Damion Reid

APEX

Z wielką przyjemnością prezentuję płytę Rudresha Mahanthappy i saksofnistą altowym, wieloletnim wykładowcą muzyki Bunkym Greenem. Pisaliśmy już w Jazzarium o nagraniu Mahanthappy z innym saksofonistą altowym i muzycznym rówieśnikiem – Setevem Lehnmanem (album „Dual Identity). Tu Rudresh razem ze swoim o 36 lat starszym mistrzem  pokazuje kolejne możliwości saksofonu altowego. Aż dziw bierze, dlaczego dobrych płyt z saksofonem altowym jest ostatnio jak grzybów po deszczu. Oto jedna z nich.

Covered

R&B niegdyś kojarzyło mi się z MTV, clubbingiem i czarnoskórymi piosenkarkami.  O muzyce tej myślałam,  niezbyt pochlebnie; trochę jak o popie, ale z nieco bardziej rozbudowanym rytmem. Tak było, zanim po raz pierwszy usłyszałam Roberta Glaspera który przearanżowuje proste numery R&B, wplatając w nie elementy jazzu, neo soulu, a także hip hopu. Dzięki tej kombinacji tworzy muzykę, która swoją uniwersalnością zapiera dech i ujmuje wszystkich fanów dobrego brzmienia.

Mark Turner Quartet w Blue Note Jazz Club

3-go grudnia, w poznańskim Blue Note Jazz Club, wystąpi Mark Turner. Uważany za jednego z najbardziej wpływowych amerykańskich saksofonistów tenorowych wystąpi ze swoim kwartetem muzycznych gwiazd.

Mark Turner Quartet

Blue Note Jazz Club, Poznań
03.12.2016

Mark Turner Quartet

12on14 Jazz Club, Warszawa
02.12.2016

Robert Glasper wyciąga wtyczkę

Spokojnie… to nie do końca kalka z angielskiego. Pianista, który w ostatnich latach zbudował chyba najtrwalszy most łączący świat jazzu i R&B nie umiera ani nie kończy kariery. Wyciąga jednak wtyczkę ze swoich elektrycznych instrumentów, by powrócić do macierzy: akustycznego tria. Nowy album artysty pt. „Covered” ukaże się 16 czerwca.

The Art Of The Trio – Steve Lehman i Tineke Postma na festiwalu Jazz Jantar

Będące kolebką jazzu Stany Zjednoczone wysłały w tym roku do Gdańska reprezentację nie lada. Na Festiwalu Jazz Jantar grali już muzycy z tak rozmaitych tamtejszych ośrodków jak Houston, Nowy Orlean czy Chicago. Swojego przedstawiciela w osobie Wayne’a Krantza miał też Nowy Jork, jednak miasto to obfituje w muzyczne talenty w takim stopniu, że jeden przedstawiciel to zdecydowanie za mało. Dlatego też delegację nowojorską zasiliło Steve Lehman Trio, skonfrontowane w piątek z Holendrami pod przewodnictwem Tineke Postmy.

Dialect Fluorescent

Steve Lehman, amerykański saksofonista, wyrasta na wielką gwiazdę jazzowej sceny. Ostatnio został nawet okrzyknięty jednym z niewielu "prawdziwych i unikatowych" głosów młodego pokolenia muzyków. W tej poetyce wyrażają się o Lehmanie Downbeat Magazine, Village Voice i New York Times. Dobra prasa, nie ma co.

Phonic Juggernaut

Debiut! I to debiut oczekiwany. Greg Ward, chicagowsko-nowojorski saksofonista, znany był od pewnego czasu z gry w chicagowskich formacjach takich jak blink., Loose Assembly czy Broken Things, debiutuje w formule tria. Młody muzyk miał już okazję zagrać na jednej scenie razem z takimi kolosami jak Von Freeman, Fred Anderson czy Al Jarreau. Polskiej publiczności może być natomiast znany z gry w Loose Assembly oraz People Places and Things, zespołami dowodzonymi przez Mike'a Reeda, z którymi koncertował podczas festiwalu Made In Chicago w Poznaniu.

Made in Chicago - Gregg Ward Trio

Pierwszego dnia szóstej już edycji, po ognistym występie Zooid Henry'ego Threadgilla, wystąpił band Grega Warda Phonic Juggernaut. Trio tworzą – oprócz lidera na saksofonie altowym – Vincente Archer na kontrabasie i Damion Reid na perkusji. Był to ich premierowy koncert w Europie. Muzycy zagrali materiał ze swojego pierwszego wspólnego albumu (wyd.: Thirsty Ear).

Strony