Jack DeJohnette

Warsaw Summer Jazz Days - dzień 4

Klub Stodoła, Warszawa
08.07.2018

Dayna Stephens Group, GoGo Penguin oraz Hudson na zakończenie Warsaw Summer Jazz Days 2018

8 lipca, ostatniego dnia tegorocznej edycji festiwalu Warsaw Summer Jazz Days, w warszawskim klubie Stodoła, wystąpią Dayna Stephens Group, GoGo Penguin oraz grupa Hudson.

Warsaw Summer Jazz Days: Jack DeJohnette - czas legendy

Jack DeJohnette jest jednym z tych jazzowych gigantów, o których mówi się – oni zmieniali jazz na przestrzeni lat! Jack DeJohnette wnosi zarówno jako lider, jak i jako sideman nieograniczoną inwencję do zespołów, to on dopełnia brzmienie, syntetyzując przepływ myśli muzycznej. Jest ponad podziałami, współpracował z muzykami wywodzącymi się z różnych środowisk, części geograficznych, reprezentujących często zupełnie różnorodną stylistykę, i efektem jego współdziałania były projekty niezmiennie inspirujące, jakich historia jazzu do tej pory nie znała!

Keith Jarrett – piosenki po upadku

Był taki czas kiedy Kieth Jarrett zamilkł. Odwołał koncerty solowe, a jego legendarne Standard Trio zawiesiło działalność. Nie trwało to bardzo długo, ale wystarczająco, żeby świat jazzu zaczął na poważnie zastanawiać się czy jeszcze usłyszy wielkiego pianistę. Sprawa była poważna od końca 1996 roku Keith Jarrett prawie nie wychodził z domu, a diagnoza poważna - największy z żyjących pianistów współczesnego jazzu cierpi na chorobę, którą lekarze nazywają syndromem chronicznego zmęczenia.

Eliane Elias gra muzykę z Człowieka z La Manchy

Pamiętacie musical „Człowiek z La Manchy”? Na pewno. Niewątpliwie też coś niecoś słyszeliście, że powstał przy udziale autora tekstów piosenek Joe Dariona, kompozytora Mitcha Leigha i według libretta Dale’a Wassermana. I zapewne też nie uszło waszej uwadze, że spektakl inspirowany był wielkim dziełem siedemnastowiecznej literatury, Don Quixotem, Miguela de Cervantesa.

After The Fall - nowa płyta tria Keitha Jarretta

Informacja wprowadząjąca nieco zamieszania, ale też i wyczekiwana przez fanów geniuszu amrykańskiego pianisty. W Marcu 2018 roku ukaże się kolejny album tria Keitha Jarretta.

Na kontrabasie Gary Peacock, za zestawem perkusyjnym Jack DeJohnette. Płyta, a raczej podwójny album zawiera nagranie z głośnego koncertu z Newark będącego pierwszym jaki pianista zagrał po dwuletniej nieobecności na muzycznej scenie spowodowanej chorobą. Zatem nowa płyta zawierająca nagranie sprzed dwudziestu lat, co tak naprawdę predestynuje ją raczej do wydawnictwa historycznego.

Opowieści z Hudson - nowa płyta, nowa grupa, stare twarze jazzowych gwiazd

Będzie wielka gratka dla miłośników jazzowych supergrup, chojak nie raz przekonałą nas o tym historia zespoły typu all stars to przedsięwzięcia z jednej strony gwarantujące wysoki poziom, z drugiej bardzo ryzykowane z uwagi na niekiedy trudne do pogodzenia i muzyczne, i ludzkie charaktery.

Mary Halvorson i Jack DeJohnette – Ravi Coltrane – Matthew Garrison: Festiwal Jazz Jantar 2016, dzień drugi

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że układ line up-u poszczególnych dni Festiwalu Jazz Jantar bywa zaskakujący. Może to ze strony organizatorów mały podstęp, ale przede wszystkim - zaproszenie publiczności do poznawania różnych wymiarów tego, co się dziś pod pojęciem jazzu mieści. Takie swoiste krzewienie otwartości, która u każdego gościa Jazz Jantaru jest cechą jak najbardziej pożądaną.

In Movement

„DeJohnette nagrał płytę z Coltrane’m i Garrisonem. W maju. Tego roku!” Informacja na pierwszy rzut oka, wydawać by się mogła najbardziej szokującą w historii jazzu. Po chwili jednak, emocje opadają, choć nadal jest się czym ekscytować: Wielki perkusista po latach grania z jazzowymi gigantami stworzył album, z synami zmarłych muzyków: Ravim Coltranem i Matthew Garrisonem. Świeżość i doświadczenie połączone z genetycznie odziedziczonym talentem zwiastują dobry materiał. Międzypokoleniowa twórczość zawsze wychodzi na dobre.

Made In Chicago

Ta płyta może być wydarzeniem, nie tylko w katalogu ECM i może nawet fakt, że w tym katalogu zajmie miejsce szczególne jest najmniej znaczący. To może być płyta ważna, m.in. z historycznego powodu. Bo oto wielki Jack DeJohnette, perkusista Milesa Davisa, filar tria Keitha Jarretta, powraca do swojego rodzinnego miasta. Powraca do miejsca, w którym uczył się grać, w którym zdobywał muzyczne szlify i to szlify nie byle jakie!

Strony