Cecil Taylor

Ogród Cecila Taylora - bierzecie i zwiedzajcie go wszyscy

Nie zdarza nam się za często pisać o reedycjach starszych płyt. Powód po temu jest prosty. Ceniąc ogromnie wielką jazzową historię mamy świadomość, że najważniejsza jest mimo wszystko muzyka dnia dzisiejszego, twórczość tych, którzy tę wielką jazzową historię tworzą na naszych oczach i, której efekty działań słyszymy na własne uszy. Wierzymy, że tak trzeba, ponieważ nie tylko muzyka WCZORAJ tworzy myzyczne DZISIAJ, ale i odwrotnie, że bez muzyki z DZIŚ, nie będzie też muzyki WCZORAJ.

Dziesięć płytowych kroków po świecie Cecila Taylora

Nie pamiętam świata muzyki bez Cecila Taylora. Cecil Taylor zawsze gdzieś był. Dziś  jest dla mnie obecny bardziej niż kiedykolwiek, za sprawą albumów, którym miałem szczęście pomoc się urodzić. Nie zwróciłem uwagi na niego kiedy widziałam i słyszałem go po praz pierwszy na żywo. Ale w 1984 roku na niewiele rzeczy jazzowych zwracałem uwagę i nawet elektryczny Davis był dla mnie nie lada wyzwaniem. A Taylor grał muzykę daleko wyprzedzającą to co robił Miles i o kilka tysięcy lat świetlnych moje możliwości percepcyjne.

Lifting The Bandstand - kwintet Cecila Taylora po raz pierwszy w historii dostępny na płycie!

Jeszcze jesteśmy w czasie podsumowań i rankingów za 2020 rok, ale jakolwiek kształcące byłoby spoglądanie za siebie zdecydowanie opowaidamy się za tym żeby patrzeć co nas czeka. To znacznie ciekawsze a może i nawet bardzo ekscytujące. Czas więc zapowiedzieć pierwszą w 2021 roku płytę Fundacji Słuchaj! Nadchodzi Cecil Taylor Quintet - Lifting The Bandstand!

Sunny Murray - rewolucjonista perkusji

Wychowywał się w biedzie i bez żadnych perspektyw. Swoje życie zaczął w ulicznych gangach, potem pracował w fabryce stali, w której uciął sobie do połowy trzy palce u prawej dłoni. Na domiar złego był chorowity. Ale jego ksywa -  Sunny - zwiastowała, że mimo wszystko, w końcu opłaci się być hura optymistą, a los się odmieni. Tak też się stało: Sunny odbił się od dna i pokazał środkowy palec (lewej dłoni) przeciwnościom losu. Sunny Murray był w końcu najważniejszym freejazzowym perkusistą naszych czasów.

Birdland, Neuburg 2011

Cecil Taylor, to bez wątpienia ikona jazzu, free jazzu i szeroko rozumianej muzyki improwizowanej. Żył długo, pracował intensywnie, publikował obficie. Od ponad dwóch lat swoje niekończące się tyrady na rozgrzanej klawiaturze fortepianu grywa już jednak w czeluściach tajemniczej otchłani, którą niektórzy zwykli nazywać życiem wiecznym.

Olak Poczytalny - Zachwyt.

Siedzę w pracowni. Ostatnio spędzam tak jakby ciut więcej czasu, rzeczywistość nie skłania do wychodzenia na zewnątrz. Może to trochę ucieczkowe, ale na razie pozwalam sobie na to. Chowam się w swoim lochu, trochę gram, trochę się uczę. Dużo słucham.

Cecil Taylor i Tony Oxley - nowy album w katalogu Fundacji Słuchaj!

W ubiegłym roku oficyna wydawnicza Fundacji Słuchaj obchodziła piąte urodziny. Postanowiliśmy wówczas, dość arbitralnie z resztą, że wyjście z wieku dziecięcego trzeba uczcić szczególnie, po pierwsze wydając nieco więcej płyt niż w latach ubiegłych, po drugie wprowadzając do katalogu muzykę, o której marzyliśmy po cichu od dawna i której w naszym katalogu jeszcze nie było, a która zagrana została przez największe ikony.

Utrzymuj muzykę przy życiu, a to zapewni ci życie - wywiad z Harrim Sjöströmem

Z fińskim saksofonistą Harrim Sjöströmem rozmawiam o podróżowaniu, improwizacji i planach na najbliższą przyszłość. Przywołujemy też postać i twórczość Cecila Taylora.

Jak minął Ci zeszły rok?

Keep the music alive and it will keep you alive - interview with Harri Sjöström

How was the last year for you?

Harri Sjöström: Well if your question is meant about my musical adventures then I can say that I am rather glad for a group of wonderful concerts with some musicians that I really like and with whom I feel an open and energetic common communication. This is very essential in the work we do. Of course all this reflects to my daily work and life very positively as also visa versa. It all belongs together in this.

Keep the music alive and it will keep you alive - interview with Harri Sjöström

How was the last year for you?

Harri Sjöström: Well if your question is meant about my musical adventures then I can say that I am rather glad for a group of wonderful concerts with some musicians that I really like and with whom I feel an open and energetic common communication. This is very essential in the work we do. Of course all this reflects to my daily work and life very positively as also visa versa. It all belongs together in this.

Strony