Cosmic Lieder

Autor: 
Anna Początek
Darius Jones & Mathew Shipp
Wydawca: 
AUM Fidelity
Dystrybutor: 
GiGi
Data wydania: 
27.04.2011
Ocena: 
4
Average: 4 (1 vote)
Skład: 
Darius Jones – saksofon altowy Mathew Shipp – fortepian

Raz na jakiś czas spotykamy znajomych, których dawno nie widzieliśmy, spędzamy z nimi pół dnia i nocy, a następnego ranka głowa dziwnie się zachowuje. Taka głowa wymęczona pewne rzeczy znosi źle. Szczególnie niemiłe dla tej głowy są: wysokie tony, nagromadzenie dźwięków, szmery, zgrzyty, krzyki, przeciągane jednostajne chropowate nuty, nagłe zmiany tempa, połamane harmonie, chaotyczne kompozycje. Na wszystkie te bodźce biedną głowę naraziły kosmiczne pieśni. A mimo to wytrzymała i chociaż ledwo tego dnia pracowała, wciągnęła się całkiem.

Nie wiem, jak ci dwaj to robią, ale w ogóle nie było nieprzyjemnie. Jak się pianista spotka z saksofonistą, to czasem potrafią głowie zrobić kuku. Bo to są głośne instrumenty. I można nimi wydrapać w głowie wszystko. Nawet głowa niepospotkaniowa nie zawsze to zniesie. A tu – proszę! Balsam lepszy niż tabletki musujące. To pewnie dlatego, że tu tak lirycznie.

Pewnym wyjaśnieniem może być też krótkość utworów – najdłuższy trwa nieco ponad cztery minuty. To dla głowy atakowanej jest nader pożyteczne. Słucha takich krótkich opowiastek, a jest ich trzynaście, i jest szczęśliwa, bo każda z nich jest inna, a żadna nudna. Wspaniała kolaboracja na rzecz każdej żądnej świetnej improwizacji głowy. Dużą frajdę głowie zrobił ten duet. Zaraz głowa sięgnie do innych takich duetów, bo trochę już doszła do siebie, a chęć słuchania została. A jest po co sięgać, na przykład po Steve‘a Lacy‘ego (którego Jones, nota bene, całkiem wczytał) i Mala Waldorna, Herbiego Hancocka i Wayne’a Shortera czy Branforda Marsalisa i Joeya Calderazzo, którzy minionej jesieni wydali „Songs of Mitrh and Melancholy“.

Głowa już w pełni sprawna winna jest jeszcze zdanie o twórcach. Mathew Shippa nie trzeba przedstawiać, ale Dariusa Jonesa po prostu należy, jednak będzie to miało miejsce przy okazji odsłuchu albumu jego tria – już niebawem w Jazzarium.

 

1. Bleed [3:08], 2. Ultima Thule [4:06], 3. Zillo Valla [3:23], 4. Multiverse [3:37], 5. Mandrakk [3:10], 6. Overvoid [2:37], 7. Weeja Dell [3:42], 8. Motherboxxx [2:43], 9. Black Lightning [2:17], 10. Nix Uotan [3:03],   11. Jonesy [2:21]; 12. 4-D Vision [3:07], 13. Geh-Jedollah [2:38].