Greg Osby

VEIN: politycy to ludzie najmniej “cool”, jakich można sobie wyobrazić.

Mając w pamięci niezwykle udaną płytę zespołu Vein pt. “Vote for Vein”, pomyśleliśmy, że warto nie tylko słuchać muzyki szwajcarskiego trio, lecz również usłyszeć odpowiedzi na kilka nurtujących nas pytań na jego temat. Oto, co muzycy Vein mieli nam do powiedzenia, a dokładnie jego lider Florian Arbenz. I tylko tytułem dopowiedzenia. VEIN już niedługo zagra podczas Sopot Jazz Festival w towarzystwie samego Grega Osby'ego

 

Sopot Jazz Festival 2014: Adam Pierończyk - biorę całkowitą odpowiedzialność za to, co pojawia się w programie

Spotkaliśmy się w Krakowie, by rozmawiać o kolejnej edycji Sopot Jazz Festival, którego Adam Pierończyk jest dyrektorem artystycznym. Efektem naszego spotkania jest wywiad opublikowany na łamach portalu Jazzarium, mającego centrum dowodzenia w Warszawie. Te topograficzne zawiłości sprowokowały refleksję i pytanie, od którego postanowiłam rozpocząć rozmowę.

 

Znamy program Sopot Jazz Festival 2014!

Sopot Jazz Festival 2014 to tym razem aż pięć dni fantastycznej, oryginalnej muzyki, premierowych i zainicjowanych przez festiwal projektów oraz intrygujących twórców wielu narodowości, którzy zaprezentują się w mocno zróżnicowanych konfiguracjach - od solo aż po big band!

Friendly Fire

Płyta Joe Lovano i Grega Osbiego to wspólne ich przedsięwzięcie i to w dodatku wydane z okazji 60-lecia wytwórni Blue Note. W nagraniach uczestniczyli oprócz w/w pianista wcześniejszego zespołu Osbiego - Jason Moran oraz doskonale znani Cameron Brown i Idris Muchammad. Dziewięć utworów: po trzy liderów oraz po jednym trzech najbardziej kreatywnych kompozytorów nagrywających dla Blue Note: Dolphiego, Colemana i Monka.

Banned in New York

Pamiętam Osbiego jeszcze z czasów, gdy nagrywał płyty dla JMT, oraz z początkowych produkcji dla Blue Note Records - dużo elektroniki, pokręcone rytmy, czerpanie z wszelkich możliwych inspiracji. Mniej więcej od doskonałego "Art Forum" - Osby stał się mniej "awangardowy", bardziej osadzony w tradycji i to sięgającej nawet Parkera. "Banned in New York" jest płytą koncertową. 

The Invisible Hand

Nienajlepiej wypowiadałem się o poprzedniej płycie Osby'ego, firmowanej wspólnie z Lovano - "Friendly Fire". Słabość do Osby'ego jest u mnie jednak niepoprawna, wobec powyższego, gdy pojawiła się omawiana płyta, natychmiast ją kupiłem. Karierze tego muzyka przypatruję się jeszcze od czasów, gdy był "młodym-gniewnym" przedstawicielem dynamicznego M-Base'u. Potem miał flirt z raperami, równie gwałtowny i dynamiczny.

Strony