Maciej Cierliński

Ludowo na LADOwo

W fińskim domku przy ulicy Jazdów 7/14 jest pięknie. I to nie dlatego, że jest cisza, zieleń, dacza... Ani nie dlatego, że zamiast baru jest "poczestunek" - wino, maliny, czereśnie w zamian za zrzutkę - na domek. To co najpiękniejsze w akcji LADO na wsi, to fakt, że wszyscy zbierają się tam nie-przez-przypadek. Nie ma zabłąkanych froterów, którzy przyszli pokazać się na mieście. Przychodzimy bo chcemy posłuchać muzyki LADOwej bandy i być razem. Dziś jest ku temu kolejna okazja. 

Seven Lines

Prawdę powiedziawszy nie bardzo potrafię na muzykę zawarta na „Seven Lines” patrzeć inaczej niż z perspektywy koncertu jaki powiększona do rozmiarów XL i jeszcze dodatkowo z gościnnym udziałem słynnego drummera Hamida Drake’a dała podczas ubiegłorocznej edycji Krakowskiej Jesieni Jazzowej.

Ukrapol w Pardon To Tu – intensywna dzikość pogranicza

Niedzielny koncert kwartetu Ukrapol okazał się dla mnie bardzo miłą niespodzianką. Jako entuzjasta muzyki synkretycznej, czerpiącej inspiracje z różnych tradycji kulturowych, zdaję sobie sprawę jak ciężko przy tego typu eksperymentach zachować wyrazistość i nie zatracić własnego języka. Muzykom podczas wczorajszego występu nie zabrakło ani pasji, ani umiejętności w przedstawieniu nieoczywistej interpretacji ukraińskich motywów melodycznych, przefiltrowanych przez free jazzową wrażliwość.

Krakowska Jesień Jazzowa 2012: Hera & Hamid Drake - monumentalne i piękne przeżycie.

To był jeden z najbardziej wyczekiwanych wieczorów tego festiwalu. Spotkanie Hamida Drake'a z grupą Hera przy okazji festiwalu w Lublinie pozostaje do dzisiaj wyraźnie zapisane w pamięci. Muzycy wlot złapali kontakt, tamta noc skończyła się szalonym jam w ich wykonaniu i narodził się pomysł wspólnego projektu.

Hera w pigułce

W najbliższą niedzielę, w ramach festiwalu Jazz w Mazowszu wystąpi zespół Hera.

Zerang+ vol. 2

Muzyka może być modlitwą. Ściana dźwięku - ścianą płaczu. Choć wczorajszy koncert Michaela Zeranga, członków kwintetu Hera i Raphaela Rogińskiego nie miał na celu nawracania kogokolwiek na cokolwiek, trudno oprzeć się wrażeniu, że to muzyczne, dźwiękowe spotkania odbierać można właściwie tylko w sposób bardzo intymny i nie do końca nadający się do publikacji.

HERA+ZERANG = ECSTATIC MUSIC

Pardon To Tu, Warszawa
13.08.2012

Hera w Pardon To Tu - muzyka w oparach opium.

Warszawsi klub Pardon To Tu wypełniony był we wtorek po brzegi. Krzesła ustawione w rzędach, bez stolików. Te w całości prawie wyniesione do klubowego ogródka, także zresztą pełnego ludzi. W pierwszym rzędzie, najbliżej sceny rozrzucone poduszki, tak aby więcej ludzi mogło zająć miejsce do słuchania. Nic dziwnego, na scenie kilka minut po 21 zjawił się zespół Hera – pewnie jeden z najjaśniejszych punktów na dzisiejszej młodej jazzowej scenie.

NWA: HERA

Mały Dom Kultury Dragon, Poznań
11.07.2012

Strony