Bill Dixon

Intelektualista, który nie pozbawił muzyki życia! 95 lat temu urodził się Bill Dixon

Jeśli prawdą jest, że muzyka i sztuka ogólnie prowadzić ma do wyzwolenia, co powtarzają różni artyści lepsi i gorsi na każdym kroku, Bill Dixon musiał być jednym z najbardziej wyemancypowanych muzyków w historii jazzu. Trębacz, pianista, kompozytor, organizator, nauczyciel i malarz w jednej osobie tworzył – jak sam mówił – „z daleka od wszelkich biznesowych miejsc muzyki”, na obrzeżach. Dixon był znakomitym trębaczem, uprawiającym sztukę free jazzu w duchu twórczości Ornette’a Colemana. Jednak dawał jej wybrzmieć zdecydowanie dłużej niż saksofonista.

Duets 1992

Bill Dixon i Cecil Taylor atakują zza grobu i czynią to wyjątkowo pięknie! Dwa czarne krążki, jedenaście duetów nagranych na początku lipca 1992 roku we Francji, w miejscu zwanym La Masterbox, L'École Nationale de Musique, Villeurbanne. Cena wydawcy Triple Point Records, co prawda kosmiczna, ale czego nie robi się dla improwizujących półbogów!

Intents and Purposes

Wytwórnia International Phonographic wydała właśnie zremasterowaną reedycję albumu The Bill Dixon Orchestra „Intents and Purposes“, który nagrany został w latach 1967/68 i pierwotnie ukazał się w katalogu RCA w roku 1967.

Elements

I to są chwile kiedy siadanie do klawiatury i pisanie recenzji jest najprawdziwszą przyjemnością. Nawet pomimo tego, że słowa nigdy nie będą w stanie oddać tego co zawiera płyta  ni jak się mają do wydobywającej się z głośników muzyki. Ale w takich chwilach sądzę pisać trzeba bez względu na rezultaty.