Power of the Horns

Piotr Damasiewicz - Power Of The Horns zagrają na Warsaw Summer Jazz Days 2013

Ranek we Wrocławiu. Na dziedzińcu kawiarni Mleczarnia czekam na Piotra Damasiewicza - trębacza, który w 2011 rokun wydał jedną z najciekawszych i najbardziej ambitnych płyt z muzyką improwizowaną ostatnich lat - „Hadrony”. Swój projekt, rozpisany na kwartet jazzowy i orkiestrę kameralną, zarejestrował w najdroższym studio w Europie - podkrakowskiej Alwerni - z udziałem jednego z najbardziej cenionych zespołów wykonujących muzykę współczesną - Orkiestrą Kameralną Miasta Tychy AUKSO - pod batutą Maestro Marka Mosia. Debiut to imponujący.

Warsaw Summer Jazz Days 2013 - znamy już cały program!

Od końca zeszłego roku wiedzieliśmy, że 15 lipca czeka nas w Sali Kongresowej w Warszawie wielkie święto muzyki Johna Zorna. Jeden z najważniejszych muzyków i osobowości światowej awangardy przywiezie do Polski ponad 20 swoich przyjaciół by razem w retrospektywnym koncercie świętować swoje 60te urodziny. Dzień później Pałac Kultury i Nauki rozbrzmiewać będzie muzyką akustyczną na najwyższym światowym poziomie. Koncert solo zagra wirtuoz kontrabasu Renaud Garcia-Fonz. Po nim na scenie pojawi się ikona flamenco: Paco de Lucia. Przed nimi zaś zagra polski gitarzysta Marcin Olak.

Niech zabrzmi siła rogów! - za miesiąc do sklepów trafi "Alaman" debiutancka płyta Power Of The Horns. Słuchajcie jej w Jazzarium przez tydzień i całkiem bezkarnie!

"Fucking awesome" powiedział o koncercie zespołu Piotra Damasiewicza Tyshawn Sorey, który w Nowym Jorku chleb jadł już z niejednego pieca.  Można śmiało powiedzieć, że grupa, któa wtedy zagrałą - Power Of The Horns to zespół będący objawieniem ubiegłego roku, ale nie jest to żadną miarą młoda fomacja.

MAGNOLIA ACOUSTIC QUARTET / POWER OF THE HORNS

Centrum Kultury Agora, Wrocław
09.09.2012

Bourdelle - relacja z koncertu Pink Freud w Trójce

W ten weekend wybieram się wraz z córką do Paryża, aby pokazać jej to niezwykłe miasto, królową i kurtyzanę świata jednocześnie. Poza Disneylandem, wieżą Eiffla i Luwrem odwiedzimy z bukietem fiołków cmentarz Pere-Lachaise, a także rzucimy okiem na pomnik Adama Mickiewicza na Nadbrzeżu Księcia Alberta. Pomnik ów jest dziełem Emila Bourdelle, który zapytany kiedyś co artysta powinien zrobić, aby świat go poznał, odparł: To bardzo proste, stworzyć arcydzieło!

Jest Power Of The Horns jest Jazz - relacja z finału Jazzart Festival

Nie pojadę na festiwal, na którym nie gra Power of the Horns! Podobne deklaracje z ust dziennikarzy nie są co prawda zbyt wiarygodne, ale po wczorajszym koncercie orkiestry Piotra Damasiewicza nie mogę oprzeć się wrażeniu, że narodził się na naszej scenie prawdziwy skarb. Skarb, który trzeba pielęgnować, bogactwo, które należy pomnażać. W przypadku tak licznego składu mogą to zrobić tylko organizatorzy festiwali lub państwowy mecenat. Wsparcie Power of the Horns jest naszym patriotycznym i jazzowym obowiązkiem! Ale po kolei...

Damas Ensemble - wielka czarna siła!

Damas Ensemble - Power of the Horns to zespół niemal kultowy. Dlaczego? Otóż dlatego, że mało kto go słyszał, a wielu opowiada o nim, że jest znakomity.  Nie ma co się dziwić, że mało kto słyszał. W dzisiejszych czasach angażowanie składu większego niż trio to inicjatywa ryzykowna finansowo. W dodatku nie gra w nim Stańko, Możdżer, a nawet Mazolewski; więc na publicity też trudno liczyć. Nie można się jednak dziwić, że opowiada się o nim, że jest świetny, gdyż …

Strony