Ken Vandermark

FOR TO END YET AGAIN - rezydencja Barry'ego Guy'a na Krakowskiej Jesieni Jazzowej

Ulubieniec krakowskiej publiczności Barry Guy powróci w tym roku z nowym projektem, nowymi pomysłami i niezwykle – nawet jak na standardy Krakowskiej Jesieni Jazzowej – rozbudowanym składem. Początek rezydencji już w najbliższy czwartek, 11października, w klubie Alchemia.

Sam artysta pisze o projekcie: „To nietypowe dla moich kompozycji, ale poświęciliśmy bardzo mało czasu na próby For To End Yet Again, więc partytura została skonstruowana tak, aby to odzwierciedlać, ale także aby rzucić wyzwanie wszystkim, abyśmy słuchali i pracowali razem”.

Latitude 41.88

Nie emocjonuję się jakoś szczególnie ostatnimi dokonaniami Kena Vandermarka. Nie słucham też wszystkiego, co wychodzi spod jego palców i z ustnika oraz nie czekam tak jak fani na koncerty. Być może to efekt przesytu: amerykański saksofonista od lat działa prężnie na wielu frontach, płyty wydaje lawinowo i nierzadko bywa w naszym kraju. Można się tym znudzić i zmęczyć.

Lean Left

Pardon, To Tu przy Nowym Teatrze, Warszawa
10.09.2018

Lean Left w Pardon, To Tu

10 września, w Pardon, To Tu, na jedynym koncercie w Polsce pojawi się zespołu Lean Left w składzie: Ken Vandermark, Terrie Hessels i Andy Moor, dwóch członków legendarnej grupy The Ex, i Paal Nilssen-Love.

Lean Left to projekt gitarzystów legendarnego The Ex i dobrze znanego już w Polsce duetu Vandermark / Nilssen-Love. Cztery wielkie osobowości i wybitni improwizatorzy tworzą wielopłaszczyznowa improwizowaną muzykę łączącą hardcore, elementami noise'u i free na najwyższym poziomie.

Looks of a Lot

Nowe nagrania Jasona Morana nie są klasyczną autorską płytą amerykańskiego muzyka, są czymś więcej - projektem multimedialnym zamówiony przez Symphony Center w Chicago i zrealizowanym we współpracy z artystą wizualnym Theasterem Gatesem. Całość zdarzenia dokumentuje film, który przedstawia pracę Morana wraz ze swoim The Bandwagon Trio, High School Jazz Band z Kenwood Academy w Chicago oraz solistami: saksofonistą i klarnecistą Kenem Vandermarkiem oraz wokalistką i kontrabasistką Katie Ernst.

Latitude 41.88

Nie emocjonuję się jakoś szczególnie ostatnimi dokonaniami Kena Vandermarka. Nie słucham też wszystkiego, co wychodzi spod jego palców i z ustnika oraz nie czekam tak jak fani na koncerty. Być może to efekt przesytu: amerykański saksofonista od lat działa prężnie na wielu frontach, płyty wydaje lawinowo i nierzadko bywa w naszym kraju. Można się tym znudzić i zmęczyć.

Ken Vandermark na Krakowskiej Jesieni Jazzowej 2017

Ken Vandermark jest dla historii Krakowskiej Jesieni Jazzowej postacią absolutnie kluczową. Pięciodniowa rezydencja Vandermark 5 w roku 2004, udokumentowana potem przez Not Two na 12 (sic!) płytowym boxie to właściwie pra-początek festiwalu, moment w którym krakowska Alchemia staje się na kolejnych kilka lat polską stolicą free-jazzu. Ken Vandermark był na festiwalu obecny niemal co roku, czasami kilkukrotnie, grając i solo, i w duetach (np. z Paal Nilssen-Love czy Barrym Guyem) a także z orkiestrą Resonance. Z tą ostatnią pojawiła się też festiwalowa formuła tzw.

Duet AMM oraz trio DKV na zakończenie rezydencji Kena Vandermarka na Krakowskiej Jesieni Jazzowej

Drugim gościem Krakowskiej Jesieni Jazzowej, którego rezydencja przypadnie na listopad będzie nie kto inny, jak Ken Vandermark. Amerykański saksofonista, klarnecista i animator sceny jazzowej i muzyki improwizowanej to przyjaciel Krakowskiej Jesieni Jazzowej, który ma u uczestników festiwalu niewyczerpany kredyt zaufania. Pierwszy dzień rezydencji odbędzie się 7 listopada, w krakowskim klubie Hevre.

Strony