George Benson

George Benson w hołdzie pionierom rock and rolla

George Benson – legenda gitary, która już kilka dobrych dekad temu skręciła mocno w stronę muzyki upopowionych odmian jazzu nagrał nową płytę.

Album zatytułowany jest On Walking To New Orleans i stanowi hołd złożony dwóm zmarłym dwa lata temu rock and rollowym ikonom Fatsowi Domino oraz Chuckowi Berry’emu

Na traciliście znajdą się więc takie hity  pochodzący z  1956 toku „Blue Monday”(F. Domino) czy „Memphis, Tennesee” który Berry napisał w 1959 roku.

Warner Original Album Series: George Benson

George Benson jest jednym z najbardziej niedocenianych muzyków jazzowych i okołojazzowych. Brzmienie tego gitarzysty ociera się w równiej mierze o jazz, jak i o funk, a nawet nieco popu. Benson jest muzykiem szerokich horyzontów i na swoim koncie ma zarówno albumy o tradycyjnym, jazzowym brzmieniu, przypominającym nieco pracę Wesa Montgomery'ego, jak i album poświęcony twórczości zespołu The Beatles, na którym gra piosenki z albumu „Abbey Road” fantastycznej czwórki.

Jazzmani w Disneyowskim ubraniu - Jazz Loves Disney – A Kind Of Magic

Piosenki z filmów Disneya to już standardy. Melodie te, niosące z sobą tyle pięknych wspomnień, towarzyszą kolejnym pokoleniom, nie tylko w dzieciństwie, lecz także w dorosłym życiu – jak cenna pamiątka, suwenir łączący nas z niedosięgłym czasem beztroski i zabawy. 

Jest ryzyko, jest zabawa - rozmowa z Marcusem Millerem

Marcus MIller jeden z nielicznych jazzmanów, za którym fani potrafią podróżować niemal jak gruppies za gwiazdami rocka. Namaszczony przez MIlesa, wirtuoz gitary basowej, multiinstrumentalista i rasowy showman dziś obchodzi 56 urodziny.

Irreplaceable

George Benson - muzyk słynny, poważany, ba, nawet legendarny. Na taką opinię zapracował wiele lat temu w czasach, kiedy jeszcze miewał chęć zabierania głosu na temat gitary w jazzie.