Frank Rosaly

Young Mothers na Krakowskiej Jesieni Jazzowej - Relacja

Krakowska Jesień Jazzowa trwa w najlepsze a jej kolejną odsłoną był koncert formacji Young Mothers. Zastanawiam się, czy nazwa zespołu nie nawiązuję przypadkiem do legendarnej grupy Franka Zappy, muzycy na pewno reprezentują równie nieortodoksyjne, nieco anarchistyczne poczucie humoru. Young Mothers prezentują absolutnie zwariowany stylistyczny mix. Jazz i hip-hop? Było. Rap i metal? Było (o zgrozo). Free-jazz i punk? Było. Ale żeby wszystko to (i jeszcze kilka innych elementów układanki) razem?

The Young Mothers na 14. Krakowskiej Jesieni Jazzowej

4 listopada, w klubie Alchemia, na 14. Krakowskiej Jesieni Jazzowej wystąpi grupa The Young Mothers.

Łączą jazz, noise, hip hop, elektronikę i muzykę afrykańską, często w ramach jednego utworu. Zespół powstał w 2012 w Austin w Teksasie z inicjatywy norweskiego basisty Ingebrigta Håkera Flatena, współpracownika takich artystów jak Ken Vandermark, John McPhee czy Paal Nilssen-Love.

Silver Cornet

Czasami bywa tak, że muzycy którzy wielokrotnie współpracują ze sobą na przestrzeni lat, ulegają przyzwyczajeniom i nie są w stanie wykrzesać z takiej kooperacji nowej jakości. Znają swoje mocne i słabsze strony, reagują więc na próby improwizacji partnera w przewidywalny sposób. Takimi muzycznymi współpracownikami, których znajomość trwa już od dłuższego czasu i można ją liczyć w dekadach, są amerykański trębacz Bobby Bradford oraz norweski saksofonista Frode Gjerstad.

Simultonality

Jeśli ktoś spośród czytelników Jazzarium.pl poszukuje muzyki nieoczywistej, takiej która potrafi zaskoczyć kreatywnością i bogactwem różnorakich odniesień, to może śmiało sięgnąć po płytę chicagowskiego kontrabasisty Joshuy Abramsa. Artysta ten, którego można kojarzyć, m.in. ze współpracy z trębaczem Arturem Majewskim i perkusistą Kubą Sucharem, wraz z wydaniem kolejnego albumu sygnowanego nazwą Natural Information Society, wystawia słuchacza na próbę i zaskakuje go niemal od pierwszych taktów “Maroon Dune” aż do ostatnich dźwięków zamykającego album “2128½”.

Solo Festival według Kuby Suchara już dziś w Ośrodku Postaw Twórczych we Wrocławiu

W ramach drugiej edycji Solo Festiwal, organizowanego przez Kubę Suchara w Ośrodku Postaw Twórczych we Wrocławiu, odbędą się aż trzy koncerty. Już 18 kwietnia zobaczymy dwa występy wirtuozów ze sceny chicagowskiej - basistę Joshua Abramsa i perkusistę Franka Rosaly. Tydzień później zaś zagra brytyjski perkusista Mark Sanders.Joshua Abrams to multiinstrumentalista, fenomenalny kompozytor i niezwykle uzdolniony aranżer. Znany na chicagowskiej scenie głównie jako wirtuoz kontrabasu, który od wielu lat nieustannie udziela się w niezliczonej ilości zespołów.

Cikada Music

Frank Rosaly to muzyk, który z niejednego pieca chleb jadł i dobrze znany jest na jazzowej scenie w Chicago. Gra ponoć aż w 26 składach, a Cicada Music jest jego pierwszym albumem, na którym pełni rolę leadera.  Trzeba przyznać, że Rosaly spisał się świetnie w swoim autorskim projekcie i udowodnił, że potrafi pokierować zespołem.

Aquarius

Nicole Mitchell – wiadomo, flecistka, kompozytorka band liderka, jeszcze nie tak dawno kluczowa postać na chicagowskiej scenie jazzowej. Od niedawna artystka związana ze środowiskiem muzycznym Zachodniego wybrzeża, bo też i tam postanowiła się przeprowadzić i objąć katedrę muzyki w Integrated Composition, Improvisation and Technology w Kaliforni.

The Rempis Percussion Quartet w Pardon To Tu - zwyczajnie czy niezwyczajnie dobry koncert.

Chciałoby się powiedzieć, że to był najzwyczajniej w świecie bardzo dobry koncert. Muzycy na polskiej scenie znani bardzo dobrze. Dave Rempis i Tim Daisy, szczególnie ten drugi, zjeździli Polskę z zespołami Kena Vandermarka, a później już sami wzdłuż i wszerz. Ingebrigt Haker Flaten, jedna trzecia słynnego The Thing to także doskonale znana z koncertów u nas postać. Najrzadziej przydarzało nam się słuchać drugiego perkusisty perkusyjnego Rempisowskiego kwartetu, Franka Rosaly’ego.

Unknown Known

Fani jazzu w naszym kraju mają ostatnimi czasy dość często okazję usłyszeć na żywo grę Joshuy Abramsa. Utalentowany kontrabasista wiosną tego roku wystąpił w kilku polskich miastach ze swym projektem Natural Information Society  (w towarzystwie Kuby Suchara i Artura Majewskiego z Mikrokolektywu). Abrams jest również stałym wykonawcą podczas kolejnych edycji poznańskiego Festiwalu Jazzowego Made In Chicago, gdzie grał m.in. w składach Roscoe Mitchella czy Jasona Adasiewicza.

Strony