Bill Laswell

Execution Ground

Execution Ground nie należy do kanonu jazzowego (ale dla mnie tak), lecz właściwie plącze się po jego dalekich obrzeżach. Jest jednym ze sztandarowych projektów Johna Zorna lat 90tych, złotego okresu jego nieprzerwanej i nieograniczonej wtedy inwencji muzycznej.

Get the f. out of here - moje spotkanie z Johnem Zornem

Nie jest to mój wywiad z Johnem Zornem, a tekst powstały w oparciu o moje notatki ze spotkania Zorna z fanami, w którym brałem udział. Po publikacji tego tekstu na moim blogu, jedna z uczestniczek spotkania nazwała mnie w komentarzach bezczelnym. Inny czytelnik, autor bloga http://john-zorn.blogspot.com przetłumaczył ten tekst na język francuski.

Niech Pana Bóg błogosławi, Panie Laswell!

Jest połowa lat 80. Pewien bardzo młody człowiek, jak co wieczór pełni dyżur przy radioodbiorniku marki Unitra. Magnetofon ZRK MK 147 w pełnej gotowości bojowej. W oczekiwanej audycji zamiast rockowego łojenia, pojawia się pulsujący rytm i brzmienia, których chyba nikt dotychczas nie śmiałby połączyć. Melodia ze spaghetti westernu wykorzystana w elektronicznym hip hopowym utworze. Ciężkie i brudne, basowe riffy, wzmocnione dosadnym garażowym bębnieniem, współgrają z improwizującym jazzowym trębaczem.

Derek Bailey - heros gitary nie grający riffów.

Nigdy nie był traktowany przez wielki przemysł jak wielka postać. Nie dostał Grammy! Ani też za bardzo nie udawało mu się załapywać na okładki gazet, nawet tych branżowych. Ale też do jakiej niby branży miałoby się go przydzielić? Czasy kiedy taka klasyfikacja mogłaby się wydarzyć i miała sens minęły zanim stał się tym, kim się stał. Wszyscy mistrzowie improwizowanej awangardy podróżowali do niego, jak do mędrca, nazywali herosem gitary nie grającym gitarowych rifów, nauczycielem, nie znającym wszystkich odpowiedzi.

Dave Douglas UPLIFT i Bill Frisell solo na Jazzowej Jesieni w Bielsku-Białej

Projekt Dave Douglas UPLIFT usłyszymy 17 listopada w Bielskie Centrum Kultury, w ramach 16. Jazzowej Jesieni w Bielsku-Białej. Także tego wieczoru, z solowym recitalem, wystapi Bill Frisell.

Peter Brötzmann - muzyka która miażdży

Peter Brötzmann jest artystą. Kartezjańskim umysłem, nie ograniczającym się zaledwie do produkcji muzyki.

Zbliża się Jazz Jamboree 2017

Tegoroczny festiwal Jazz Jamboree to spotkania różnych muzycznych tradycji, osobowości, stylów. To powrót do idei jamboree, czyli spotkania i artystycznej wypowiedzi w muzyce wolności, czyli jazzie. W czasie czterech listopadowych wieczorów (2 – 5 listopada) zobaczymy i usłyszymy muzyczne projekty sygnowane najciekawszymi jazzowymi nazwiskami, polskimi i światowymi.

Strony