Antonio Sanchez

Z tego miejsca chciałbym podziękować - Pat Metheny – From This Place

Ile to lat minęło od ostatniej płyty Pata Metheny’go? Sześć bodaj. To spory dystans, szczególnie w odniesieniu do artysty, który bywało raczył nas swoim talentem jeśli nie co roku to co półtora lub dwa na pewno. Poza tym Pat Metheny to gitarowa wyrocznia, artysta wielki potrzebny fanom bardzo. Ludzie kochają jego muzykę miłością niezachwianą i lubią ja nagradzać, co potwierdzają z jednej strony wyniki sprzedaży, z drugiej nagrody. Pomniejszych nie zliczę, ale 20 figurek Grammy w 12 kategoriach, w tym rockowej, siedem razy Grammy z rzędu.

Guided Tour

„Zespół może być złożony z najlepszych muzyków na świecie, a jeśli nie staną się oni grupą, to nie stworzy nic interesującego” – tak kiedy powiedział jeden z największych na świecie wibrafonistów Gary Burton.

The Unity Sessions

Pat Metheny jest świetnym, rozsądnym biznesmenem. Po nagrodzonym Grammy, debiutanckim „Unity Band”, na albumie „Kin” rozszerzył brzmienie i skład swojego flagowego projektu - Unity. Teraz, miast dalej szukać nowych rozwiązań, najbezpieczniej było wydać płytę live, z tak bestsellerowych (i nie ma co wydziwiać - udanych) koncertów promujących Unity Group. W maju tego roku wypuścił więc album, który wieńczy międzynarodową trasę Unity Group - „Unity Sessions”.

A Day In The Life: Impressions of Pepper

Po obejrzeniu trailera do albumu „A Day In The Life: Impressions Of Pepper” wiedziałam, że obok tego wydania nie można przejść obojętnie. Kolorowe wielokształtne formy, dynamicznie zmieniające się w coraz to kolejne postaci wyglądają jak śmiały sen po środkach psychoaktywnych. Dzięki temu w doskonały sposób obrazują muzyczne dziwactwa i stylistyczną pstrokaciznę, zaprezentowaną na tym albumie. „A Day In The Life…” skupia takich muzyków jak Mary Halvorson, Antonio Sánchez, Shabaka And The Ancestors czy Keyon Harrold.

An Evening with Pat Metheny

Narodowe Forum Muzyki, Wrocław
03.11.2017

An Evening with Pat Metheny

NOSPR, Katowice
02.11.2017

Unity Band

Kolejna płyta Pata Metheny jest jak widokówka, którą gitarzysta wysyła nam ze swojej podróży przez muzykę. Opowieść zaczyna w miejscu, w którym zostawił nas na swojej ostatniej płycie - balladowym, akustycznym solo. Po chwili jednak dołącza do niego nowy kwartet z Antonio Snachezem na perksuji, Benem Williamsem na kontrabasie i Chrisem Potterem na saksofonach i klarnecie basowym.

Pat Metheny

Hala Stulecia, Wrocław
22.06.2016

Pat Metheny

Centrum Kongresowe ICE, Kraków
26.06.2016

Strony