John Medeski

Juice

„Juice” jest czwartym albumem tria Medeski, Martin & Wood nagranym wraz z gitarzystą Johnem Scofieldem. Zdecydowali się oni postawić tym razem na muzykę o jasnym rozrywkowym przekazie, wplatając w nią wiele znanych i sprawdzonych pomysłów. Przede wszystkim dotyczą one repertuaru – na płycie znalazły się bowiem, obok sześciu oryginalnych utworów, takie hity jak „Light My Fire” The Doors czy „Sunshine Of Your Love” grupy Cream. Zespół operuje też brzmieniami, w których głośno rezonują popularne wpływy blues-rocka i latin jazzu.

Medeski, Martin & Wood w systemie alarmowym Alana Piersona

Alarm System to nowy projekt jednego z najciekawszych zespołów wykonujących muzykę współczesną – orkiestry Alarm Will Sound. Pod batutą Alana Piersona powstaje nowe, pięknie eklektyczne przedsięwzięcie z udziałem islandzkiego producenta i kompozytor Valgeira Sigurđsona, hiphopowego Adult Fur i doskonale znanego fanom elektrycznego jazzu tria Medeski, Martin & Wood.

Medeski, Martin & Wood + Nels Cline na Festiwalu Starzy i Młodzi, czyli Jazz w Krakowie.

Jazzrockowa fala przetoczyła się przez salę koncertową Muzeum Manggha w Krakowie, porywając tłumnie zgromadzoną publiczność, przybyłą na sobotni koncert trio Medeski, Martin  & Wood oraz gościa ich najnowszego projektu - gitarzysty Nelsa Clein’a. Twórcy avant-groove’u nie zawiedli, dali znakomity koncert.

Starzy i Młodzi, czyli Jazz w Krakowie - znamy program XX edycji festiwalu!

Festiwal "Starzy i Młodzi, czyli  Jazz w Krakowie" zaliczany jest do jednych z najciekawszych wydarzeń jazzowych w Polsce.  Głównym celem festiwalu jest prezentacja premierowych projektów muzycznych reprezentujących różnorodne nurty i stylistyki we współczesnej muzyce improwizowanej. Impreza świętuje w tym roku jubileusz 20-lecia.

Uberjam Deux

To jedna z najsmutniejszych płyt, jakie wpadły mi w ręce w 2013 roku. Jest tym bardziej smutna im bardziej myślę o Johnie Scofieldzie jak o potężnym gitarzyście, który w sporej mierze zbudował historię muzyki jazzowej, a w jeszcze większej mierze historię jazzowej gitary. Jeszcze dodatkowo jest mi smutno, bo lubię go i cenię.
 

Nova Express

„Nigdy nie uważałem się za instrumentalistę. Zacząłem grać na saksofonie po to, aby mieć kontakt z innymi muzykami - zdobyć ich zaufanie i pracować z nimi. Od 8 roku życia interesuje mnie przede wszystkim wyobrażanie sobie muzyki i przekazywanie jej artystom” – przyznaje John Zorn, artysta „nieklasyfikowalny”. Płyta, którą dostajemy do rąk jest jakby potwierdzeniem  tych słów. Zorna na niej nie ma, nie gra na niej; nie zmienia to jednak w niczym faktu, że komunikuje się z muzykami i swoje wyobrażenia przekazuje w sposób jasny i klarowny.

The Legendary Marvin Pontiac Greatest Hits

To kolejna, nie nowa już płyta, którą Wam polecam. Ale cóż tu mówić o nowości, skoro jej główna postać nie żyje już od ponad 20 lat. Aż dziw, że Johnowi Luriemu udało się dotrzeć do zachowanych jego nagrań i wydać je obecnie na płycie. Z towarzyszących Pontiacowi muzyków wynika, że płyta zrealizowana jest obecnie na zasadzie dogrania partii instrumentalnych do zachowanych taśm.

Era Jazzu: Medeski, Martin & Wood w Palladium

Od razu do rzeczy, bo i granie wczorajszego wieczoru w warszawskim Palladium było bardzo konkretne. Perkusista Billy Martin pozdrowił publiczność polskim „na zdrowie!”, publiczność pozdrowiła Billy’ego Martina amerykańskim „yeah!” i trio Medeski, Martin & Wood przystąpiło do pracy. Grupa zdobyła sławę i uwielbienie szerokiej publiczności zgrabnym i lekkim łączeniem jazzu z wpływami funku, hip-hopu czy fusion.

At the Gates of Paradise

Znamienne jest, że od dawna Zorn woli być kompozytorem niż instrumentalistą. Wiadomo też, że daje na płytach upust swojemu mistycyzmowi. Tak jest i w tym przypadku. Suita zainspirowana mistycznym dziełem Williama Blake’a oraz starożytnym zbiorem pism, między innymi gnostyckich, przypadkiem odkrytych w 19

20

Jest jubileusz i to taki z gatunku imponujących – 20 lat wspólnej gry nowojorskiego tria. Czapki z głów, kawał czasu. Nie wypada więc uroczystego nastroju psuć. Trio wydało właśnie najnowszy, jubileuszowy właśnie, album o znaczącym tytule „20”. Na płytę składa się dwadzieścia kompozycji, po jednej na każdy rok działania formacji.

Strony