In Between The Tumbling A Stillness

Autor: 
Maciej Karłowski
Assif Tsahar / William Parker / Hamid Drake
Wydawca: 
Hopscotch Records
Data wydania: 
04.10.2018
Ocena: 
4
Average: 4 (1 vote)
Skład: 
William Parker - Bass; Hamid Drake - Drums; Assif Tsahar - Reeds;

In Between The Tumbling a Stillness – album tria Asif Tsahar / William Parker / Hamid Drake to będzie coś na co czekali wszyscy kochający swobodne, zaczepione mocno w jazzowej tradycji swobodne improwizowanie. Nic w tej płycie nie ma takiego co by otwierało przed słuchaczem drzwi do czegoś nowego. Ostrzegam. Żadnych nowatorskich rozwiązań kompozycyjnych, brzmieniowych, tekstualnych, wyrazowych. Nic! Kompletnie nic co potencjalnie może wprawić mózg w stan zaciekawienia, potrzebę uważnego przyjrzenia się, co popchnęłoby wyobraźnię do działania.

I kiedy słucham tej płyty to dziękuję opatrzności, że właśnie taka jest. Anthony Braxton powiedziała kiedyś, że jeśli ma ochotę posłuchać freejazzu to woli zamiast sięgać po nagrania współczesne podejść do półki i włączyć sobie płyty Alberta Aylera. Rozumiem go doskonale, po co słuchać czegoś innego niż oryginał, po co trawić czas na słuchanie muzyki, która już była i której nie ma sensu kopiować. Ale też czasem zdarza się, że warto. Warto było całe lata delektować się muzyką Davida s. Ware’a choć ta bardzo przypominała nastrojem, brzmieniem dawniejsze to co kiedyś w połowie lat 60. grali jego starsi koledzy. Warto też zapaść się w album In Between The Tumbling a Stillness.

Warto nie tylko dlatego, że grają mistrzowie, warto ponieważ nie ma w tej muzyce ani grama pretensji, ani kawałeczka aspiracji, za grosz udawania, silenia się na coś. Nie ma w niej gęby, ani pupy. Jest czysta przyjemność muzykowania i radość bijąca z każdej frazy, że jest się takim jakim się jest. Że cała ta jazzowa tradycja może żyć sobie we współczesnych muzykach bez zadzierania nosa, bez namaszczenia, pomnikowości, ale jako żywa zaplecze muzyczne.

Właściwie można tej płyty nie wyłączać, tym bardziej, że jest znakomicie nagrana, a brzmienie klarowne, mocne. Groove soczysty i radosny. Niczego nie jest za dużo i niczego nie jest za mało. Jakby  muzyka na niej nagrana wydobywała się z jakiegoś praźródła życiodajnej mocy. Piękne surowe, surowe, chwilami natchnione granie! 
 

1. In Between; 2. The Tumbling; 3. A Stillness;