Krzysztof Gradziuk

Łukasz Ojdana - młody romantyczny analityk!

Łukasz Ojdana - bardzo mody pianista, któy zastapił w bardzo znanym zespole RGG, bardzo doswiadczonego i cenionego pianistę Przemysława Raminiaka. Zastąpił w  sposób imponujący przywracając wiarę wszystkim tym, którzy powątpiewali, że na polskiej scenie jazzowej znajdzie człowiek, który bez pajacowania, mądrzenia się, strojenia i uśmiechania do telewizyjnych kamer przyniesie ze soba po prostu muzykę. Oto i on!

Kim jest Łukasz Ojdana?

Krzysztof Gradziuk – „Nie wszystkie moje instrumenty znalazłem na śmietniku”

Gra na siatkach, dzwonkach, zakrętkach i... nocniku. Choć – jak przekonuje – nie wszystkie jego instrumenty pochodzą ze śmietnika, to właśnie dzięki sonorystycznym brzmieniom i nietypowym przedmiotom stał się jednym z najbardziej oryginalnych perkusistów w Polsce. Krzysztof Gradziuk, bo o nim mowa, opowiedział mi o muzycznej wizji zespołu RGG, swoim podejściu do dziennikarzy muzycznych i wokalistek jazzowych w Polsce.

Jak podchodzisz do wywiadów?

Renaissance

Wokalistka Anna Gadt powraca z nowym wydawnictwem. Jej poprzedni album „Breathing” z 2013 roku, nagrany z triem RGG, zawierał przede wszystkim jej własne kompozycje i stanowił przekonującą, autorską wypowiedź na temat współczesnej improwizacji, niewolnej od melodii, groove'u, ale i abstrakcyjnej zadumy. Najnowszej płycie artystki, pt. „Renaissance”, towarzyszył zamysł odmienny: chciała zinterpretować kompozycje polskich twórców renesansowych i one właśnie składają się w większości na ten album.

Nieoczywiste piękno sztuki – wywiad z Anną Gadt

Anna Gadt jedna z nielicznych polskich wokalistek jazzowych, która postanowiła uczynić jazz nie jedyną inspiracją i tworzyć muzykę wymykającą sięprostym idiomom i podziałom. W tym roku wydała album z formacją Spontaneus Chamber Music. Z tej okazji przypominamy wywiad jakiego udzieliła nam trzy lata temu.

 

Przed kilkoma miesiącami światło dzienne ujrzała Twoja najnowsza płyta pt. „Renaissance”, nagrana z akordeonistą Zbigniewem Chojnackim i perkusistą Krzysztofem Gradziukiem. Jak się czujesz po jej wydaniu?

Live @ Alchemia

Zdarzyło się to 12 czerwca 2016 roku, w gorący wiosenny wieczór, na krakowskim Kazimierzu. Niedługo po tym, jak kibice piłki nożnej opuścili rozmaite lokale po obejrzeniu zwycięskiego meczu Polaków z Irlandią Północną w ramach Mistrzostw Europy, inna w dużej mierze klientela znalazła się w podziemiach klubu Alchemia aby śledzić zmagania nie dwudziestu dwóch, a czterech mężczyzn: muzyków tria RGG z brytyjskim saksofonistą Evanem Parkerem. Nie była to jednak rywalizacja, a wspólna droga ramię w ramię ku artystycznemu spełnieniu.

Dark Forecast

Jak się okazuje, nawet w katastrofalnym dla kultury roku 2020, można wypuścić nowy album i to z gościnnym udziałem muzyków ze Stanów Zjednoczonych. Swoim najnowszym wydaniem pt. „ Dark Forecast” udowodnił to Piotr Schmidt, do nagrania zapraszając saksofonistę Waltera Smitha III i gitarzystę Matthew Stevensa.

Piotr Schmidt: Życia nie da się przenieść w całości do sieci.

Piotr Schmidt właśnie wydał swój dwunasty, autorski album – „Dark Forecast”. Z tej okazji opowiedział mi o współpracy z zaproszonymi muzykami, swojej rosnącej potrzebie improwizacji, polityce strachu i inspiracjach Krzysztofem Komedą.

Premiera albumu w dobie pandemii to nie lada wyzwanie. Jakie największe trudności w związku z nagraniem i premierą „Dark Forecast” napotkałeś do tej pory?

Marcin Hałat - Sztuka muzyki czyli jak grać aby być autentycznym i szukać prawdy w muzyce.

Mrcin Hałat, chciałby się powiedzieć muzyk na początku drogi muzycznej, bo jak do tej pory wydał tylko dwie płyty jako lider. Tak naprawdę jest jednak bardzo doświadczonym artystą traktującym muzykę nie tylko jazzową z wielką powagą i namysłem.  Jest gruntownie wykształcony. Grał z Sinfoniettą Cracovią, Pracował pod batutami takuch sław jak Krzysztof Penderecki, Jerzy Maksymiuk, Christoph Eschenbach, Lorin Maazel, Valery Gergiev, Lawrence Foster, John Axelrood, Rafael Payare czy Jurjen Hempel. Dziś poznamy także jego jazzową duszę.

 

Swords

Sekcja rytmiczna jazzowego tria RGG to muzycy niezwykle zapracowani. Tacy, którzy nie zadowalają się łatwo tym, co do tej pory osiągnęli. Myślę, iż spokojnie mogliby sobie zresztą na to pozwolić, ale po pierwsze - chyba nie mają na to czasu. A po drugie, i to szczególnie dobra wiadomość dla słuchaczy, tak się składa, że ciągle poszukują nowych form wyrazu i dźwięków, które jeszcze nie zostały przez nich zagrane. Procentuje to zarówno przy nagraniach macierzystej formacji, jak i wydawnictwach opartych przede wszystkim na improwizacji.

Krzysztof Gradziuk – „Nie wszystkie moje instrumenty znalazłem na śmietniku”

Krzysztof Gradziuk – „Nie wszystkie moje instrumenty znalazłem na śmietniku”

Gra na siatkach, dzwonkach, zakrętkach i... nocniku. Choć – jak przekonuje – nie wszystkie jego instrumenty pochodzą ze śmietnika, to właśnie dzięki sonorystycznym brzmieniom i nietypowym przedmiotom stał się jednym z najbardziej oryginalnych perkusistów w Polsce. Krzysztof Gradziuk, bo o nim mowa, opowiedział mi o muzycznej wizji zespołu RGG, swoim podejściu do dziennikarzy muzycznych i wokalistek jazzowych w Polsce, a także o najnowszym albumie RGG – „City Of Gardens”.

Strony