Grzegorz Tarwid

Sundial III

W kwietniu zeszłego roku trio Jachna/Tarwid/Karch zagrało koncerty w ramach 2-dniowej rezydencji w łódzkich Ciągotach i Tęsknotach. Miałem okazję być na miejscu, posłuchać muzyki, poczuć niemal rodzinną atmosferę panującą w tym wyjątkowym klubie i obserwować poczynania zespołu, który na tę okazję zaprosił do współpracy trójmiejskiego saksofonistę Irka Wojtczaka. Występy kwartetu rejestrował na żywo nieoceniony Michał Kupicz - dobry duch rodzimej sceny muzycznej. A mi udało się porozmawiać na gorąco z trębaczem Wojciechem Jachną przed sobotnim koncertem.

Masecki / Tarwid

Klub SPATiF, Warszawa
15.08.2019

MAD SHIP

Klub SPATiF, Warszawa
10.07.2019

Sundial wyrusza w letnią trasę koncertową

Trio Sundial rusza w drogę. Cztery koncerty, a pierwszy już dziś. Grupa zaprezentuje materiał z dwóch ostatnich albumów na pięciu koncertach w Polsce i za granicą. Sundial-Jachna/Tarwid/Karch to jeden z najciekawszych projektów ostatnich lat na polskiej scenie jazzowej/improwizowanej. Po obsypanej rewelacyjnymi recenzjami płycie "Sundial" trio zdecydowało się na wydanie drugiego albumu w prestiżowej słowackiej wytwórni Hevhetia. 

Diomede & Jan Młynarski

Klub CH25, Warszawa
27.03.2018

Niby tak blisko, a tak daleko - wywiad z Grzegorzem Tarwidem i Tomaszem Markaniczem z Diomede

Dlaczego dopiero po dziesięciu latach współpracy zdecydowaliście się na wydanie debiutanckiej płyty?

Zimowa edycja 21. Jazz Jantar: Diomede oraz Trevor Watts & RGG

15 marca, w ramach 21. edycji festiwalu Jazz Jantar, w gdańskim klubie Żak, wystapi duet Diomede. Następnie na scenie pojawi się weteran brytyjskiej sceny free Trevor Watts razem z triem RGG.

People From East

Rzut oka na okładkę oraz na tytuły poszczególnych utworów zawartych na debiutanckim albumie pianisty Grzegorza Tarwida i saksofonisty Tomasza Markanicza może przywołać skojarzenia, że oto mamy do czynienia z muzyką posępną, melancholijną i pełną zadumy. W takim też tonie utrzymane są niektóre recenzje “People From East”, które można znaleźć w sieci. I trzeba przyznać, że jest w tym sporo racji. Nie na tyle jednak, by móc się zgodzić z takim postrzeganiem tego ciekawego, choć niekoniecznie porywającego albumu.

Hopes And Fears

Szczęśliwie muzyka improwizowana nie ma narodowości, nie zna granic, ani nie toleruje wulgarnie kolorowych flag, tudzież innych przejawów nadtożsamości lokalnej. Jest wolna, jak jasna cholera, a wszystkim jej partycypantom wyjątkowo dobrze z tym faktem!

Strony