Vijay Iyer

JJa: Vijay Iyer Solo

Klub Żak, Gdańsk
12.11.2011

Jazz Jantar 2011, czyli mieliśmy nosa...

Wczoraj w godzinach porannych zamieściliśmy na naszej stronie fragment koncertu Vijay'a Iyera i Rudresha Mahanthappy. Kilka godzin później ukazała się informacja, że w ramach festiwalu Jazz Jantar ci dwaj muzycy wystąpią aż w trzech odsłonach. Poza tym program tegorocznej edycji gdańskiej imprezy wygląda coraz bardziej okazale...

10 lat Pi Recordings

10 lat i niespełna 50 albumów to może umiarkowana średnia, ale w Pi Recordings zdecydowanie nie ilość a jakość, świeżość i oryginalność jest w cenie. W ostatnim rankingu krytyków magazynu DownBeat artystów Pi wymieniono w 12 kategoriach aż 21 razy. Mahanthappa wybrany został alcistą roku.W tym roku to nowojorskie wydawnictwo, mające pod swoimi skrzydłami Henry’ego Thredgilla, Steve’a Colemana, Marca Ribotra, Vijay’a Iyera, Rudresha Mahanthappę czy Steve’a Lehmana świętuje swój pierwszy krzyżyk.

Długa historia pianistów solistów

Po solowym koncercie Craiga Taborna w nowojorskim Rubin Museum of Art a także ukazaniu się płyty "Avening Angel" tegoż pianisty, redakcja New York Timesa, w osobie Nate'a Chinena postanowiła przyjrzeć się historii solowych występów pianistów jazzowych i ich miejsca w historii gatunku. Poniżej przedstawiamy muzyczne ilustracje do tego tekstu.

Solo

Przed warszawskim koncertem tria Vijay'a Iyer'a miałem wielkie szczęście porozmawiać z leaderem, który razem z Jasonem Moranem dzierży tron najciekawszego współcześnie jazzowego pianisty. Zadawałem bardzo banalne pytanie - właściwie wszystkie sprowadzały się do jednego - o inspiracje. Iyer mówił tak, że pewien jestem, że rozmawiałem z wybitnym artystą. Kilkanaście minut później potwierdził to koncert jego grupy. Kilka miesięcy później do naszych rąk trafia kolejny na to dowód - jego płyta solo.

Rudresh Mahathappa w studio 360

Portal http://www.studio360.org/ przeprowadził krótki wywiad z Rudreshem Mahanthappą, jednym z najbardziej cenionych młodych alcistów. Rudresh był gościem ubiegłorocznego Warsaw Summer Jazz Days. Wcześniej nagrywał wspólne płyty z Vijay'em Iyerem. Tutaj opowiada o poszukiwaniu i odkrywaniu własnych korzeni i o całonocnym koncercie śpiewaczki Parveen Sultana, który zmienił jego życie. 

Solo

Przed niedawnym warszawskim koncertem tria Vijay'a Iyer'a miałem wielkie szczęście porozmawiać z leaderem. Zadawałem bardzo banalne pytanie - właściwie wszystkie sprowadzały się do jednego - o inspiracje. Iyer mówił tak, że pewien jestem, że rozmawiałem z wybitnym artystą. Kilkanaście minut później potwierdził to koncert jego grupy. Dziś trafia do naszych rąk kolejny dowód - jego płyta solo.

Strony