Black Friday/Week trwa, grudzień lada moment, to dobry moment, żeby wspomnieć ostatnie dni jesieni i drugi weekend Jazztopadu – cztery dni, codziennie niemal trzy koncerty (dwa w NFM plus koncert klubowy w Mleczarni), do tego oczywiście codziennie Jam Session a weekendowo koncerty w mieszkaniach prywatnych. Prawdziwy maraton, siły trzeba rozkładać rozsądnie, o przesyt łatwo – postaram się więc nie rozwodzić za bardzo a skupić na tym co w pamięć zapadło najmocniej i najbardziej pozytywnie – bo każdy dzień miał przynajmniej jeden taki moment.
Czwartek 20.11.