Blue Note

1 marca premiera najnowszej płyty Juliana Lage'a - Speak To Me

Wirtuoz gitary Julian Lage wydaje nowy album w Blue Note,  Speak To Me, wyprodukowany przez Joe Henry'ego. Speak To Me, to intymna i intencjonalna muzyka, osadzona w szerokim spektrum amerykańskich dźwięków, która zachwyca zarówno muzyką gospel, wiejskim bluesem, kalifornijskim słońcem oraz jazzem.

Sonny Rollins Sonny Rollins – A Night at the Village Vanguard: The Complete Masters

O koncertowym albumie tria Sonny'ego Rollinsa nie byłoby powodu pisać, bo i co mna więcej o płycie legendarnej i opisanej tysiące razy gdyby nie fakt, że tym razem po raz pierwszy ukazą się na wspólnym winylu. W tej perspektywie informacja, że noce w Village Vanguard pojawią się jako zestaw dwóch płyt CD i we wszystkich formatach cyfrowych wydaje się marginalna. 

The Sky Will Still Be There Tomorrow taki tytuł nosi najnowszy album Charlesa Lloyda.

The Sky Will Still Be There Tomorrow, podwójny album z nowymi nagraniami studyjnymi legendarnego saksofonisty Charlesa LLoyda ukaże się 15 marca, dokładnie w jego 86. urodziny.  Lloyd to jeden z najbardziej znaczących muzyków XX i XXI wieku, który wciąż pozostaje u szczytu swoich twórczych możliwości.  Do nowo utworzonego kwartetu Lloyda dołączyli, pianista Jason Moran, basista Larry Grenadier i perkusista Brian Blade.

Nublues - dziś premiera najnowszej płyty Joela Rossa

Wibrafonista Joel Ross powraca z czwartym albumem dla Blue Noten nublues. Album jest kolekcją ballad i bluesowych nagrań widzianych przez pryzmat jednej z najbardziej kreatywnych współczesnych grup jazzowych, w skład której wchodzą Immanuel Wilkins na saksofonie altowym, Jeremy Corren na fortepianie, Kanoa Mendenhall na basie i Jeremy Dutton na perkusji, a także gość specjalny Gabrielle Garo na flecie. Albumie zawiera 7 nowych oryginalnych kompozycji Rossa, a także utwory Johna Coltrane'a ("equinox" i "central park west") i Theloniousa Monka ("evidence").

Bobby Hutcherson - człowiek, który tchnął w wibrafon nowego ducha.

Wibrafon to zabawny instrument, który chyba wszyscy kochają, a mało kto traktuje tak całkiem serio. Kochali go niemal wszyscy: od pionierów jazzu, przez awangardę aż do grunge'u. Jednak muzycy grający na tym skomplikowanym instrumencie, który wydaje się jednocześnie dziecinnie prosty, nie byli nigdy gwiazdami, wielkimi liderami muzycznych rewolucji. Z pewnością byli jednak głęboko poważani, szczególnie przez kolegów po fachu. Ci nie mieli wątpliwości co do roli wibrafonu w procesie rozwoju muzyki.

Bird Songs

Joe Lovano ma taką, skądinąd bardzo cieszącą mnie cechę, że wydaje nową płytę co roku. Kiedy trafiła mi w ręce „Folkart” i całkiem olśniła ze zniecierpliwieniem dziecka czekałem, aż w 2010r. na sklepowe półki trafi kolejny jego album, tym bardziej, że wielki Joe zapowiadał, że oto ma nowy zespół, o stabilnym składzie osobowym i dający zupełnie niezwykłe możliwości muzycznej ekspresji.

Pat Martino - weteran gitary

Życie jazzmanów jest inspiracją dla wielu reżyserów filmowych. Muzyka, pasja, talent, burzliwe historie miłosne, relacje w zespole, problemy narkotykowe. Na tych motywach powstały już dziesiątki świetnych filmów, m.in.: Mo Better Blues, Bird, Round Midnight, Dingo. Wszystkie te filmy to kinematograficzne perełki, ale najlepsze scenariusze pisze przecież życie. Dowodem na to, jest historia Pata Martino, która zakończyła się 1 listopada 2021 roku.

Chris Botti zapowiada nowy album - „Vol. 1”

Zdobywca nagrody Grammy i jeden z najpopularniejszych instrumentalistów na świecie, trębacz Chris Botti wraca do jazzowych korzeni swej sztuki wykonawczej w pierwszym dla Blue Note Records albumie zatytułowanym „Vol. 1”.

The Parable of The Poet

Najnowszy album Joela Rossa to trzeci krążek, jaki lider wydał pod auspicjami Blue Note. To niechybnie informacja, że muzyk chyba na dobre zadomowił się w legendarnej wytwórni. To jednak czy zadomowił się nie ma specjalnego znaczenia. Znaczenie ma w jaki sposób to zadomowienie następuje.

The 7th Hand

Saksofonista Immanuel Wilkins przebojem wkroczył na rynek jazzowy, wydając w 2020 roku swój debiutancki album, zatytuowany Omega. Artystyczny start w legendarnej wytwórni Blue Note, kwartet złożony ze świetnie grających muzyków, z których każdy był w chwili wydania płyty dwudziestokilkulatkiem. Sam lider? Nie dość że gra niezwykle sprawnie na saksofonie altowym, to do tego w wieku 22 lat wydaje płytę z własnymi kompozycjami dla jednej z najważniejszych wytwórni w historii. Brzmi świetnie, prawda?

Strony