Gerald Cleaver

Boundless

Przez wieki nauczyliśmy się, że Szwajcaria czekoladą, serem i zegarkami stoi, a gdy chcemy bezpiecznie ulokować pieniądze, to tylko tamtejsze banki mogą nam to należycie zapewnić. Słynna jest także szwajcarska neutralność jako państwa, które raczej z powodzeniem dystansuje się od nurtów i tendencji w świecie polityki czy ekonomii.

Trio New York

Nietypowa płyta znanego i lubianego przez różne pokolenia melomanów saksofonisty ukazała się niedawno nakładem oficyny Prime Source. Nagranie jest prezentem dla mamy lidera, noszącej sceniczny pseudonim "Bobbie Lee", która wiele lat grała na Hammondzie B3. Brzmienie tego instrumentu utkwiło małemu Ellery’emu w sercu niczym smak domowych obiadów. Po latach fascynacji kuchnią awangardową Eskelin wraca na posiłek do rodzinnego domu.

Rankingi, rankingi - a ten szczególnie wart uwagi...

Pod koniec roku krytycy mogą robić to, co lubią najbardziej - układać ranking. Nie jest to zadanie bardzo wymagające, a efektowane i poczytne. Ukazało się już kilka dziennikarskich zestawień. Nie wzbudziły one jednak szczególnej ekscytacji w naszej redakcji. Do dziś. Portal Amazon.com opublikował listę 10 płyt jazzowych, które klienci sklepu ocenili najwyżej. Vox populi. Spodziewać możnaby się, że taki top, od deski do deski wypełnią komercyjne hity... NOT!

Jazzowa Jesień: Craig Taborn Trio - jazz AD 2011

Total! - to najkrótsza i najpełniejszy komentarz do popisu Craig Taborn Trio. Tak brzmi współczesna muzyka improwizowana, jazz w swoim najświeższym, otwartym wydaniu! Poniżej próbujemy opisać to słowami, potańczyć o architekturze.  

Sustain

Ta płyta wymaga dużej uwagi. Podobnie zresztą jak cała twórczość Mata Maneriego. Już od jakiegoś czasu jest jasne, że mamy do czynienia z jednym z najbardziej wyrafinowanych wiolinistów muzyki improwizowanej. Jeśli jednak dokładniej przyjrzymy się Sustain zyskamy najlepsze potwierdzenie tego, że jej autor jest nie tylko intrygującym instrumentalistą, ale i kompozytorem oraz leaderem.

Blue Decco

I kolejna płyta jednego z muzyków, których chętnie słucham i bardzo cenię. Mat Maneri, bo o nim mowa pewnie nie byłby tym, kim w chwili obecnej jest, gdyby - pomijając kwestię talentu - nie wychowywał się pod kierunkiem swego ojca, również jazzowego muzyka, kompozytora i teoretyka muzyki - Joe Maneriego. 

Matthew Shipp's New Orbit

Zawsze zastanawiam się, co się kryje za tak górnolotnymi tytułami jak "Nowa orbita", "Nowy bop", "Nowe koncepcje jazzu", czy ze starszych czasów "Kształt jaki przybiera jazz". Co chciał nam przekazać artysta? I zawsze spodziewam się nie wiadomo czego. Jakiegoś mocnego uderzenia. Czegoś nowego. Nieznanego wcześniej. Błąd, bo jak mawiają niektórzy - od muzyki nie trzeba niczego oczekiwać, za wyjątkiem... muzyki.

Light Made Lighter

Pośród albumów Błękitnej Serii Thirsty Ear, album Craiga Taborna jest dość wyjątkowy. Jest to tzw. trio fortepianowe. Bez żadnych udziwnień. Ot takie, jakich wzór wyznaczył Bill Evans, czy Jarrett/Peacock/DeJohnette. Być może. Jednak to trio jest, lub stara się być, przy zachowaniu swego akustycznego rodowodu, zrywającym z całymi, lub niemalże całymi dotychczasowymi doświadczeniami takich zespołów.

Enesco Re-imagined

Pełny okres dziewięciomiesięcznej inkubacji mija dzisiaj od chwili kiedy pielęgnuję w sobie wirusa muzyki zawartej na tej płycie. Infekcja postępuje i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Po pierwszym entuzjazmie pomyślałem, że odczekam chwilkę i wrócę do niej za kilka tygodni, tak żeby sprawdzić czy ciągle porusza, czy może czar prysł w międzyczasie i album będzie się już tylko kurzyć zapomniany na półce.

Art of The Improviser

Zwykliśmy o Matthew Shippie myśleć jak o przedstawicielu młodszego pokolenia jazzowych twórców, tymczasem w grudniu ubiegłego roku pianista skończył 50 lat i żadną miarą nie da się już zakwalifikować go do grupy młodzieńców. Przynajmniej metrykalnie, jego muzyka bowiem wciąż w jakiś nadzwyczajny sposób niesie ze sobą ducha młodości. Dzieje się tak może dlatego, że Shipp, przez lata swoje działalności artystycznej pozostał wierny stworzonemu przez siebie językowi muzycznemu i nie dał się wciągnąć w tryby komercyjnej jazzowej machiny.

Strony