Tomasz Stańko

stanko 620

18. Jazzowa Jesień im Tomasza Stańko w Bielsku-Białej

Już za niecały miesiąc w Bielsku-Białej rozpocznie się 18. Jazzowa Jesień im. Tomasza Stańko. W tym roku festiwal, którego współtwórcą i wieloletnim dyrektorem artystycznym był wybitny trębacz i kompozytor, odbędzie się w dniach 19-22 listopada. Podczas czterech festiwalowych wieczorów na scenie Bielskiego Centrum Kultury wystąpią: Dominik Wania, Marcin Masecki, Marcin Markowicz, Maciej Obara Septet, Orkiestra AUKSO, Jazz Band Młynarski-Masecki oraz duet Skalpel z Jazz Quartet i Piotrem Damasiewiczem. Festiwal wspiera legendarna wytwórnia ECM Records.

Schmidt / Niedziela / Garbowski / Gradziuk na koncercie - Tribute To Tomasz Stańko w Legionowie

W sobotę 19go września w MOK w Legionowie odbędzie się koncert Piotr Schmidt Quartet feat. Wojciech Niedziela - Tribute to Tomasz Stańko. Koncert odbędzie się w ramach cyklu "Mazowiecki Jazz Jam Legionowo" współorganizowanego przez znanego fotografa jazzowego, Jarka Wierzbickiego. 

The name is Makowicz

Na rodzimym firmamencie jazzowych gwiazd, ta Adama Makowicza jest jedną ze świecących najmocniej i najwyżej. Podczas ponad pięćdziesięcioletniej muzycznej kariery muzyk ten odbył niezliczoną ilość muzycznych spotkań z największymi jazzmanami swoich czasów. Jako lider i sideman nagrał wiele ważnych dla polskiego i światowego jazzu albumów. Koncertował w najsłynniejszych klubach i salach koncertowych. I, co najważniejsze, jego nieziemska wędrówka wciąż trwa.

Tomasz Stańko w 78 rocznicę urodzin

Jeszcze dwa lata temu składaliśmy mu najlepsze życzenia, choć, jak sam twierdził, urodzin nie obchodził. Niespołna trzy tygodnie później dowiedzieliśmy się, że nie będziemy mieli już więcej takiej okazji. Dziś Tomasz Stańko - człowiek, który dla wielu, był symbolem polskiego jazzu i jego najjaśniejszą gwiazdą, kończyłby 78. lat. 

December Avenue

Był legendą, autorem i współautorem trudnej do zliczenia liczby wydawnictw płytowych, odkrywcą, erudytą, muzykiem-instytucją w świecie współczesnego jazzu. To zaszczytna i niezagrożona pozycja na firmamencie klasyków muzyki improwizowanej, utrwalona i bezpieczna, ale też nie zmuszająca do eksplorowania nowych terytoriów, wybijania się, poszukiwania.

Tomasz Stańko: różnorodność i tolerancja

Rozmowę z Tomaszem Stańką trudno jest zaplanować. Zaczynamy rozmawiać o Bielsku a już za chwile podróżujemy przez historię ewolucji gatunku ludzkiego. Z rozmowy o Nowym Jorku płynnie przechodzi do budowania koncepcji wspólnoty idealnej. Wątki przeplatają się ze sobą. Gdy udaje sie dotknąć pytaniem ważnego dla Pana Tomsza tematu, odpowiadając nasz trębacz zaciera ręce. Co i raz wstaje z fotela, chodzi po mieszkaniu, podchodzi do pianina, po czym znów za chwilę siada.

Toast Urodzinowy dla Tomasza Stańko

11 lipca o 19.30 w hotelu Bristol odbędzie się druga odsłona "Toastu Urodzinowego dla Tomasza Stańko" - artystycznego przedsięwzięcia upamiętniającego postać i twórczość wybitnego trębacza jazzowego i kompozytora. Z inspiracji Anny Stańko - córki i wieloletniej managerki artysty, powstał unikalny muzyczny projekt, w który angażują się czołowe postacie świata jazzu.

Tegoroczna edycja "Toastu..." będzie się składać z dwóch części.

Człowiek, skrzypek, legenda. Zbigniew Seifert!

Zbigniew Seifert. Los odebrał go światu przedwcześnie, siłą wpychając w ramiona straszliwej, nieuleczalnej choroby, która metodycznie, kawałek po kawałku gasiła jedną z największych indywidualności muzyki jazzowej – nie tylko w Polsce, ale w ogóle. Bitwę z nowotworem Seifert przegrał, ale walkę podjął dzielnie, w pełnej świadomości skutków. To była niewątpliwie najcięższa próba, jakiej został poddany.

Krzysztof Komeda - niewinny czarodziej.

Miałem nie więcej niż dwanaście lat, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem dzieło Romana Polańskiego „Nóż w wodzie. Z filmu zapamiętałem wówczas niewiele – skrawki scen na łodzi, ogólny nastój i twarz Leona Niemczyka. Głównie jednak pamiętałem początek: sceny w samochodzie i niemrawą rozmowę małżonków, która prowadziła do zabrania ze sobą pod żagle pewnego autostopowicza. Temu wszystkiemu towarzyszyła muzyka – to zapamiętałem najlepiej. Dziś wiem, że słuchałem „Ballad For Bernt”, ale wtedy, te kilkanaście lat temu, mój dziadek powiedział mi, że słucham „Komedy”.

Strony