Linda Oh - więcej niż basistka od Pata Metheny’ego

Autor: 
Piotr Wojdat
Zdjęcie: 

„Ma wszystko, czego chcesz: świetny timing, naprawdę duży, a jednocześnie dynamiczny dźwięk, fantastyczne poczucie harmonii i szerokie spektrum gry na instrumencie... Jest coś transcendentnego w tym, co tworzy i sprawia, że ​​muzyka jest muzyką.” - tak Pat Metheny komplementował Lindę Oh w rozmowie dla “Jazz Times”.

I wiedział, co mówi, bo przecież miał okazję współpracować m.in. z Charliem Hadenem, który należy do ścisłego grona najwybitniejszych kontrabasistów jazzowych w historii gatunku. Linda Oh z kolei dała się poznać szerszej publiczności właśnie ze współpracy z Patem Methenym. Sprowadzając osiągnięcia artystki tylko do współpracy z autorem “Beyond The Missouri Sky” byłoby jednak nietaktem i dużym uproszczeniem.

Linda May Han Oh urodziła się w Malezji i razem z rodzicami chińskiego pochodzenia wyemigrowała do Perth w zachodniej Australii, gdzie się wychowała. Zaczęła grać na pianinie, potem przebranżowiła się na fagot, a następnie sięgnęła po bas elektryczny. W 2002 roku zaczęła grać na kontrabasie akustycznym w Western Australia Academy of Performing Arts, którą to uczelnię ukończyła z wyróżnieniem. W 2006 roku przeprowadziła się do Nowego Jorku, a dwa lata później zdobyła nagrodę ASCAP Young Jazz Composer's Award. Ukończyła studia magisterskie w Manhattan School of Music w 2008 roku, gdzie studiowała u Jaya Andersona, Johna Rileya, Phila Markowitza, Dave'a Liebmana i Rodneya Jonesa. W tym samym roku zagrała na albumie Jona Irabagona, który nosi tytuł “Outright”. W 2009 roku wydała swoją debiutancką płytę “Entry”, prowadząc trio z trębaczem Ambrose Akinmusire i perkusistą Obedem Calvairem. Och występowała, kiedy tylko mogła, prowadząc własne zespoły i występując z innymi muzykami.

W 2011 roku Linda Oh dokonała pierwszego nagrania z kwintetem Dave'a Douglasa i triem Fabiana Almazana. W 2012 roku wytwórnia Douglas Greenleaf Music wydała swoje drugie nagranie “Initial Here” z Almazanem, perkusistą Rudym Roystonem i saksofonistą Daynem Stephensem. Oh kontynuowała pracę na żywo oraz w studio z zespołami Douglasa i Almazana, a także z saksofonistą Jimem Snidero.

Linda Och zebrała ogromne doświadczenie. Pracowała z całym spektrum muzyków jazzowych, zarówno na żywo, jak i przy nagraniach, od Michaela Dease i Grega Osby'ego do Joe Lovano i Kenny'ego Barrona; od Chrisa Dingmana i Melissy Stylianou do Avishai i Anat Cohen. Wystąpiła także z Douglasem i Lovano na Monterey Jazz Festival, którego nagranie ukazało się za sprawą Blue Note Records jako “Sound Prints”.

Oh wydała swój czwarty album “Walk Against Wind” w 2017 roku w innowacyjnej wytwórni Biophilia, która słynie z cyfrowych plików do pobrania w różnych formatach - bez dysków wszystko nadaje się do recyklingu. Album zyskał powszechne uznanie, co przełożyło się na niezwykle udaną trasę koncertową. Płyta znalazła się również na listach przebojów jazzowych (jest to szczególnie godne uwagi w przypadku albumu jazzowego, którego zawartość można pobrać tylko cyfrowo). Oprócz grania z własnym zespołem Linda Oh dołączyła do nowego kwartetu gitarzysty Pata Metheny’ego z perkusistą Antonio Sanchezem i pianistą Gwilymem Simcockiem. Pat chwalił Lindę Oh i to nie może dziwić. Co prawda nowa, tegoroczna płyta “Aventurine” jest wyraźnie słabsza od poprzednich jej dokonań, ale warto mieć oko na tę niepozorną, lecz niezwykle zdolną kontrabasistkę.