Masabumi Kikuchi

Black Orpheus

Przykre to okoliczności, gdy nowo wydany album należy skomentować w kontekście niedawnej śmierci występującego na nim artysty. Komentarz nabiera jeszcze większego ciężaru, gdy dotyczy on płyty stanowiącej zapis jego ostatniego koncertu, który do tego był występem solowym. A w muzyce improwizowanej gra solo to wyjątkowa płaszczyzna dla prezentacji tego, co najbardziej intymne w duszy twórcy. Taki kontekst dotyczy albumu „Black Orpheus” Masabumiego Kikuchi, wydanego niespełna rok po śmierci tego wyjątkowego pianisty.

W każdym miejscu świata jest wiele interesującej muzyki - wywiad z Satoko Fujii

Satoko Fujii - kluczowa postać na japońskiej, a dziś już nie tylko japońskiej scenie jazzowej. To także jedna z nielicznych artystek z kraju kwitnącej wiśni, któr a bywa z Polsce regularnie, choć wcale nie bardzo często. Co więcej wydaje u nas swoje płyty. Fakt, że część dyskografii tej wybornej pianistki, kompozytorski i liderki jest u nas publikowana zawdzięczamy panu Markowi WIniarskiemu. NIe dawno na sklepowe półki na świecie trafiła najnowsza płyta artystki, nagrana z zespołem MA-DO "Time Stands Still" (Not Two).

Black Orpheus

Przykre to okoliczności, gdy nowo wydany album należy skomentować w kontekście niedawnej śmierci występującego na nim artysty. Komentarz nabiera jeszcze większego ciężaru, gdy dotyczy on płyty stanowiącej zapis jego ostatniego koncertu, który do tego był występem solowym. A w muzyce improwizowanej gra solo to wyjątkowa płaszczyzna dla prezentacji tego, co najbardziej intymne w duszy twórcy. Taki kontekst dotyczy albumu „Black Orpheus” Masabumiego Kikuchi, wydanego niespełna rok po śmierci tego wyjątkowego pianisty.

Wishes

Masabumi Kikuchi, Terumasa Hino i cała plejada muzyków prosto ze stajni Milesa. W poprzednich recenzjach podśmiewałem się z usilnego dążenia Japońskich muzyków do wyraźnego kopiowania stworzonych przez Davisa wzorców. Tym razem oddaję jednak pełne honory. Ekipie z dwóch stron świata wyszła muzyka Milesem inspirowana, ale na wskroś oryginalna i ciekawa.

Something’s Coming

Hej fani elektrycznego Milesa. Oto album z epoki, która na pewno zainteresuje fanów „Get Up With It”, „Jack Johnson” i pozostałych płyt z tego klimatu. Japoński trębacz wziął do składu paru muzyków od Davisa i zagrał secik inspirowany jego muzyką. Tak bardzo inspirowany, że początkowo brzmi jak zerżnięty.

Nie chodzi o nową płytę - tu chodzi o życie. Pomóż Masabumiemu Kikuchi

Choć trudno w to uwierzyć, jeden z najbardziej oryginalnych pianistów współczesnej muzyki improwizowanej - Masabumi Kikuchi - znalazł się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Jego stan zdrowia jest bardzo ciężki a kosztowna rehabilitacja sprawiła, że artyście grozi eksmisja. Za pośrednictwem strony getfunding.com zorganizowano zbiórkę pieniędzy. Cała kwota zostanie przekazana artyście.

Manfred w Ameryce

Czy jakiekolwiek wydawnictwo, zajmujące się dowolnym gatunkiem muzycznym, jest w tym roku mocniejsze od ECM? - napisał niedawno na twitterze krytyk muzyczny New York Timesa Nate Chinen.

W tym roku za sprawą Manfreda Eichera i jego wydawnictwa, światło dzienne ujrzały m.in. album "Snakeoil" - wielki powrót z awangardowej niszy nowojorskiego saksofonisty Tima Berne'a, pierwsza od dekady płyta pianisty Masabumi Kikuchi'ego i jednoczesny hołd dla zmarłego w zeszłym roku perkusisty Paula Motiana, autorski album kwartetu znakomitego perkusisty Billy'ego Harta, krążek tria Fly “Year of the snake”, czy dwie płyty z udziałem jednego z filarów Masady Johna Zorna - Joey'ego Barona.

Na 11 wydanych w tym roku krążkach pojawiają się zarówno giganci tacy jak - Motian, Joe Lovano, John Abercrombie czy Steve Swallow, muzycy średniego pokolenia - Ethan Iverson (The Bad Plus), Larry Grenadier i Jeff Ballard (Brad Mehldau Trio) jak i najmłodsze pokolenie - nadzieje amerykańskiego jazzu - pianista Matt Mitchell, kontrabasista Thomas Morgan czy perkusista Ches Smith. Zaraz... To wszystko ukazało się ledwie w pierwszym kwartale roku nakładem wydawnictwa, które swoją siedzibę ma w stolicy Bawarii.

Jazzarium Cafe: Maciej Karłowski i Kajetan Prochyra prezentują nowe płyty E.S.T, Brada Mehldaua, Mathhew Shippa, Steve'a Lehmana

I kolejna odsłona audycji z Jazzarium Cafe! Tym razem fortepianowe tria Esbjorna Svensoana, Brada Mehldaua, Matthew Shippa, nie umieszczony na płycie "Accelerando" utwór VIjaya Iyera, a także młody zespół Bad Band Not Good i sprzed lat - Masabumi Kichuchi grający pioseki Edith Piaf.

Jazzarium Cafe: Maciej Karłowski i Kajetan Prochyra prezentują: Jenny Scheinman, Chicka Coreę, Billy'ego Harta, Gregory Portera, Masabumiego Kikuchi i Amira Elsafara

Na nasze biurka trafiło sporo znakomitych płyt. A więc tym razem audycja bez idei przewodniej, ale ze sporą porcją bardzo różnych i równie znakomitych co tydzień temu nagrań. Od Chicka Corei do Jenny Scheinman, od Billy'ego Harta do Gregory Portera i nie tylko!