Przeczytaj

  • We Are Sent Here By History

    “We Are Sent Here By History” to druga pozycja w nagrana przez formację Shabaka and the Ancestors.

  • Dee Dee’s Feathers

    Na swoim najnowszym albumie Dee Dee Bridgewater wykonuje nowoorleańskie standardy w aranżacjach orkiestrowych. Niby wszystko na swoim miejscu: słynne utwory, świetny warsztat, zabawa wokalem, bogate instrumentarium. Jednak dotkliwie brakuje tu pierwiastka twórczego. Miał być sprawdzony przepis na udany album, a wyszedł standardowy krążek, jakich na rynku tysiące. Trochę miałko, jak na jedną z największych współczesnych wokalistek.

  • Tutu

    Z firmą Atlantic nagrywali wiele swoich najznakomitszych pyt najwięksi jazzowi wizjonerzy. Miles Davis był jednym z nielicznych, którzy kontraktu z labelem Ahemta Erteguna nie podpisali, ale kiedy zmieniła się struktura właścicielska w firmie i cały katalog stał się własnością Warner Music Group przyszedł w końcu czas, aby i „Czarny Książe” zaczął wydawać płyty opatrzone tym logo.

  • If Wolves Could Buy CDs

    Album powstał w 1997 roku. Nagrano do w studiu i co i nic! Jego twórcom przez pierdylion lat nie udało się znaleźć domu! Nie zainteresował się nim nikt, pomimo, że muzycy oferowali go wielu oficynom wydawniczym. Najczęściej słyszany przez nich argument to taki, że to muzyka trudna do sklasyfikowania i przez to zapewne jeszcze trudniejsza do sprzedania i kto wie czy wśród nich nie padł argument ostatecznie grzebiący materiał w szufladzie, możebyśmy wydali gdyby wilki zaczęły kupować kompakty.

  • The Real Intention

    Trevor Watts, człowiek-legenda free jazzu, pełnoprawny założyciel gatunku zwanego free improv, muzyk, który niemalże w pojedynkę wykreował estetykę „Moire Music”, w roku ubiegłym obchodził 80 urodziny! Wiem o tym doskonale, także o tym, iż nową dekadę życia otworzył wieloma jubileuszowymi koncertami, którymi pokazał nam, iż forma artystyczna i fizyczna jest ciągle jego niebywałym atutem.

  • I learned to follow my muse - interview with Trevor Watts

    How the improvised music changed during early days of Spontaneous Music Ensemble?

  • Nauczyłem się, żeby podążać za natchnieniem - wywiad z Trevorem Wattsem

    Saksofonista Trevor Watts to jedna z najważniejszych postaci brytyjskiej sceny jazzowej. Rozmawiam z nim na temat przeszłości i przyszłości, współpracy z RGG i o tym, jak pracuje się z Veryanem Westonem i Barrym Guyem.

    Jak zmieniła się muzyka improwizowana od czasów powstania Spontaneous Music Ensemble?

  • Jazz jest martwy - rozmowa z Archie Sheppem

    Może i Archie Shepp gra dziś łagodniejszą muzykę, niż ostre free z lat 60., ale dusza prawdziwego wojownika w nim nie umarła. Ale przecież to nie tylko legenda saksofonu, jeden z ostatnich Wielkich, ale też jeden z najbardziej rozpolitykowanych artystów w historii jazzu (dość przypomnieć słynny cytat, że „jego saksofon jest jak karabin maszynowy”). W naszej rozmowie wszystko zaczęło się od niewinnego pytania o to, czy jazz nie zaczął przypominać muzyki klasycznej. Skończyło się wielką dyskusją i próbą odpowiedzi na pytanie - czy jazz ma kolor.

  • Amorphae

    Z przygotowaniami do pierwszego autorskiego albumu Bena Mondera dla wytwórni ECM wiązały się przykre okoliczności. Otóż rok po zarejestrowaniu z myślą o nim dwóch utworów z Paulem Motianem, muzyk ten zmarł. Na jego miejsce wkrótce zaproszono inną legendę perkusji – Andrew Cyrille'a, który pojawia się w czterech kompozycjach. W dwóch z nich do Mondera i Cyrille'a dołącza keyboardzista Pete Rende, zaś cały materiał stworzony z nimi okala gra solo gitarzysty, który rozpoczyna i zamyka w ten sposób album.

  • Brooklyn Babylon

    Brooklyn to miasto imigrantów. Ludzie z całego świata przyjeżdżali tu od pokoleń i budowali swoje własne, odrębne wspólnoty. Każda dzielnica ma swoją konkretną tożsamość i poczucie własnej historii - możesz iść tą samą ulicą, a trzy budynki dalej nagle masz wrażenie, że przejechałeś pół świata. Jeśli na Manhattanie wszystko zlewa się w jedno - Brooklyn jest mozaiką.
    Jest także tym słabszym z rodzeństwa, które cały czas musi coś jeszcze udowodnić - mówi o dzielnicy Nowego Jorku, która stała się inspiracją dla jego najnowszej płyty Darcy James Argue.

  • Live At The Village Vanguard

    Po niemal dekadzie wspólnego grania materiał tria Marca Ribota wreszcie ukazuje się na płycie. Jakżeż jednak warto było na nią czekać! 

  • Anna Webber: Od zawsze czułam pociąg do muzyki perkusyjnej

    Anna Webber – młoda saksofonistka, flecistka, kompozytorka i improwizatorka. Przy okazji wydania albumu „Clockwise” opowiedziała mi o swoim podejściu do perkusji i rytmu, muzyki XX wieku i współpracy z wytwórnią Pi Recordings.

    Na Twoim ostatnim albumie “Clockwise” skupiasz się na perkusyjnych i rytmicznych aspektach współczesnej muzyki. Jako inspiracji używasz utworów napisanych dla perkusistów, kompozytorów takich jak Morton Feldman i John Cage. Dlaczego tak bardzo interesuje Cię rytm?

  • Both Are True

    Anna Webber i Angela Morris, nowojorskie kompozytorki i saksofonistki, które połączyły siły, a co ważniejsze wrażliwość, we wspólnym projekcie orkiestrowym. Muzyka na albumie „Both Are True” przywołuje wiele skojarzeń, ale jest też oryginalna i chwilami bardzo zaskakująca.

    Otrzymujemy 9 kompozycji i blisko 60 minut autorskiej muzyki na 18 osobową orkiestrę z dwoma krótkimi duetami Webber / Morris, które pozwalają nam na lepsze zrozumienie ich muzycznej wyobraźni.

  • Concertgebouw Brugge 2014

    Pianista Georg Graewe, wiolonczelista Ernst Reijseger i perkusista Gerry Hemingway znani są na światowej scenie muzyki jazzowej i improwizowanej od lat, ale być może niewielu z nas pamięta, iż jako trio debiutowali 30 lat temu. Na tę okoliczność Fundacja Słuchaj! proponuje nam ich koncert, zarejestrowany na … 25 lecie tria, albowiem nagranie “Concertgebouw Brugge 2014”, zgodnie ze swą nazwą, powstało pięć lat temu. Płyta w formacie CD jest dostępna od listopada ubiegłego roku.

  • Inner Conflicts

    Billy Cobham idzie przez życie jak burza. Najpierw rozsadzał bopowy koncept Horace’a Silvera swoim podszytym wojskowym drylem bębnieniem, potem zrobił furorę z braćmi Brecker jako Dreams, by zrobić jeszcze większa na sesjach u Milesa Davisa, a dalej objawić się jako najpotężniejszy pałker świata w Mahavishnu Orchestra. Po paru latach grywania w cudzych bandach Cobham postanowił zostać liderem i wydawać co najmniej płytę rocznie.

Strony