Mark Feldman

Krótka rzecz o I Konkursie Skrzypcowym im. Zbigniewa Seiferta

A to Polska waśnie. Mieliśmy wspaniałego skrzypka, wielkiego muzyka Zbigniewa Seiferta. Artystę, który obrósł legendą i którym, jak to my Polacy nieustannie głodni docenienia, uwielbiamy się chwalić ilekroć temat rozmowy wkracza na rolę skrzypiec w światowym jazzie. Zaraz po tym, jak już go wychwalimy pod niebiosa, co zresztą słuszne, mamy w zwyczaju popadać w nasz ulubiony spleen i ponarzekać, że poza małymi wyjątkami, świat od Seiferta się odwrócił i nie chce udostępnić ludzkości słynnych amerykańskich płyt naszego narodowego bohatera.

Znamy finalistów I Międzynarodowego Jazzowego Konkursu Skrzypcowego im. Zbigniewa Seiferta

Za nami dwa dni przesłuchań w ramach I Międzynarodowego Jazzowego Konkursu Skrzypcowego im. Zbigniewa Seiferta, które odbyły się w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach. Jury w składzie Mark Feldman, Glen Moore oraz Janusz Stefański, po jak się okazało długich i podobno zażartych dyskusjach, z grona dziesięciu zakwalifikowanych do półfinału konkursu skrzypków wybrało pięć osób.

Masada String Trio: 50th Birthday Celebration, Vol. 1

Polscy miłośnicy twórczości Johna Zorna znają projekt Masada String Trio z koncertu podczas Warsaw Summer Jazz Days. Obok tej formacji wystąpiła wówczas Barkokhba oraz Masada i trzeba przyznać, że był to bardzo udany wieczór. Omawiane nagranie także pochodzi z koncertu, tyle że z klubu Tonic. Sytuacja live zdecydowanie służy temu zespołowi, niemniej najlepiej jest być naocznym jej świadkiem.

One Line, Two Views

Abrams jest jednym z wielu wybitnych muzyków, którzy w Polsce są prawie w ogóle nieznani. W moim przekonaniu winę za ten stan rzeczy ponoszą luminarze Polskiego Radia, którzy wciąż prezentują tych samych wykonawców i te same utwory. Abrams nie jest zatem popularny, nie jest nawet znany. Szkoda, bowiem zasługuje na szersze uznanie.

Hotel Du Nord

2011r. przyniósł nam „Hôtel du Nord”. kolejny album kwartetu Sylvie Courvoisier –Mark Feldman, jak wydana wcześniejsza „To Fly to Steal”. , muzyka zawarta na tym albumie jest równie wielkiej urody. Zespół tworzy sobie tylko przynależny rodzaj muzyki, powstały na styku czterech niezwykłych osobowości jakimi są Sylvie Courvoisier, Mark Feldman, Thomas Morgan i Gerry Hemingway.

Abaton

To nie jest zła płyta. Choć mam wrażenie, że jej zawartość są sobie w stanie wyobrazić wszyscy, którym mówi coś nazwa ECM oraz nazwiska muzyków (co oczywiście, nie musi być zarzutem). Wszyscy z zapleczem klasycznym, wszyscy mniej lub bardziej zaangażowani w eksperymentalną scenę nowojorską. Tutaj w odsłonie bardziej klasycznej.

Class Trip

John Abercrombie przez 30 lat swej artystycznej drogi poszukiwał różnych mediów. Często grywał w trio z organami, często w trio z basem i perkusją, czasem był fortepian, druga gitara. Śmiem jednak twierdzić, że najdoskonalszego partnera dla swych pomysłów znalazł dopiero, kiedy związał się ze skrzypkiem Markiem Feldmanem.

Open Land

Skład obecny na „Open Land” jest jakby połączeniem różnych projektów Abercrombiego oraz zespołów, w których uczestniczył. Przede wszystkim w składzie sekstetu jest całe „organowe” trio: Abercrombie-Wall-Nussbaum. Poniekąd zresztą, sekstet można traktować jako właśnie rozszerzenie tego tria.

Power Lines

Zapoznałem się z nienową już płytą z katalogu firmy New World/CounterCurrents - takiego mojego cichego faworyta. Część jazzowa liczy może z 30 pozycji, a ostatnio rocznie przybywa około 1-3 pozycji . Część płyt to ogólnie klasyka jazzu, bo czymże są nagrania Jimmy Rushinga, Roya Eldridgea i im pokrewnych dusz (wielbiciele Basiego to też katalog dla Was, choć raczej reprezentowany jedynie przez jego muzyków). 

Strony