Blue Note

Evolution

Dr. Lonnie Smith jest doskonałym przykładem na to, że życia twórczego nie można traktować liniowo. Tu nic nie następuje systematycznie, niektóre rzeczy trudno przewidzieć, a reguły są niespisane. Po ponad 45 latach Dr. Lonnie Smith powrócił do słynnej wytwórni Blue Note z doskonałym profunkowym albumem pt. „Evolution”.  74 letni lider stworzył kompilację numerów z bogatym instrumentarium i znakomitymi gośćmi (Joe Lovano i Robert Glasper).

Impresja na 87 urodziny Andrew Hilla

Wszystko zaczęło się przez kompletny przypadek. Moja znajomość, która miała później okazać się głęboką przyjaźnią, z Andrew Hillem, zaczęła się przez pomyłkę. Aż wstyd się przyznać – choć wszystko wydarzyło się kawałek czasu temu i być może nie muszę czuć już takiego wstydu jak tego dnia, kiedy wziąłem Andrew Hilla za Herbiego Hancocka. A wszystko z winy Dona, w którego nowojorskim mieszkaniu znalazłem płytę, której okładkę znałem, choć samej płycie nie poświęciłem wówczas wystarczającej uwagi.

Warsaw Summer Jazz Days: Ambrose Akinmusire Quintet

Ambrose Akinmusire - kilka lata temu niemal nikt poza grupą jego krewnych i znajomych nie wiedział jak wymówic jego nazwisko (czyt. Akin-mu-ser-i). Dziś, wszyscy czekają na jego kolejny krok. 6 lipca podczas festiwalu Warsaw Summer Jazz Days 2018, usłyszeć będziemy mogli w jakim zmierza kierunku.

Jackie McLean - być jak Charlie Parker!

Nastoletni Jackie McLean wszedł do rodzinnego domu w Nowym Jorku tylnymi drzwiami, po ciężkim dniu. Nie chciał już wiele robić, na pewno niczego poważnego. Wszedł do kuchni i przywitał się z matką. „Był telefon do ciebie – powiedziała – Dzwonił „Bird” i powiedział, że masz być w klubie wieczorem. A! I masz zabrać saksofon”. I już nie było go w kuchni. Nie było go już nawet na schodach na piętro. Jackie siedział na łóżku w swoim pokoju ćwicząc jak opętany przed swoim wielkim dniem. Tego wieczoru miał grać przed samym Charliem Parkerem.

Covered

R&B niegdyś kojarzyło mi się z MTV, clubbingiem i czarnoskórymi piosenkarkami.  O muzyce tej myślałam,  niezbyt pochlebnie; trochę jak o popie, ale z nieco bardziej rozbudowanym rytmem. Tak było, zanim po raz pierwszy usłyszałam Roberta Glaspera który przearanżowuje proste numery R&B, wplatając w nie elementy jazzu, neo soulu, a także hip hopu. Dzięki tej kombinacji tworzy muzykę, która swoją uniwersalnością zapiera dech i ujmuje wszystkich fanów dobrego brzmienia.

I Long To See You

Przydarzało się wielkiemu Charlesowi Lloydowi grywać w życiu od czasu do czasu z gitarzystami. Nie zdarzało się to bardzo często, bo ulubionym jego formatem bandu był klasyczny kwartet, ale jednak bywało i są na to dowody. Niektóre imponujące nawet. Na liście są tu Węgier Gabor Szabo, brat słynnego pianisty Pheeneasa Newborna, Calvin działający na polu muzyki rhythm and bluesowej, a także John Abercrombie, którego zapewne nikomu z miłośników jazzu przedstawiać nie potrzeba.

coltrane duży

Bobby Hutcherson - człowiek, który tchnął w wibrafon nowego ducha.

Wibrafon to zabawny instrument, który chyba wszyscy kochają, a mało kto traktuje tak całkiem serio. Kochali go niemal wszyscy: od pionierów jazzu, przez awangardę aż do grunge'u. Jednak muzycy grający na tym skomplikowanym instrumencie, który wydaje się jednocześnie dziecinnie prosty, nie byli nigdy gwiazdami, wielkimi liderami muzycznych rewolucji. Z pewnością byli jednak głęboko poważani, szczególnie przez kolegów po fachu. Ci nie mieli wątpliwości co do roli wibrafonu w procesie rozwoju muzyki.

Ciało i duch Briana Blade’a – dwudziestolecie The Fellowship Band

Znamy go doskonale od lat, wiemy, że bywał i jest ciągle częścią najwspanialszych grup jazzowych naszych czasów, a za to co gra w kwartecie Wayne’a Shortera jazzowa historia nigdy o nim nie zapomni. W cieniu jego wielkiej dzielności u boku wielkich liderów rozgrywa się jednak inne życie Briana Blade’a. Cichsze, stonowane, ale kto wie czy nie najbardziej prawdziwe i nie najwięcej mówiące o nim jako o liderze i człowieku muzyki.

Dr. Lonnie Smith – nowa koncertowa płyta już w sklepach

Legendarny hammondzista Dr. Lonnie Smith przedstawia All in My Mind – porywający album koncertowy nagrany w Nowym Jorku z okazji obchodów 75 urodzin artysty. Krążek ten jest następcą wydanej w 2016 roku płyty Evolution, którą Smith powrócił w szeregi Blue Note Records – firmy nakładem której, w latach 1968-70, ukazała się seria jego wybitnych albumów z pogranicza soulu i jazzu.

Strony