Przeczytaj

  • Spontaneous Live Series 006

    W trakcie piątej edycji Spontaneous Music Festival 2021, która odbyła się na początku października br. swe światowe premiery miały kolejne płyty serii wydawniczej Trybuny Muzyki Spontanicznej, zatytułowanej „Spontaneous Live Series”.

  • Żarliwy free jazz z więcej niż drobną dawką szaleństwa - Rodrigo Amado Humanization 4tet w Alchemii

    Słoneczna Portugalia to niekoniecznie kraj, który kojarzy się w jakiś specjalny sposób z jazzem, ale słuchacze powinni pamiętać chociażby, że tam właśnie działa  np. label Clean Feed od ponad dekady bez wątpienia jeden z najciekawszych w Europie. Stamtąd też pochodzi Rodrigo Amado, saksofonista, który zwrócił moją uwagę jakieś 10 lat temu płytą “Searching For Adam” wydaną przez krakowskie Not Two Records (w składzie Taylor Ho Bynum, John Hebert, Gerald Cleaver) – pamiętam, że od tamtego czasu liczyłem na to, że saksofonista do Krakowa zawita.

  • Broken Shadows

    Po wysłuchaniu albumu supergrupy Broken Shadows i rozmowie, którą miałem przyjemność przeprowadzić z saksofonistą i flecistą Chrisem Speedem, dochodzę do wniosku, że nierzadko kluczem do sukcesu w muzyce i pewnie nie tylko w muzyce, jest czerpanie radości z tego, co się robi. Tymczasem artyści wymyślają skomplikowane koncepty i szukają nowych rozwiązań. Chwała im za to, bo gdyby nie to, muzyka nie rozwijałaby się w takim tempie. Ale bywa i tak, że przesłania to to, co najważniejsze.

  • Composition O

    Legenda światowej, jazzowej i improwizowanej perkusji, Amerykanin Gerry Hemingway w parze ze szwajcarskim młodziakiem Vincentem Glanzmannem, w kompozycji „O” na dwa zestawy instrumentów perkusyjnych, składającej się z sześciu części (pozostającej wszakże nieprzerwanym strumieniem dźwięków), a trwającej 36 minut i 33 sekundy. Vincent używał będzie talerzy, bębna, perkusjonalii i kontrolowanej amplifikacji, Gerry zaś – talerzy, perkusjonalii, harmoniki i głosu, a także kontrolowanej amplifikacji. Nagranie pochodzi z roku 2017.

  • Dwa dni z życia Jazz Juniors 2021

    Festiwalowe życie budzi się z pandemicznego snu powoli  Maseczki na twarzach przypominają wciąż, że żyjemy w dziwnych czasach – ale to błahostka, bo po póltora roku głównie wirtualnych przeżyć, można spotkać się z żywą muzyką. A okazją ku temu jeden z najstarszych festiwali jazzowych w Polsce – Jazz Juniors. Po edycji 2020 w całości polskiej, ponownie można dodać w opisie programu informację “międzynarodowy”. Miałem radość wielką uczestniczyć w dwóch koncertach w sali Cricoteki i nie zawaham się podzielić wrażeniami.

  • Concertgebouw Brugge 2014

    Pianista Georg Graewe, wiolonczelista Ernst Reijseger i perkusista Gerry Hemingway znani są na światowej scenie muzyki jazzowej i improwizowanej od lat, ale być może niewielu z nas pamięta, iż jako trio debiutowali 30 lat temu. Na tę okoliczność Fundacja Słuchaj! proponuje nam ich koncert, zarejestrowany na … 25 lecie tria, albowiem nagranie “Concertgebouw Brugge 2014”, zgodnie ze swą nazwą, powstało pięć lat temu. Płyta w formacie CD jest dostępna od listopada ubiegłego roku.

  • Izumi Kimura – Słuchanie, zaufanie i brak oczekiwań

    Izumi Kimura to pochodząca z Japonii pianistka i kompozytorka, mocno związana ze sceną improwizowaną. Swój ostatni album „Illuminated Silence” nagrała wraz z Barrym Guy’em i Gerry’m Hemmingwayem. Opowiedziała mi o kulisach nagrań, swojej niezawodnej intuicji i o tym czego wymaga od niej gra w zespole.

    Swoje dzieciństwo spędziłaś w Japonii. Następnie zdecydowałaś się na przeprowadzkę do Irlandii. Dlaczego akurat tam?

  • Gerry Hemingway - Zadaniem publiczności jest podjęcie ryzyka

    Gerry Hemingway to świetny perkusista, który w swojej twórczości nie stroni od żadnych muzycznych wyzwań. Od 10 lat żyje w Szwajcarii.  Ostatnio nagrał album z Izumi Kimurą i Barrym Guyem. Jak doszło do ich współpracy? Co przeprowadzka do Europu oznacza dla Amerykanina?  I wreszcie: jaki jest klucz do muzyki improwizowanej? O tym wszystkim, Gerry opowiedział mi w krótkiej rozmowie.

    Jesteś na scenie muzyki improwizowanej ponad 40 lat. Co zmieniło się według Ciebie podczas tego okresu w muzyce free?

  • Illuminated Silence

    Brytyjski kontrabasista Barry Guy nie ustaje w dostarczaniu nam nowych, jak zwykle ekscytujących nagrań! Z doskonałym amerykańskim perkusistą Gerry Hemingwayem nagrał nie jedną płytę, zdaje się jednak, iż z japońską pianistką Izumi Kimurą, w Dublinie (w Kościele Św. Anny), niemal dokładnie rok temu, zagrał po raz pierwszy. Koncert trwał 63 minuty z sekundami i złożyło się na niego osiem utworów (trzy z nich to improwizacje, pięć pozostałych, to kompozycje).

  • Opowiadać perkusją historie i śpiewać na niej – wywiad z Ramonem Lopezem

    Co skłoniło Pana do gry na perkusji? Jak Pańska muzyczna droga się zaczęła?

    Byłem samoukiem. Na perkusji zacząłem grać, gdy miałem kilkanaście lat. Tak się złożyło, że na jakimś spotkaniu w miejscu, gdzie znajdowały się instrumenty, obecny był gitarzysta i basista, a brakowało perkusisty. Nie miałem wtedy nawet pałek, ale usiadłem za zestawem perkusyjnym i zacząłem grać rękoma. Była to dla mnie przyjemność i tak jest do dzisiaj.

    Zatem nie myślał Pan o żadnym instrumencie?

  • 5. Spontaneous Music Festival! Raport z historii improwizowanej.

    Tegoroczna edycja poznańskiego święta muzyki improwizowanej odbywała się po hasłem jakże retorycznego pytania „Are You Spontaneous?”. W klubowej scenerii Dragon Social Club, w trakcie pierwszych trzech dni tegorocznego października, pytanie takie zadawali sobie wszyscy – muzycy, organizatorzy, po części zapewne także publiczność. Być może w odniesieniu do tej ostatniej grupy warto zadane w tytule imprezy hasło ponawiać przy każdej nadarzającej się okazji.

  • Sounds And Cries Of The World

    Świat potrzebuje artystów na miarę Jen Shyu. Artystów, dla których improwizacja polega na zacieraniu granic między tym, co ustalone, oraz przekraczaniu kolejnych - własnych. Szósty album liderki Jade Tongue, znakomicie wtapiający się w twórczą masę, jaką stanowi oficyna PiRecordings urzeka, porusza, bezkompromisowo dotyka bardzo wrażliwych sfer ludzkiego umysłu.

  • Saluting Sgt. Pepper

    Django Bates – wolny duch brytyjskiej sceny jazzowej na warsztat wziął materiał, z którym każdy sympatyk muzyki rozrywkowej jest w jakiś sposób emocjonalnie związany. The Beatles i kultowy album „Sgt. Pepper Lonely Hearts Club Band” z 1967 roku, w nowej odsłonie może się podobać. Django Bates do projektu zaprosił indie rockowe trio Eggs Laid By Tigers – odpowiedzialne za wokale, a także wielką orkiestrę – Frankfurt Radio Big Band, która realizuje momentami groteskowe aranżacje lidera. Efekt?

  • Jen Shyu - mam obsesję na punkcie głosów - wywiadu cześć 2

    Bezkompromisowa, niezwykle zdolna i szczególnie warta uwagi czytelników Jazzarium. Kontynuujemy wywiad, jaki z Jen Shyu przeprowadziliśmy niedługo po tym, jak ukazała sie jej znakomita płyta "Sounds and Cries of The World.

    W jaki sposób podróżowanie do Azji wpłynęło na Ciebie, jako artystkę i jako człowieka?

  • Jen Shyu - artystka podróżująca rozmowy cześć 1

    Jen Shyu - artystka totalna. Multiinstrumentalistka, śpiewaczka, performerka, tancerka. Od lat skrupulatnie buduje własne muzyczne uniwersum. Czerpie z bogatej tradycji państw azjatyckich, eksploruje współczesna muzykę improwizowaną, angażując do udziału w swoich projektach najzdolniejszych współczesnych instrumentalistów, jak choćby Ambrose Akinmusire czy Mat Maneri. W 2015 roku ukazała się, recenzowana na naszych łamach, pięciogwiazdkowa płyta Shyu "Sounds and Cries of the World".

Strony