Nie Zawsze Musi Być Chaos

Purusha w Nie Zawsze Musi Być Chaos

Mający swą siedzibę przy Marszałkowskiej 19, klub o wdzięcznej nazwie Nie Zawsze Musi Być Chaos powoli, małymi kroczkami, lecz konsekwentnie buduje swą renomę, jako miejsce przyjazne muzyce improwizowanej (i nie tylko). Wtorkowy występ stołecznego trio, o równie wdzięcznej, lecz enigmatycznej nazwie Purusha, to kolejna demonstracja radosnego faktu, który głosi, że warszawska scena wzbogaciła się o interesującą, nową – tym razem już dosłownie – scenę.

Rogiński plays Coltrane

Nie zawsze musi być chaos, Warszawa
21.02.2014

Paweł Szamburski Solo

Nie zawsze musi być chaos, Warszawa
16.02.2014