Jazz Jantar 2023: Allexa Nava Trio i IKARUS dziś na deskach klubu Żak.

Autor: 
Redakcja (Materiały prasowe)
Autor zdjęcia: 
mat. promocyjne

Dwudziestodwuletnia Allexa Nava opublikowała dopiero trzy utwory, ale tyle wystarczyło, by trafiła pod skrzydła właściwych osób - do Tomorrow's Warriors, agencji zajmującej się rozwojem jazzowych artystów i artystek z Wielkiej Brytanii od 1991 roku, w przeszłości współpracującej między innymi z Nubyą Garcią, Binker & Moses, Ezra Collective czy Sons of Kemet. Nie tylko Nava czerpie jednak z dorobku od ponad dekady niezmiennie popularnej i zaskakującej brytyjskiej sceny jazzowej, jej trio to doskonały przykład fascynującej muzyki stworzonej w multikulturowym tyglu.

Nava pochodzi z Peru, edukację muzyczną rozpoczęła w Narodowym Konserwatorium Muzycznym w Limie, a od kilku lat kontynuuje ją w Anglii. Każdy z dotąd opublikowanych singli zarejestrowała w innym składzie, w innych występuje również na scenach, a do Gdańska przyjdzie w towarzystwie pochodzącego z Hongkongu pianisty Li Sing Chi oraz perkusisty Cassiusa Cobbsona, którego korzenie sięgają Ghany. Ten ostatni jest najbardziej doświadczony w tym gronie - na początku sierpnia opublikował pierwszy solowy album, "Sankofa", gdzie pokazał się w roli pianisty o zainteresowaniach sięgających od free jazzu przez fusion po afrobeat.

Między innymi te trzy dopiero stawiające pierwsze kroki na scenie postacie będą w kolejnych latach kształtować londyńskie brzmienie, a występ na festiwalu Jazz Jantar będzie nie tylko ich pierwszym polskim koncertem, ale jednym z pierwszych w tym składzie w ogóle.

Allexa Nava – saksofon, Li Sing Chi - instrumenty klawiszowe, Cassius Cobbson – perkusja

IKARUS

Nie jest to częste zjawisko kiedy zespół wyrastający z jazzowych korzeni posiada w składzie dwóch wokalistów, a do tego  w sposób bezsłowny wykorzystują swoje wokale czyniąc z nich kolejne instrumenty. Tak właśnie ma szwajcarski kwintet Ikarus, który powstał z inicjatywy perkusisty, producenta i kompozytora Ramóna Oliverasa.

Debiutowali w 2015 roku płytą „Echo”. Oliveras zapytany wówczas o swoje muzyczne inspiracje, odpowiadał jednym tchem: „Bartók spotyka Jamesa Blake'a, Arvo Pärt spotyka Eivinda Aarseta. Nasze brzmienie określamy Współczesną Muzyką Sugestywną”. W rezultacie powstała muzyka, która oscyluje między ciszą a burzą w otoczeniu skomplikowanych minimal-groovów i polirytmicznych tąpnięć. Rok później grupa opublikował album „Chronosome” będący eksploracją idei ewolucji.

Muzycy w sposób ekwilibrystyczny celebrowali abstrakcję, łamiąc wszelakie podziały rytmiczne, jak i stylistyczne. Kolejne wydawnictwo „Mosaismic” przyniosło zmianę personalną; wokalistkę Stefanie Suhner zastąpiła Anna Hirsch, która do dziś nagrywa i występuje z Ikarusem. „Mosaismic” okazało się ścieraniem kontrastów w najlepszym tego słowa znaczeniu, odwołując się do minimalizmu Steve’a Reicha oraz wpływów Mortona Feldmana, przez czerpanie z tradycyjnych rytmów Afryki Zachodniej, a kończąc na sięganie po dokonania Craiga Taborna, Meshuggah czy The Knife. Najnowsze dzieło Szwajcarów „Plasma” pochodzi z 2022 roku i przyniosło zmiany, jeszcze bardziej odważne rozwinięcie obranych form w poprzednich kompozycjach.

Wokalizy  zabrzmiały niemal orientalnie, ale bez wskazania konkretnego źródła, o czym wspominał sam Oliveras: „Muzykę, którą tworzymy, a zwłaszcza na tej płycie, nie sposób zidentyfikować pod względem regionalnej kultury muzycznej”. Inklinacje jazzowe spotkały się z awangardą, minimalizmem i czymś nienazwanym, co zostało spięte klamrą i głębokim, cielesnym brzmieniu uzyskanym przez niemieckiego producenta Jana Wagnera. Wszystkie cztery albumy Ikarusa zostały wydane nakładem oficyny Ronin Rhythm Records prowadzonej przez szwajcarskiego pianistę Nika Bärtscha.

Ramón Oliveras – perkusja, Anna Hirsch – wokal, Andreas Lareida – wokal, Lucca Fries – fortepian, Moritz Meyer – kontrabas