Amir ElSaffar na Katowice JazzArt Festival 2018

Autor: 
Marta Jundziłł
Zdjęcie: 

Muzyka Amira ElSaffara jest równocześnie współczesnym jazzem w najczystszej postaci, jak i esencją kultury dalekiego wschodu. 30 kwietnia ten znakomity trębacz młodego pokolenia wystąpi na 7. Katowice JazzArt Festival wraz z saksofonistą tenorowym Hafezem Modirzadehem.

Amir ElSaffar to młody nowojorczyk, który w jazzowym środowisku zasłynął jako trębacz czerpiący inspiracje z kultury wschodu. Bardziej zagorzałym znawcom jego twórczości, kojarzy się również z wokalizami typowymi dla maqam (arabskiego systemu tonalnego), a także grą na santurnie (indyjski instrument strunowy, w który uderza się pałeczkami). Ci najbardziej ortodoksyjni wiedzą, że gra również na gitarze. Jest więc muzykiem wszechstronnym.  Jednak nie tylko ze względu na ilość instrumentów, którymi się posługuje, ale przede wszystkim ze względu na syntezę tradycyjnej muzyki arabskiej, tureckiej i kurdyjskiej z jazzem i muzyką współczesnego zachodu. Zabieg ten czyni jego muzykę szeroką i rozłożystą; nadaje jej niebywałej głębi, czyni uniwersalną.

Wszechstronność Amira ElSaffara objawia się również w ilości projektów, w których się udziela.W każdym z nich Amir zgrabnie przemyca wschodnie ornamenty i grę mikrotonową, z której słynie. Od ponad 15 lat w każdym jego projekcie doszukać się można olbrzymiej fascynacji kulturą wschodu (Ojciec Amira pochodzi z Iraku). W 2006 roku dwie wielkie muzyczne instytucje: Painted Bride Arts Center i Festival Of New Trumpet Music zaproponowały trębaczowi skomponowanie muzyki, która miałaby być dialogiem pomiędzy korzeniami kultury Iraku i kolebki muzyki zachodniej. Suita Two Rivers okazała się olbrzymim sukcesem i udanym sposobem na wyrażenie siebie w sposób osobisty, kompatybilny i bardzo spójny. Po raz kolejny okazało się, że aby być dobrym muzykiem, wystarczy po prostu wiarygodność.

Amir ElSaffar jest urodzonym leaderem. Przewodzi wieloma projektami (Two Rivers Ensemble, Amir ElSaffar Quintet, Safaafir, The Alwan Esnemble), do których dokładnie selekcjonuje muzyków. Ten długotrwały proces ma jednak swoje plusy, Amir ElSaffar przywiązuje się do członków swoich zespołów. Dla trębacza postaci takie jak Carlo DeRosa (kontrabas), Ole Mathisen (saksofon)  to nie tylko muzycy, ale też oddani przyjaciele. Najciekawszym projektem Amira ElSaffara jest sekstet - Two Rivers. To z nim Amir ElSaffar w ostatnim czasie nagrał dwie przepiękne, kompletne płyty. Materiał nieoczywisty, intrygujący i egzotyczny: Alchemy (2013) i Circus (2015).


 
W ostatni dzień kwietnia, festiwalowa publiczność Jazzartu, w Katowice Miasto Ogrodów, usłyszym materiał z albumu "Radif Suit", nagranej wspólnie z Hafezem Modirzadehem, który to album New York Timer określił mianem zuchwałej polifonii. Z pewnością warto się tam pojawić i zapoznać się z tym wartościowym muzykiem, obywatelem dwóch muzycznych światów.