Fred Lonberg-Holm

Ouroboros

Tym razem przychodzi mi pisać o płycie, którą można określić prawdziwym rarytasem dla fanów Petera Brötzmanna i Freda Lonberg-Holma. Pozostali dżezfani również mogą podjąć się wyzwania i nie powinni być stratni, jeśli poświęcą dłuższą chwilę “Ouroboros”. Album tego duetu został wydany na winylu w liczbie 300 kopii. Gdy w momencie pisania tej recenzji zaglądam na profil muzyków w serwisie Bandcamp, okazuje się, że tylko 9 egzemplarzy jest jeszcze do rozdysponowania.

Slag

O tym, że z grupą Ballister nie ma żartów, przekonał się zapewne każdy, kto sięgnął po którąś z ich wcześniejszych płyt lub wybrał się na huraganowy koncert tego free jazzowego tria. Bo i faktycznie - zazwyczaj, gdy słuchamy muzyki autorów tegorocznego “Slag”, natrafiamy na prawdziwie walcowatą i przytłaczającą dźwiękową młóckę. Za ten natarczywy, free jazzowy jazgot tradycyjnie już odpowiedzialni są: saksofonista Dave Rempis, wiolonczelista Fred Lonberg-Holm oraz perkusista Paal Nilssen-Love.

Game Theory

Survival Unit III tworzy trójka weteranów sceny chicagowskiej z Joe McPhee’m na czele. Muzycy jazzowi, improwizatorzy są trochę jak pisarze – im dłużej tworzą, tym bardziej ich twórczość jest wielowątkowa, przemyślana, a co za tym idzie fascynująca. Innymi słowy: ich sztuka dorasta wraz z nimi. „Game Theory” jest właśnie świadectwem dojrzałości, a także wciąż niewygasłej iskry kreatywności, która w dogodnych okolicznościach jest w stanie zapłonąć jasnym blaskiem. Joe McPhee, Michael Zerang i Fred Lonberg-Holm bez wątpienia potrafią rozpalić ognisko od pierwszej zapałki.

Ken Vandermark i Fred Lonberg-Holm na jednej scenie Pardon, To Tu

19-go maja w warszawskim Pardon, To Tu wystąpi Ken Vandermark Ken Vandermark - od kilku lat, jeden z najważniejszych muzyków współczesnego jazzu. Tym razem towarzyszyć mu będzie wiolonczelista Fred Lonberg-Holm.

Ken Vandermark & Fred Lonberg-Holm

Pardon, To Tu, Warszawa
19.05.2015

Dave Rempis / Fred Lonberg-Holm / Paal Nilsen-Love - Ballister

Kiedy pojawia się anons, że przyjedzie to sygnał jest jasny. Ludzie ruszą się z domów, a muzyka będzie mocna. Za moc w tej muzyce odpowiada nie tylko Paal Nielsen-Love, moc i dosadność tonu cechuje także grę Dave’a Rempisa, który pod makijażem freejazzowym wciąż jest wielkim miłośnikiem tradycji w czasów Charciego Parkera.

Ballister w Pardon, To Tu

Bezkompromisowość. Miazga. Groove. Tak naprawdę te trzy słowa wystarczyłyby aby przybliżyć co będzie się działo 29-go marca na koncercie w Pardon, To Tu. Niespeszona energia saksofonisty Dave'a Rempisa i perkusisty Paal'a Nillssen-Love'a ze wzmocnioną przez wzmacniacz gitarowy wiolonczelą Freda Lonberg-Holm tworzy niebywale mocne, potężne struktury z pędzącym groove'm i przelotnymi melodycznymi wtrąceniami. W skrócie - Ballister.

Ballister

Pardon, To Tu, Warszawa
29.03.2015

Strony