Stomu Takeishi

The Other Side of Air

Myra Melford obecna jest na nowojorskiej scenie jazzu i muzyki improwizowanej od 30 lat, a jej zakres muzycznych poszukiwań początkowo oscylował wokół twórców awangardowych: Henry Threadgill, Butch Morris, Leroy Jenkins, co i klasyków nowoczesnego jazzu: Don Pullen, Ran Blake, Jaki Byard , spajając w ten sposób doświadczenia zarówno sceny nowojorskiej jak i chicagowskiej AACM.

12 From 25 i The Other Side of Air czyli nowości od Myry Melford

Pianistka Myra Melford spędziła ostatnie trzy dekady na pisaniu oryginalnej, angażującej i wymagającej muzyki. Eksplorowała najróżniejsze formy – od dynamicznych solowych recitali po grę w małych składach czy współpracę z Jazz at Lincoln Center Orchestra.

Cuong Vu Trio Meets Pat Metheny

Pat Metheny miał fantazje wyjść z roli lidera. Postanowił zagrać w trio sidemana, z którym współpracuje od kilkunastu lat. Trochę jako gość honorowy, trochę jako obserwator swojego muzycznego wychowanka przyglądał się jak wietnamski trębacz - Coung Vu radzi sobie w trudnej roli lidera. Album Coung Vu Trio Meets Pat Metheny jest rejestracją tej ciekawej zamiany ról. Jaki wpływ mieli na siebie muzycy w tych okolicznościach?

Myra Melford Snowy Egret w Studiu Koncertowym Polskiego Radia

Muzyka pianistki i kompozytorki Myry Melford porusza się w kręgu amerykańskich idiomów bluesa, jazzu i tanecznych rytmów latynoskich, wskazując na lokalne inspiracje, unikając jednak popadania w pastisz. Usłyszymy ją 23-go października w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, w Warszawie.

Myra Melford "Snowy Egret" w Studiu Koncertowym Polskiego Radia

Muzyka pianistki i kompozytorki Myry Melford porusza się w kręgu amerykańskich idiomów bluesa, jazzu i tanecznych rytmów latynoskich, wskazując na lokalne inspiracje, unikając jednak popadania w pastisz. O tym jak brzmi przekonamy się 23-go października w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, w Warszawie.

Myra Melford "Snowy Egret"

Studio Koncertowe Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, Warszawa
23.10.2015

Tomorrow Sunny / The Revelry, Spp

Narodzin nowego albumu Henry’ego Threadgilla byliśmy w jakiejś części akuszerami. Przynajmniej ci, którzy zdecydowali się trzy lata temu odwiedzić w Warszawie Jazzarium Fest i poznański Made In Chicago.

Jazzfestival Saalfelden 2013 - grand final

No i czas na trzeci dzień festiwalowej wycieczki do Tyrolskiej Austrii. Tym razem już bez cyklu Short Cuts, który zakończył się w sobotę, bez forsownego maratonu,  bo tylko pięć koncertów i to wyłącznie saalfeldeńskiej sali kongresowej. Można by więc uznać, że to dzień rekreacyjny. Nie mniej na scenie zaprezentowało się w ciągu niemal ośmiu godzin pięć zespołów.

Quake

Doceniając klasę i warsztat instrumentalny wiolonczelisty Erika Friedlander przyznam nigdy nie stałem się miłośnikiem jego nagrań płytowych. Nawet trudno powiedzieć, dlaczego tak się stało, ale ilekroć sięgałem po płytę opatrzoną jego nazwiskiem okazywało się, że zawarta na niej muzyka budzi niedosyt. 

Tomorrow Sunny / The Revelry, Spp

Narodzin nowego albumu Henry’ego Threadgilla byliśmy w jakiejś części akuszerami. Przynajmniej ci, którzy zdecydowali się w ubiegłym roku odwiedzić w Warszawie Jazzarium Fest i poznański Made In Chicago. Wówczas w listopadzie Threadgilowski Zooid zagrał w Polsce dwa koncerty w całości wypełnione nową muzyka, świeżo napisanymi kompozycjami, które Henry Threadgill ma w zwyczaju ogrywać, a raczej lepiej powiedzieć budować na oczach publiczności, podczas koncertowej trasy.

Strony