fsrecords.net

Substantial Myths

Dziś zapraszamy na koncert międzynarodowego kwartetu, który swobodnie improwizował w austriackim Tirolu trzy lata temu. Jak zwykł mawiać Derek Bailey, tego typu improwizacja osiąga najwyższy poziom wtedy, gdy muzycy spotykają się ze sobą po raz pierwszy. W wypadku Meksykanina, Katalończyka, Anglika i Norwega mieliśmy do czynienia właśnie z taką sytuacją! Innymi słowy – nie mogło się nie udać! Na wstępie dodajmy jeszcze, iż narzędzia pracy artystów stanowiły wówczas wibrafon, saksofon, kontrabas i perkusja.

Yakut's Gallop

Amerykański perkusista Gerry Hemingway, choć jest legendą jazzu i free jazzu, nie przestaje poszukiwać nowych artystycznych środków wyrazu. Śmiało sięga w takich okolicznościach po swobodną improwizację. Trio MingBauSet, uzupełnione przez dwójkę młodych muzyków ze Szwajcarii, doskonale wpisuje się w ów wątek jego twórczości. A zatem Gerry - perkusja, głos i harmonika, Vera Baumann - śpiew oraz Florestan Berset eksplorujący możliwości brzmieniowe gitary elektrycznej.

Concertgebouw Brugge 2014

Pianista Georg Graewe, wiolonczelista Ernst Reijseger i perkusista Gerry Hemingway znani są na światowej scenie muzyki jazzowej i improwizowanej od lat, ale być może niewielu z nas pamięta, iż jako trio debiutowali 30 lat temu. Na tę okoliczność Fundacja Słuchaj! proponuje nam ich koncert, zarejestrowany na … 25 lecie tria, albowiem nagranie “Concertgebouw Brugge 2014”, zgodnie ze swą nazwą, powstało pięć lat temu. Płyta w formacie CD jest dostępna od listopada ubiegłego roku.

A World View by Trevor Watts

Zawsze rozumiałem słowo Moiré w prosty sposób. Oznaczało, że dwa lub więcej pomysłów może tworzyć trzeci i tak dalej, w tym przypadku w uchu lub w oku patrzącego. To, co widzisz/ słyszysz, jest tym, co widzisz i słyszysz. Oparłem pisanie muzyki na zazębiających się pomysłach (..) muzykę tę często nazywano minimalistyczną. Ale nigdy o tym tak nie myślałem. Rytm zawsze był bardzo ważny, a rytm ze swej natury jest w pewnym sensie moiré, czyli prosty i można go nazwać minimalistycznym.

Wszystko, co najciekawsze w muzyce, (...) pochodzi ze sfery poza dźwiękami - rozmowa z Anną Gadt

Improwizatorka, śpiewaczka, pianistka i kompozytorka. Poszukiwaczka nieoczywistych brzmień i technik wykonawczych. Jedna z nielicznych wokalistek smiało sięgających po swobodną improwizację. To wszystko wiemy o Annie Gadt.

Flow Of Everything! The new Michael Bisio and Matthew Shipp duo album available!

Almost ten years ago, the album Floating Ice was released by Relkative Pitch on the record market. The legendary pianist Matthew Shipp and the excellent double bass player Michael Bisio found a duo. Perhaps it might have seemed at the time that it was only a one-off project. An excellent but occasional duo of two great masters in their instrumental classes, who know each other well and have played together many times, but as a working band they will probably not have a chance to survive, because each of them is a very busy man.

Flow Of Everything - najnowsza płyta duetu Michael Bisio i Matthew Shipp już dostępna.

10 lat temu na rynku płytowym ukazał się album Floating Ice. Za klawiaturą fortepianu zasiadł legendarny pianista Matthew Shipp i wyśmienity kontrabasista Michael Bisio. Być może mogło się wówczas wydawać, że to jedynie jednorazowe przedsięwzięcie. Znakomity, ale okazjonalny niemal duet dwóch wspaniałych mistrzów w swoich klasach instrumentalnych, którzy co prawda znają się dobrze i grywali razem wiele razy, to jednak jako working band zapewne nie będą mieli szansy przetrwać, bo przecież każdy z nich jest człowiekiem bardzo zajętym.

Marcin Olak Poczytalny: Czas

Siedzę przy oknie. Słońce powoli zachodzi, niebo robi się sino-pomarańczowe. Takie schyłkowe. Myślę o tym jak szybko płynie czas. Upływa. Znika. Przeszłości nie ma – cudownej, strasznej, szczęśliwej czy tragicznej – już nie ma. Można iść dalej. Nawet trzeba, siedzenie przy oknie nie jest optymalnym rozwiązaniem. Pozostaje tylko znaleźć odpowiedź na pytania... Dokąd? Po co? Jak?

Fishwool in Cerkno

Naprawdę wiele wskazuje na to, iż muzycy z Półwyspu Iberyjskiego stają się powoli niemal stuprocentowymi gwarantami jakości w szeroko rozumianej, europejskiej muzyce improwizowanej. Każdy rok dostarcza nowych dowodów rzeczowych w sprawie, w czym zasługa zarówno krajowych wydawców, jak zagranicznych wielbicieli muzyki z tamtej części świata.

Myra Melford: Nikt nie nauczy cię jak być sobą

Pasja, poczucie humoru i pozytywna energia. Wszystkie te emocje kryją się w każdym zdaniu amerykańskiej pianistki Myry Melford. W  krótkiej rozmowie, opowiedziała mi o swoim podejściu do improwizacji, kobietach na jazzowej scenie, a także o muzyce która ją inspiruje.

Twoja ostatnia płyta “Stormy Whispers” była nagrywana podczas Festiwalu Ad Libitum. Motto tamtej edycji to “Women Alarm!”.  Kobiet na scenie jazzowej jest więcej, choć moim zdaniem nadal za mało. Czy uważasz że coś się zmieniło w tym aspekcie w ostatnich latach?

Strony