Saxophone

Omega

Od kilku lat na świecie obserwujemy poważny regres. Okazuje się, że niegdyś wywalczone prawa nie są nam dane raz na zawsze, a o kwestie mniejszości narodowych, ideologicznych, seksualnych, czy wyznaniowych, trzeba nieustannie walczyć. Tę tematykę na swoim debiutanckich albumie „Omega”podejmuje dwudziestotrzyletni saksofonista – Immanuel Wilkins. Czarnoskóry artysta prześledził sto lat amerykańskiej historii i z pomocą współczesnej postbopowej muzyki granej przez kwartet pokazuje nam, że problemy rasizmu i walki o ludzką godność są nadal niezwykle aktualne.

Elektryczne wniebowstąpienie: „Ascension” według Rova Quartet

Muzyka jazzowa lubi coraz częściej zapatrzyć się we własne oblicze i podziwiać swą, często dawno przebrzmiałą urodę. Konsekwencjami tego jest niezliczona ilość hołdów, rewizyt, pokłonów i tym podobnych tańców procedowanych na kolanach przed osiągnięciami minionych epok, najczęściej nie dosięgając oryginałom do pięt. Ale czasem jednak taką podróż odbyć warto. I tak jest w tym przypadku!