarowej improwizacji i już wiedziałem, że na tę młodą damę trzeba będzie zwrócić szczególną uwagę.

Strony