EMPiK Jazz Club przedstawia: John McLauglin

Autor: 
Dionizy Piątkowski

John McLaughlin powiedział kiedyś, że muzyka nie jest najważniejszą spraw na świecie. W ustach człowieka, który stworzył tyle wspaniałej muzyki to słowa warte szczególnego zapamiętania i zastanowienia się nad nimi. My tymczasem ogłaszamy, że wielki John McLaughlin zaczał grac w Empik Jazz CLUB. A słowo o nim ogłosi Dionizy Piątkowski.

JOHN McLAUGHLIN - legenda jazzowej gitary, współtwórca kultowych formacji The Mahavishnu Orchestra i Shakti, muzyk zespołów Milesa Davisa, Ala Di Meoli, Santany, Paco De Lucii i Alexisa Kornera. Kultowe dzisiaj formacje Return To Forever, Weather Report i autorska The Mahavishnu Orchestra stały się hasłami wokół których twórczość McLaughlina jest najważniejszą cezurą, a sam artysta postrzegany jest nie tylko jako genialny gitarzysta i kompozytor, ale przede wszystkim jako najszlachetniejszy, kreatywny innowator szeroko rozumianego jazzu ostatnich kilku dekad.

Pierwsze fascynacje gitarzysty związane były z brytyjskimi korzeniami bluesa oraz inspiracjami czerpanymi wprost z muzyki amerykańskiej, a nawet latynoskiej. McLaughlin zauroczony był w równym stopniu muzyką Muddy’ego Watersa, Big Billa Broonzy’ego i Leadbelly'ego, jak i wielkimi gitarzystami jazzu jak: Django Reinhardt, Tal Farlow czy Jim Hall oraz konwencją muzyki Milesa  Davisa i Johna Coltrane’a. Tak rozległe źródła inspiracji znajdą później swe odniesienie w wielu projektach gitarzysty. Udział w muzyce Milesa Davisa („In A Silent Way'', ,,Jack Johnson'', ,,Bitches Brew”) staje się dla McLaughlina nie tylko przepustką w świat jazzu, lecz także inspiracją dla własnych  kompozycji. Z autorską grupą The Mahavishnu Orchestra upatruje w rodzącym się fusion jazzie szansy na wylansowanie własnej  koncepcji  muzyki. Kwartet Shakti przeniesie potem muzykę Johna „Mahavishnu” McLaughlina w świat hinduskiej ragi oraz egzotycznego instrumentarium. Jako autorskie projekty realizuje nagrania z Carlosem Santaną, Chick’iem Coreą, Tonym Williamsem, Stanley’em Clarkiem i Jackiem Bruce'em. W 1978 roku John McLaughlin odnajdzie się w diametralnie odmiennej konwencji: akustycznego, gitarowego trio zdominowanego rytmami flamenco, samby oraz latynoskiej stylistyki. Do swego pomysłu pozyska wspaniałych muzyków, takich jak:  Paco de Lucia, Larry Coryell, a później Al Di Meola. Komercyjnym i artystycznym  sukcesem okaże się album  ,,Friday Night In San Francisco''. Wspaniałe recenzje zbierają także koncerty i nagrania z hinduskim wirtuozem instrumentów perkusyjnych Trilokiem Gurtu. Natomiast w ciekawej roli pojawia się w grupie Electric 4th Dimension Band: gitarzysta powraca tutaj do koncepcji jazzu elektrycznego, tego znanego doskonale z okresu The Mahavishnu Orchestra, budując brzmienie zawieszone gdzieś między modern jazzem  a elektrycznym rockiem.

Także dzisiaj kariera brytyjskiego gitarzysty toczy się niezwykle konsekwentnym rytmem. Choć fascynował się bluesem i nowymi formami rocka, to estetyka ta okazała się dla McLaughlina zbyt ludyczna. Niemniej, takie pojmowanie sztuki  stanowiło doskonałą trampolinę dla zainteresowania się światem awangardowego rocka i nowoczesnego jazzu. Może właśnie dlatego należy do najbardziej podziwianych twórców jazzu, a jego nazwisko wymienia się zawsze, gdy mowa o innowacjach ery jazz rocka oraz fusion epoki Milesa Davisa.
 

Tagi: