AMM

Evan Parker – w poszukiwaniu atrybutów wyjątkowości

Evan Parker - być może największy improwizator i najdoskonalszy saksofonista dzisiejszej muzyki.

„Muzyka z tego albumu była komponowana poprzez improwizację” – konstatuje Evan Parker, na pozór przewrotnie, w liner notes jednej ze swych najpiękniejszych solowych płyt ”Six Of One”.

AMM - asumpt do większej całości

Jeśli ktokolwiek chciałby podjąć się karkołomnego i nikomu w sumie niepotrzebnego procesu wyboru najbardziej ponadgatunkowej formacji muzyki współczesnej (współcześnie pojmowanej), to popełniłby błąd najmniejszy wskazując na brytyjski kolektyw AMM.

Keith Rowe - abstrakcjonista wśród gitarzystów

Kiedy w tradycyjnej już niemal rubryce na portalu Jazzarium.pl wznosimy toast za jakiegoś jubilata-gitarzystę, zazwyczaj przed oczami wyobraźni staje wirtuoz tego instrumentu. Kontekstem jego stylu gry jest mniej lub bardziej konwencjonalny gatunek muzyczny osadzony w jazzowej rzeczywistości. W znacznej większości tacy muzycy traktują jednak gitarę jako pełnoprawny instrument. Innowatorzy eksperymentują co prawda z różnymi strojeniami, stosują elektroniczne efekty oraz nietypowe techniki. Wszystko to jednak nie wykracza poza podstawowe zasady, którymi kierują się gitarzyści.

AMM! An Unintented Legacy

Gdy dokładnie półtora roku temu, czerstwymi słowami Pana Redaktora, podsumowaliśmy dekadę funkcjonowania AMM w wersji duetowej - John Tilbury/ Eddie Prevost *), nikt po tej stronie ekranu nie przypuszczał, iż przyjdzie nam obcować z muzyką sędziwych brytyjskich mistrzów ponownie w … składzie trzyosobowym!

 

Titles Go Here

W ramach jesiennych obchodów 70. rocznicy urodzin pewnego bardzo znanego saksofonisty – w londyńskim Cafe Oto, spotkali się trzej wielcy przyjaciele. Tworzący obecnie dwuosobowo skład formacji AMM – Eddie Prevost i John Tilbury – zwarli szeregi z Evanem Parkerem, rzeczonym właśnie jubilatem.

Tony Oxley – scenariusz dla wolnej improwizacji, czyli kolektywizm kontrolowany

Intro unaoczniające oczywistą rocznicę. Im bardziej przyglądam się kalendarzowi, im wnikliwiej analizuję fakty i daty z przeszłości, tym częściej dochodzę do całkiem ciekawej konstatacji, iż rok 2016 jest jednak rokiem dość szczególnym.

Zbliża się 11. Ad Libitum

21-go października, w Centrum Sztuki Współczesnej – Zamek Ujazdowski startuje koncertowa cześć tegorocznej edycji festiwalu Ad Libitum.

Titles Go Here

Oto bowiem – w ramach jesiennych obchodów 70. rocznicy urodzin pewnego bardzo znanego saksofonisty – w londyńskim Cafe Oto, spotkali się trzej wielcy przyjaciele. Tworzący obecnie dwuosobowo skład formacji AMM – Eddie Prevost i John Tilbury – zwarli szeregi z Evanem Parkerem, rzeczonym właśnie jubilatem.

Ad Libitum: Dzień 1

Centrum Sztuki Współczesnej, Warszawa
21.10.2016

Na początku był głos, na początku był bęben czyli Ad Libitum 2016

Festiwal Ad Libitum w swojej 11. edycji wskazuje na najbardziej pierwotne ludzkie instrumenty improwizacji, jakimi są głos i instrumenty perkusyjne. To właśnie z nimi związana jest najstarsza artystyczna aktywność człowieka. Na przestrzeni czasu obydwa te instrumenty człowiek doprowadził do zadziwiającej doskonałości, tworząc olśniewającą przestrzeń i różnorodność muzyki.