Paweł Postaremczak

Where My Complete Beloved Is

W przypadku poprzedniej płyty Hery, ale też innych projektów Wacława Zimpla, żeby odważyć się coś o nich napisać, musiałem wpierw wsłuchiwać się w te nagrania przez wiele godzin - dosłyszeć, zrozumieć, docenić. Tym razem jest inaczej. Obezwładniającą siłę muzyki z “Where My Complete Beloved Is” słychać od pierwszych nut.

Posłuchaj koncertu Pawła Postaremczaka i Ksawerego Wójcińskiego z Jazzarium Cafe!

Tradycyjna relacje tekstowa ukaże sie tutaj niebawem. Już teraz możecie posłuchać całego koncertu, jaki odbył się wczoraj, w sobotę 29 października w Jazzarium Cafe. Paweł Postaremczak - saksofony, Ksawery Wójciński - kontrabas.

Paweł Postaremczak i Ksawery Wójciński w Jazzarium Cafe!

W najbliższą sobotę w Jazzarium Cafe (Wilcza 50/52, róg Poznańskiej) o godzinie 22:30 wystąpią Paweł Postaremczak i Ksawery Wójciński! Muzycy ci współpracują ze sobą już od ponad dziesięciu lat. Ich muzyka jest wypadkową wielu lat spędzonych ze sobą na scenie oraz głębokiego porozumienia, które tworzy się między muzykami na poziomie wręcz metafizycznym. Na codzień współtworzą wraz z Wacławem Zimplem i Pawłem Szpurą kwartet Hera.

Hera: Tu i Teraz!

Pisałem już o zespole Hera wiele razy. Popełniłem nawet tekst pt. ‘Nowe Oblicze Hery”. Na ich koncert na Chłodną25 szedłem więc raczej nie-służbowo.

HERA

Chłodna 25, Warszawa
07.10.2011

HERA

Klub Dragon Mały Dom Kultury, Poznań
27.09.2011

HERA

Klub Dragon Mały Dom Kultury, Poznań
26.09.2011

Drake, Blake i HERA zagrają dzisiaj koncert na Dziedzińcu Zamkowym w Poznaniu!

To już dzisiaj, na Dziedzińcu Zamkowym w Poznaniu wystąpią wybitni instrumentaliści Hamid Drake i Michael Blake w towarzystwie formacji Hera!

Jazz na Starówce odsłona druga: Naxos Quintet

Organizatorzy festiwalu Jazz na Starówce najwyraźniej zamówili sobie pogodę dopasowaną do swego tegorocznego programu. Tydzień temu norweskiej gwieździe pianistyki, Tordowi Gustavsenowi towarzyszył delikatny, mglisty, skandynawski deszcz. Wczoraj grecko-polski Naxos Quintet rozgrzewał publiczność ramię w ramię z południowym Słońcem, które do Warszawy zawitało tylko na jeden dzień.

Strony