Thomas Morgan

Sounds And Cries Of The World

Świat potrzebuje artystów na miarę Jen Shyu. Artystów, dla których improwizacja polega na zacieraniu granic między tym, co ustalone, oraz przekraczaniu kolejnych - własnych. Szósty album liderki Jade Tongue, znakomicie wtapiający się w twórczą masę, jaką stanowi oficyna PiRecordings urzeka, porusza, bezkompromisowo dotyka bardzo wrażliwych sfer ludzkiego umysłu.

Jakob Bro – pomiędzy Północą a Zachodem

Wzruszenie, smutek, nostalgia, akceptacja, zadowolenie. Jakob Bro, jak sam mówi, w swojej muzyce przede wszystkim chce ukazywać różne nastroje. I choć większość z nich to raczej stany powściągliwe, ich brzmienie w muzyce Jakoba stają się mocne i porywające. Dokładnie tak, jak przenikliwa twórczość duńskiego gitarzysty.

Jen Shyu z nowym albumem: Zero Grasses: Ritual For the Losses

Na 16 kwietnia zapowiedziano wydanie albumu Zero Grasses: Ritual For the Losses, wokalistki i multiinstrumentalistki Jen Shyu. Płyta porusza szereg bieżących tematów, a jednocześnie jest odpowiedzią na osobistą stratę. Artystka zadedykowała ów album swemu ojcu, który zmarł w 2019. Ta, natrafiwszy na swoje stare dzienniki, przeobraziła je w muzyczną opowieść o dorastaniu i osobistych doświadczeniach rasizmu oraz seksizmu. Poruszany jest również temat marginalizacji kobiet, warunków życia w czasach pandemii korona wirusa, a także rasizmu (w społeczeństwie).

Valentine

To ja nie będę ściemniał. Na takie płyty Billa Frisella czeka. Jestem jego fanem od dawna, a kiedy pierwszy raz usłyszałem go na żywo w Sali Kongresowej PKiN w towarzystwie Kermita Driscolla na gitarze basowej i Joey’a Barona na perkusji wiedziałem na pewno, że to jest muzyka, z którą będę chciał żyć zawsze.

Consort in Motion

To może okazać się jedna z najważniejszych płyt 2011 roku! Nawet jeśli nie zostanie ona stosownie wyróżniona w prestiżowych rankingach i nie zdobędzie oszałamiającej ilości gwiazdek to i tak będzie dla wielu słuchaczy więcej niż tylko kolejnym wydawnictwem płytowym, którego autor postanowił zmierzyć się z tym z czym mierzyło się już wielu, a więc ze stworzeniem wspólnej przestrzeni dla muzyki baroku i renesansu, jazzu oraz w ogóle improwizacji w szerszym rozumieniu tego słowa. Tak pisałem 9 lat temu.

Songs of Silver Geese

Są na tym świecie jeszcze muzycy bezwzględni. Brutalni w swoim talencie. Bezlitośnie kreatywni, zdolni zwyrodnialcy. Nie tylko śpiewają, grają lub komponują, ale całym swoim życiem manifestują wykonywaną muzykę. Jen Shyu to wokalistka eksperymentalna, kompozytorka, tancerka, multiinstrumentalistka, performerka. W tym wszystkim nie zapomina o tym, by nie tylko zadziwiać coraz to odważniejszymi rozwiązaniami, ale przede wszystkim czarować swoim pięknym, wielowarstwowym głosem.

Reckon

Któż nie zna Jima Blacka? Amerykańskiego perkusisty, kompozytora, improwizatora, który wypracował swój własny i niepowtarzalny styl gry na bębnach, i który prowadzi nowatorskie zespoły: AlasNoAxis, Pachora, Malamute czy Human Feel, a także od 25 lat występuje u boku kreatywnych nowojorskich improwizatorów i performerów: Tima Berne, Dave’a Douglasa, Petera Evansa czy Laurie Anderson. Jednak najczęściej usłyszymy go właśnie w roli lidera.

Giovanni Guidi - pianista nowej generacji

Giovanni Guidi to włoski pianista jazzowy znany między innymi jako ze współpracy z trębaczem Enrico Ravą. Jako solista i akompaniator specjalizuje się w muzyce wysublimowanej i jest niezwykle zręczny technicznie. Jego kariera rozwija się w takim tempie, że wielu muzyków mogłoby mu tego pozazdrościć.

Avec Le Temps - nowy album Giovaniego Guidi już w sklepach.

Giovanni Guidi, wiadomo, włoski pianista nagrywający regularnie dla ECM, współpracownik Enrico Ravy. Nie wiadomo która z tych informacji w tych czsach jest ważniejsza. Najważniejsze jednak wydaje się, szczególnie dla fanów włoskiego jazzu, że na rynku jest już najnowszy album pianisty zatytułowany Avec Le Temps.

Eleven Cages

O Danie Tepferze po raz pierwszy usłyszałam przy okazji jego znakomitej reinterpretacji Bachowskich Wariacji Goldbergowskich, w roku 2011. Wówczas dał się poznać, jako wszechstronny, wrażliwy pianista o bardzo szerokich muzycznych horyzontach. Dziś, ze swoim najnowszym albumem „Elevan Cages” Dan Tepfer powraca do koncepcji grania w trio. Jest to pomysł z pewnością mniej zajmujący niż solowe zmierzenie się z najważniejszym kompozytorem wszechczasów, ale mimo to można doszukać się w nim wielu dobrych akcentów i rozwiązań najwyższych lotów.

Strony