Fred Hersch

Fred Hersch – Live In Europe

Fred Hersch, niestety nie jest w Polsce muzykiem docenianym tak jak na to zasługuje. Jego płyt nie znajduje się na sklepowych półkach ot tak sobie, a na koncerty przyjeżdża bardzo rzadko. A szkoda, ponieważ w dziedzinie mainstreamowego jazzu i w konwencji fortepianowego tria to jeden z najświetniejszych bandów na jazzowej scenie.

Alone At The Village Vanguard

Fred Hersch – geniusz, wirtuoz, wielka postać nowoczesnego jazzu ery post marsalisowskiej, wspaniały artysta, który może grać wiele gatunków muzyki i za każdym razem robi to po swojemu i w sposób zapierający dech w piersiach. Tak piszą o nim dziennikarze amerykańscy. W Polsce o Fredzie Herschu się raczej nie pisze.

Blisko 6 milionów dolarów trafiło w ręcę twórców jazzowych - Fundacja Doris Duke przyznała nagrody.

W ubiegłym roku Doris Duke Charitable Foundation  uhonorowała sześcioro muzyków jazzowych w tym roku jej laureatami jest ich ośmioro, co oznacza, że w ręce artystów jazzowych poszło 5 775 000 amerykańskich dolarów.

Zebulon

Znamy go trochę i z płyt i całkiem nieźle z koncertów na żywo. Bywał w Polsce nie tylko z coraz słynniejszą formacją Mostly Other People Do The Killing, ale także w specjalnie przygotowywanych projektach, z których jeden „Kopros Lithos” zagrany wspólnie z Agustim Fernandezem i Matsem Gustafssonem  wydany został przez Multikulti. Od tego czasu było kilka znakomitych okazji aby posłuchać go na żywo, z kwintetem Destination: VOID, z Blue Shroud Band Barry'ego Guya, w recitalu solo i jako gość Motion Trio.

My Coma Dreams – niezwykły spektakl Freda Herscha na DVD

Od przeszło 25 lat Fred Hersch – znakomity pianista, kompozytor i improwizator – jest nosicielem wirusa HIV. Latem 2008, w wyniku powikłań związanych z chorobą. artysta zapadł w dwumiesięczną śpiączkę farmakologiczną. Gdy został z niej wybudzony okazało się, że w jego pamięci zapisały się sny i koszmary, które przeżył w czasie gdy pozostawał nieprzytomny. Jego wspomnienia posłużyły za libretto do spektaklu „My Coma Dreams”. 25 listopada, nakładem wydawnictwa Palmetto Records zapis tego multimedialnego widowiska ukaże się na płycie DVD.

Liaisons: Steven Sondheim na 36 kompozytorów!

Twórczość Stephena Sondheima - kompozytora znanego dotąd przede wszystkim entuzjastom broadwayowskich musicali - może zabrzmieć niedługo w zupełnie nowym kontekście. Pianista Anthony De Mare nagrywa właśnie reinterpretacje jego utworów - i tu zaczyna się najlepsze: skomponowane specjalnie dla tego przedsięwzięcia na fortepian solo przez Steve’a Reicha, Wyntona Marsalisa, Freda Herscha, Annie Gosfield czy Ethana Iversona. Premiera albumu planowana jest na jesień 2015 roku - i to pod skrzydłami ECM - jeśli…

Subtelny dialog Freda Herscha z Julianem Lage na "Free Flying"

Fortepian i gitara to dwa instrumenty zgoła nieuzupełniające się. Obydwa bowiem należą do sekcji rytmicznej, i obydwa są rozpatrywane jako instrumenty solowe. Pomimo to, pianista Fred Hersch i gitarzysta Julian Lage na nowym albumie „Free Flying” stworzyli coś niebywałego z tej mało popularnej kombinacji.

Jazzarium w Radiu WNET 05.06.2013: tym razem już w duecie. Audycję prowadzą Kajetan Prochyra i Maciej Karłowski

Tym razem już w duecie i poczęści z muzyką duetów. Z płyt, które już są na rynku i albumów, któych jeszcze nia ma. Bo przecież Lucian i Mat Maneri ze swoim "Transylvanian Concert" na sklepowe póki już trafili, ale Marilyn Crispell i Gary Peacock z płyta "Azure" jeszcze nie. Podobnie jak najnowsze dzieło kwintetu Steve'a Swallowa "Into The Woodwork" oraz płyta Jonathana Finlaysonai jego Sicilian Defense - Moment And The Message (2013). Będzietez muzyka mniej jazzowa od Joslyn COok, fragmenty nowej płyty Pata Metheny'ego z kompozycjami Zorna i kołysanka Jeża Igora.

Fun House

Co się stanie, kiedy w jednym miejscu spotka się amerykańska tradycja i europejska awangarda? Na pewno coś piekielnie dobrego. A co jeśli będą to dwaj świetni pianiści, z czego pierwszy nosi nazwisko Hersch a drugi Delbecq? Chyba nie trzeba się nad tym długo zastanawiać. Ale to nie koniec, ponieważ projektowi towarzyszy jeszcze jeden bardzo istotny aspekt – sześcioosobowy skład, jednak nie sekstet, a podwójne trio, czyli forma należąca raczej do rzadkości. Mamy wszystko, czego trzeba do szczęścia – dobrych artystów, niebanalną formę i nowoczesny jazz.

Koncertowy album tria Freda Herscha od jutra w sprzedaży

Dwupłytowy album tria pięciokrotnie nominowanego do nagrody Grammy pianisty Freda Herscha, zawierający zapis koncertu, który odbył się w nowojorskim klubie Village Vanguard nakładem Palmetto Records ukaże się w sprzedaży 11 września. 

Strony