Przeczytaj

  • Concert in Vilnius

    Archetyp swobodnej improwizacji w konstelacji saksofon – kontrabas – perkusja powraca i, jak zawsze od 35 lat z okładem, kąsa doskonałą muzyką. Udowadnianie powyższej tezy wydaje się kompletną stratą czasu, nawet dla tych, którzy wspólne nagrania Evana Parkera, Barry Guya i Paula Lyttona znają w stopniu ledwie dostatecznym.

  • Spontaneus Chamber Music vol. 2

    Kiedy skrzypek Patryk Zakrocki i gitarzysta Marcin Olak powołali do życia swój projekt Ryba, a było to już jakiś czas temu, miałem nieodparte wrażenie, że z połączenia dwóch różnych światów muzycznych może powstać coś naprawdę ciekawego. O tym, że podejście obu panów do aktu twórczego różni się, zdawałem sobie sprawę. Kiedy usłyszałem “Spontaneous Chamber Music vol. 1”, utwierdziłem się jednak w przekonaniu, że ryzyko podejmowane przez tych muzyków opłaciło się.

  • Mars Williams Presents an Ayler Xmas Vol.2

    Albert Ayler i świąteczne piosenki. Wydawałoby się, że nie powinno się umieszczać tych dwóch muzycznych przestrzeni w jednym zdaniu, a tymczasem otrzymaliśmy właśnie drugi już płytowy volumen Albert Ayler Xmas, na której to płycie te dwa światy zderzają się tworząc mieszankę zgoła wybuchową. Ale jeśli swoje wersje świątecznych hitów mają fani każdego zapewne gatunku muzycznego, dlaczego by christmasowej płyty nie mieli też dostać fani free-jazzu?

  • Nature Work

    Cofamy się do 2017 roku, a więc niedaleko wstecz. Wówczas dwóch saksofonistów z Chicago Jason Stein i Greg Ward, którzy mieli okazję wcześniej ze sobą pracować przy okazji najróżniejszych miejscowych projektów postanowiło zacząć działać razem pod wspólnym szyldem.

  • Quartett Non Locality

    Kwartet pozbawiony lokalizacji rozpoczyna swoją dźwiękową podróż krótką, bystrą i kolektywną, ledwie dwuminutową introdukcją. Werbel zestawu perkusyjnego drży, flet posyła dźwięki z kantami, skrzypce wydają się być surowe i drapieżne, a elektroakustyka uśpionego akordeonu migocze w oddali. Czuć w powietrzu duże emocje, póki, co wszakże, krzyk więziony jest głęboko we wnętrzu swobodnej improwizacji.

  • Agustí Fernández – Przekazywanie płomienia, wywiad

    Rozmowa z pianistą, kompozytorem i wybitnym improwizatorem katalońskim, która podsumowuje jego dokonania artystyczne w trakcie minionego roku, a także daje trafną diagnozę sceny muzycznej w Barcelonie.

  • Rosa Parks: Pure Love

    Po znakomitym zeszłorocznym albumie “Lebroba” Wadada Leo Smith wraca w 2019 roku z nową płytą. I to jaką! Tym razem nie w barwach ECM i nie w towarzystwie gitarzysty Billa Frisella i perkusisty Andrew Cyrille’a. “Rosa Parks: Pure Love” to pod względem muzycznym zupełnie inna bajka, przeciwny wręcz biegun.

  • Points

    Exclamation Mark, zupełnie jak Wykrzyknik! Dzwonki, talerze, struny wiolonczeli szarpane łokciem, struny gitary dotykane najmniejszym palcem lewej ręki, wreszcie trąbka, która syczy ze zniecierpliwienia – bogata fauna i flora płynnej, na poły dynamicznej opowieści, budowanej kolektywnie, ognistej ekspozycji post-chamber, która nabiera tempa i intensywności niemal bez udziału muzyków. Pierwszy stopping tuż przed upływem czwartej minuty – małe solo drummerskie, półambientowa gitara i rezonans wiolonczeli, miłosne stękanie trąbki.

  • Morning Patches

    Smakowitej muzyki swobodnie improwizowanej nigdy dość! By posłuchać kolejnej z jesiennych nowości Fundacji Słuchaj!, przenieść się musimy do obiektu sakralnego w dalekiej/ niedalekiej Słowenii (St. Martin's Church) i uczestniczyć w imprezie pod nazwą BCMF (Brda Contemporary Music Festival). Kwintet pod wodzą świetnie nam znanego perkusjonalisty „ziemnego” Zlatko Kaucica, w pysznym międzynarodowym składzie amerykańsko-katalońsko-włoskim, proponuje trwający niespełna trzy kwadranse spektakl dźwiękowy, podzielony na dziesięć fragmentów z tytułami.

  • Szymon Wójciński - Staram się puszczać wodze fantazji

    Kim jest Szymon Wójciński? Bratem Ksawerego i Maurycego? Bez wątpienia tak. Pianistą? Jak najbardziej! Jazzmanem? Lepiej okreslić go mianem muzyka. Co wiemy o Szymonie, oprócz tego, że wraz z płytą "Delusions" nagraną w braterskim uścisku bodaj po raz pierwszy prezentuje się nam w tak okazałej formie? Mam nadzieję, że teraz będziemy wiedzieć więcej.

  • Improwizacja to komponowanie, z całym wbudowanym w to ryzykiem, a ja lubię ryzyko - wywiad z Carlosem Alvesem "Zingaro"

    Dla miłośników muzyki improwizowanej jest postacią budzącą podziw. Podziw za umiejętność uwolnienia się od idiomu, za brzmienie i szeroki horyzont widzienia nie tylko muzyki, ale w ogóle sztuki. Nie jest jazzmanem, choć jazz w młodości grywał. Jest wirtuozem, choć sam mówi o sobie, że jego gra bywa daleka od ideału. Choć jest w świecie muzyki uważany za wielki autorytet u nas był tylko raz i to na samym początku kariery. Teraz tę zaległość nadrabiliśmy trochę. Carlos Zingaro był gościem 9 edycji festiwalu Ad Libitum.

  • I wanted a classic piano trio - interview with Georg Graewe

    You were leading a variety of ensembles. What are the main challenges for a leader?

    Georg Graewe: That really depends on what kind of ensemble it is. The trio w/ Reijseger&Hemingway is a collective, so there's no leader, but the group was my idea and in the beginning I did most of the office work. With my Sonic Fiction Orchestra we're playing my compositions only, I'm conducting and I'm making all the decisions, so I'm definitely the bandleader.

  • Marzyłem o tym, żeby stworzyć klasyczne fortepianowe trio - wywiad z Georgiem Graewe

    Prowadziłeś już wiele grup muzycznych. Jakie są główne wyzwania dla lidera zespołu?

    Georg Graewe: Tak naprawdę zależy to od tego, z jakim zespołem mamy do czynienia. Trio z Ernstem Reijsegerem i Gerrym Hemingwayem jest kolektywem, więc nie ma lidera, ale grupa była moim pomysłem i na początku wykonywałem większość pracy. Z moją formacją Sonic Fiction Orchestra gramy tylko moje kompozycje, prowadzę i podejmuję wszystkie decyzje, więc zdecydowanie jestem liderem tego zespołu.

  • Resavoir

    Stworzenie albumu z muzyką, która jest zwiewna i delikatna jak piórko, a zarazem przykuwa uwagę słuchacza, wcale nie jest łatwym zadaniem. Multiinstrumentalista Will Miller wraz z zespołem Resavoir nie ma z tym jednak problemu: zdaje sobie doskonale sprawę z tego, jak przekuć erudycję muzyczną w lekką i przyjemną formę. Przy okazji trafia z premierą na dobry czas (album ukazał się pod koniec czerwca) i serwuje muzyczny koktajl, którym można się raczyć letnią porą oraz obserwować jak dryfują małe obłoczki po rozświetlonym przez słońce niebie.

  • The Village

    Kontynuujemy celebrację 75. urodzin najwybitniejszego żyjącego muzyka swobodnej improwizacji, wspaniałego brytyjskiego saksofonisty Evana Parkera. Kolejną frapującą płytę z jego udziałem dostarcza Fundacja Słuchaj! To duet z amerykańskim gitarzystą Joe Morrisem, nagrany w Nowym Jorku (Greenwich House) niemal dokładnie pięć lat temu, a wydany na CD jako „The Village”. Panowie swój spektakl podzielili na dwa sety, jeden dłuższy, drugi znacznie krótszy. Z radością zaglądamy zatem do środka.

Strony