Trevor Watts

Ad Libitum 2017 – fascynująca podróż w nieznane

Truizmem będzie stwierdzenie, że tegoroczny program stołecznego festiwalu Ad Libitum zapowiadał się interesująco. Z jednej strony było tak rzecz jasna ze względu na artystyczną rezydencję kontrabasistki Joëlle Léandre, z drugiej – z uwagi na aż trzy koncerty Barry'ego Guya ujęte w kontekst świętowania jego 70. urodzin, z trzeciej wreszcie – zważywszy bogactwo innych nazwisk ze świata muzyki improwizowanej, które w większych i mniejszych składach miały wystąpić: Marilyn Crispell, Agustí Fernández czy Trevor Watts.

Drugi dzień Ad Libitum: Dagna Sadkowska & John Edwards, Trevor Watts & Veryan Weston Quartet, Deep Memory Trio oraz Barry Guy, Marilyn Crispell i Paul Lytton

13 października, drugiego dnia 12. edycji festiwalu Ad Libitum, w Centrum Sztuki Współczesnej, w Warszawie wystąpi duet Dagna Sadkowska i John Edwards. Następnie usłyszymy kwartet, na czelel którego stanął Trevor Watts i Veryan Weston. Na zakończenie wieczoru usłyszymy trio Barry Guy, Marilyn Crispell i Paul Lytton.

Trevor Watts’ Amalgam – spontaniczne odreagowanie

Powiedzieć o Trevorze Wattsie, że jest niezwykle ważną postacią europejskiego free improv/ free jazz, to jakby nic nie powiedzieć. Przez kilka długich lat 78-letni dziś Anglik współtworzył historię wyjątkowej formacji muzyki swobodnie improwizowanej Spontaneous Music Ensemble, będąc bez cienia wątpliwości drugim po bogu

At Ad Libitum

Trevor Watts to naprawdę interesujący gość. Grać na saksofonie nauczył się sam, był pilotem RAF, a gdy tylko został zwolniony ze służby, natychmiast znalazł się w Londynie i dołączył do rozkwitającej sceny muzyki improwizowanej, współtworzył niezwykłe orkiestry Spontaneous Music Ensemble oraz London Jazz Composer’s Orchestra. Prowadził też własne, mniejsze i większe, składy. Choć najsilniej zaistniał jako muzyk awangardowy, Watts rzucał się z równą pasją w każdą inną muzykę – rock, blues, muzyka afrykańska, co bądź.

At Ad Libitum

Trevor Watts to naprawdę interesujący gość. Grać na saksofonie nauczył się sam, był pilotem RAF, a gdy tylko został zwolniony ze służby, natychmiast znalazł się w Londynie i dołączył do rozkwitającej sceny muzyki improwizowanej, współtworzył niezwykłe orkiestry Spontaneous Music Ensemble oraz London Jazz Composer’s Orchestra. Prowadził też własne, mniejsze i większe, składy. Choć najsilniej zaistniał jako muzyk awangardowy, Watts rzucał się z równą pasją w każdą inną muzykę – rock, blues, muzyka afrykańska, co bądź.

Wychodząc na spacer z psem, czyli portret brytyjskiej sceny improv

John Butcher, Thurston Moore, Maggie Nicols, Steve Noble, Eddie Prévost, John Russell, Mark Sanders, Trevor Watts czy Veryan Weston… a lista osobowości brytyjskiej sceny muzyki improwizowanej, którzy pojawiają się w filmie Antoine’a Pruma jest jeszcze długa! Pochodzący z Luksemburga dokumentalista przedstawia swojej najnowsze dzieło pt. „Taking a dog for a walk”.

Festiwal Ad Libitum: W czwartek inauguracja!

Zanim w sobotę rozbrzmi po raz pierwszy w Polsce London Jazz Composers, przez dwa dni w sali Laboratorium Centrum Sztuki Współczesnej będziemy mogli doświadczyć wielu języków muzycznej improwizacji w składach kameralnych.

Krakowska Jesień Jazzowa 2012: małe składy Barry'ego Guya

Jeżeli zebrać w jednym miejscu 12u artystów tej rangi co członkowie Barry Guy New Orchestra to pewnym jest, że iskry kreatywności wypełnią przestrzeń spotkania. Tak też było przez t

Jazz Bez Granic w Radiu WNET. Tym razem z Barry Guy'em w roli głównej.

Od 20 listopada w krakowskiej Alchemii i w Centrum Manggha podczas Krakowskiej Jesieni Jazzowej zagra Bary Guy w różych składach. Kameralnych i dużych, jazzowych i improwizowanych. A u nas portret Barry'ego Guya ledwie tyko naszkicowany dziś (08.11.2012) na żywo w Radiu WNET przez Macieja Karłowskiego.

Strony